28/08/2022
Wyskoczyłem dziś o 5 rano do załatwić pewna sprawę. Zabrałem 38kWh z domu resztę doładowałem po drodze.
Z prądem z domu te 553 km kosztowało mnie 101 zł.
Korzystałam z na w Balicach. Fajnie ze pod dachem ale obsługa stacji to jakaś masakra.
W ladowalem się na bo bliżej Krupówek i taniej jak nie masz abo w GW.
W sumie jechałem normalnie 120-140km/h gdzie się dało. Nawet na S7 więcej niz można momentami. Zużycie jak zwykle zaskoczyło. W stronę 15,3 kWh/100 km. W dół znacznie mniej wiec razem wyszło 13,5. Nim wjechałem na A1 przy kolejnym lotnisku zużycie było 12,8 kWh.
Można na kawę skoczyć.
No i złym małym aku. Do na strzała nie dojadę ale wrócić bez ładowania już się uda.