18/12/2018
11 grudnia odbyły się obrady Europejskiego Parlamentu odnośnie przepisów dotyczących koordynacji systemów zabezpieczania społecznego, w tym nad zasadą, gdzie mobilny pracownik powinien zostać ubezpieczony. Znaczną część posłów Europarlamentu głosowała "za", przez co niekorzystne dla transportu zmiany weszły w życie.
Na etapie prac legislacyjnych nie udało się zatrzymać ogromu zmian. Proces legislacyjny dotyczący zmiany panstwa ubezpieczenia pracownika mobilnego, z panstwa wysylajacego, do państwa w którym pracownik zazwyczaj swiadczy prace, będą kontynuowane jeszcze w tej kadencji instytucji europejskich - jest to zmiana niezależna od delegowania pracowników.
Jeżeli to rozwiązanie zostanie utrzymane, to oznaczało by to, że polski przewoźnik odprowadzałby składki do zagranicznej instytucji ubezpieczeniowej gdzie najczęściej wykonuje przewozy, zamiast do ZUS-u.
Okiem ekspertów jest to następny krok w drodze do likwidacji jednej z pięciu swobód na których zbudowano Unię Europejską - mowa tutaj o swobodzie świadczenia usług na jednolitym rynku. Z tego powodu w transporcie drogowym ucierpi swoboda wymiany towarowej. W związku z podjętymi decyzjami nasuwa się wiele pytań i niejasności. Jak głosujący wyobrażają sobie odbiór świadczeń dla polskich kierowców i ich rodzin, gdy będzie on ubezpieczony w innym państwie?
Co z rentą w przypadku utraty zdrowia w wypadku? Takich pytań jest znacznie więcej, a odpowiedźi poznamy dopiero w najbliższym czasie.