27/03/2026
Drukujcie i wieszajcie plakaty na swoich osiedlach, w sklepach, na przystankach.
Widzimy się w czwartek na ulicy Jesionowej!
🚧🚧🚧🚧🚧🚧🚧🚧🚧🚧🚧🚧🚧🚧🚧🚧
OŚWIADCZENIE PRASOWE:
Odcinek miejski tranzytowej trasy ekspresowej S74 przez Kielce miałby być finansowany z programu FEnIKS. Wynika to wprost z decyzji Wojewody Świętokrzyskiego z 17 marca 2026 r. dotyczącej odcinka Kielce Zachód – Kielce, w której zapisano, że realizacja tego odcinka jest finansowana z programu FEnIKS – Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027, pod numerem projektu 5.1-5.12 – Budowa drogi S74 Przełom/Mniów Kielce.
To oznacza, że środki europejskie zostały skierowane na ROZBUDOWĘ ekspresowego, TRANZYTOWEGO korytarza przechodzącego przez środek miasta wojewódzkiego. Sama decyzja wojewody dotyczy odcinka na terenie miasta Kielce, obejmującego budowę drogi ekspresowej wraz z węzłami, tunelami, dodatkowymi jezdniami i inną infrastrukturą drogową.
(Za: Biuletyn Informacji Publicznej)
Jednocześnie oficjalny opis programu FEnIKS pokazuje, że "w części miejskiej ma on służyć zrównoważonej mobilności, transportowi publicznemu, ITS, węzłom przesiadkowym i poprawie jakości życia mieszkańców, a nie zwiększaniu presji ruchu samochodowego i tranzytowego w mieście"
- w tym właśnie tkwi sedno skandalu!
Mamy do czynienia z sytuacją, w której fundusz kojarzony dotąd z nowoczesnym, zrównoważonym transportem jest używany do finansowania inwestycji, która utrwala rolę Kielc jako korytarza przejazdowego dla ruchu dalekobieżnego. To budzi zasadnicze pytanie o zgodność rzeczywistego efektu tej inwestycji z deklarowanymi celami europejskiej polityki transportowej.
GDDKiA sama opisuje odcinek Kielce Zachód – Kielce jako kluczowe połączenie między fragmentem trasy od strony Mniowa a istniejącym odcinkiem od węzła Bocianek do Cedzyny. Z kolei w materiałach wojewody wskazano, że inwestycja ma zwiększyć przepustowość drogi, poprawić płynność ruchu i obsłużyć obszary o zwiększonym ruchu tranzytowym.
To odwrócenie logiki nowoczesnego planowania.
W całej Europie od wielu lat ruch tranzytowy wyprowadza się poza zwarte obszary miejskie albo ogranicza jego wpływ na mieszkańców. Nie przeznacza się środków publicznych po to, by wzmacniać miejski korytarz tranzytowy między osiedlami, szkołami, uczelniami i terenami zamieszkałymi. To nie jest neutralna inwestycja techniczna. To decyzja, która może na lata przesądzić o jakości życia w mieście.
Jesteśmy oburzeni, że program FEnIKS ma zostać użyty do finansowania rozbudowy tranzytu wewnątrz Kielc. Uważamy, że jest to skandal lokalny, krajowy i europejski. Mieszkańcy mają prawo pytać, jak to możliwe, że pieniądze z funduszu kojarzonego z klimatem, środowiskiem i nowoczesną mobilnością trafiają na inwestycję wzmacniającą ekspresowy ruch drogowy przez środek miasta.
Domagamy się pełnej kontroli zgodności tej inwestycji z celami programu FEnIKS oraz interwencji na poziomie krajowym i europejskim. Mieszkańcy Kielc mają prawo do czystego powietrza, ciszy i miasta, które służy ludziom, a nie tranzytowi.
Kielce nie mogą być poświęcone po to, by stworzyć szybszy i tańszy korytarz przejazdowy dla ruchu dalekobieżnego!
Jeśli fundusze europejskie finansują dziś rozbudowę takiego korytarza wewnątrz miasta, to jest to sprawa, która wymaga natychmiastowej reakcji i międzynarodowej kontroli.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska
Ministerstwo Klimatu i Środowiska
Zalew Kielecki
NIE dla S74 przez Kielce. Żądamy obwodnicy.
Sady
Szydłówek
Osiedle Bocianek
Zespół Szkół Informatycznych w Kielcach
Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach