Cartrip - ruszaj w trasę

Cartrip - ruszaj w trasę Znajdziesz tu inspiracje jak mieć frajdę z jazdy i radość z odkrywania nowych miejsc.

Po powrocie z Madery… właściwie cały czas jestem na Maderze.Od wielu dni siedzę nad materiałem, porządkuję trasę, zdjęci...
24/03/2026

Po powrocie z Madery… właściwie cały czas jestem na Maderze.
Od wielu dni siedzę nad materiałem, porządkuję trasę, zdjęcia i notatki, próbując oddać to miejsce tak, jak naprawdę wyglądało — bez filtrów, bez instagramowych trików, ale za to z emocjami i doświadczaniem drogi.

To zapowiedź mojego nowego projektu „Przepis na podróż”, który już niedługo wystartuje.

Na razie podrzucam Wam mapę miejsc, które odwiedziliśmy i które przejechaliśmy. Zaznaczyłem odcinki do których podpiąłem filmy z drogi.

Zobaczcie sami, jak to wygląda.
A pełna publikacja… będzie już z większym przytupem.
link w komentarzu.

Ostatnim punktem naszego pobytu na Maderze były dwa, jakże różne miasta.Najpierw odwiedziliśmy Câmara de Lobos – małe mi...
06/03/2026

Ostatnim punktem naszego pobytu na Maderze były dwa, jakże różne miasta.

Najpierw odwiedziliśmy Câmara de Lobos – małe miasteczko z przepiękną zatoką pełną kolorowych łodzi rybackich. Tak piękną, że sam Winston Churchill przyjeżdżał tu malować i siadał nad zatoką z cygarem w ustach i pędzlem w dłoni, próbując uchwycić jej klimat. Dzięki jego pasji wszystko w okolicy – od restauracji po sklepy z pamiątkami – nosi jego imię.

Potem pojechaliśmy do Funchal, stolicy wyspy. Spodziewaliśmy się miejsca przytłaczającego, a okazało się całkiem przyjemne – szeroka promenada nad oceanem, stary fort i słynna uliczka z malowanymi drzwiami. Te drzwi są pomalowane lepiej albo gorzej – częściej raczej gorzej – więc żeby jakoś to przetrawić, zajrzeliśmy do słynnej „pączkarni”.

Poncha to tradycyjny maderski napój z rumu, miodu i soku z owoców, mieszany drewnianymi patykami dla efektu.

Po wypiciu ponchy bez patyków… też jest efekt. 😄

Wybraliśmy się na Pico Ruivo (1862 m n.p.m.), najwyższy szczyt Madery. Dojeżdżając do Achada do Teixeira, skąd zaczyna s...
04/03/2026

Wybraliśmy się na Pico Ruivo (1862 m n.p.m.), najwyższy szczyt Madery.

Dojeżdżając do Achada do Teixeira, skąd zaczyna się szlak, mieliśmy mieszane uczucia, bo o 8 rano była mgła, mżawka i zaledwie 3°C.

Jednak 200 metrów dalej i kilkadziesiąt metrów wyżej wyszliśmy ponad chmury – i nagle wszystko się zmieniło. Przed nami pojawiły się najwyższe szczyty wyspy i charakterystyczna kopuła obserwatorium na Pico do Arieiro.

Sam szlak jest łatwy, a wejście na szczyt zajęło nam około dwóch godzin z krótkim przystankiem przy schronisku Casa de Abrigo do Pico Ruivo. Od tego punktu na szczyt prowadzi szlak z kamiennych schodów "starawy to heaven" który może zmęczyć monotonia.

Najbardziej k**i jednak dalsza część – legendarny szlak PR1 z Pico Ruivo na Pico do Arieiro. Około 7 km granią, z tunelami i bardzo eksponowanymi fragmentami. Niestety jest teraz zamknięty… więc wygląda na to, że będziemy musieli tu wrócić.

Las Fanal był dla mnie gwoździem programu. Uwielbiam lasy i drzewa, a złość ogarnia mnie za każdym razem, gdy widzę wyci...
03/03/2026

Las Fanal był dla mnie gwoździem programu. Uwielbiam lasy i drzewa, a złość ogarnia mnie za każdym razem, gdy widzę wycięte drzewa (szczególnie wzdłuż polskich dróg).

Na spacer po pierwotnym, wawrzynowym lesie najlepsza jest… najgorsza pogoda. Mgła zmienia ten krajobraz w zupełnie inny świat. Kiedy chmury suną między drzewami, izolują ich powykręcane sylwetki i zacierają detale, wszystko staje się bardziej miękkie, bardziej tajemnicze.

Ludzie niknęli gdzieś we mgle. Wilgoć osiadała na ubraniach, krople spływały po liściach, a stare wawrzyny wyglądały jak zachwycające rzeźby albo monstrualne drzewka bonsai.

Północ Madery totalnie nas zaskoczyła swoją różnorodnością. Zrobiliśmy objazd po najbardziej znanych miejscach – i każde...
01/03/2026

Północ Madery totalnie nas zaskoczyła swoją różnorodnością. Zrobiliśmy objazd po najbardziej znanych miejscach – i każde miało zupełnie inny klimat.

Zaczęliśmy w miasteczku Santana. Charakterystyczne, kolorowe domki robią dziś raczej za skansen, ale w jednym z nich – urządzonym w stylu z epoki – wypiliśmy z Miguelem tradycyjną nalewkę cynamonową, którą przygotowuje według receptury swojego dziadka. Potem kawa i lampka dobrej madery w São Jorge, z widokiem na fragment dawnych nadmorskich zabudowań, które dziś stanowią malownicze tło do zdjęć.

Plaża w Seixal, uznawana za najpiękniejszą na wyspie, rzeczywiście robi ogromne wrażenie. To naprawdę wyjątkowe miejsce – choć dzieliliśmy je z armią instagramerów przebierających się do kolejnych ujęć na tle fal i czarnego piasku.

Dość „islandzko” poczuliśmy się w Ribeira da Janela, gdzie skalne iglice wyrastają z oceanu i wyglądają jak żywcem przeniesione znad północnego Atlantyku.

Na koniec Porto Moniz i naturalne baseny lawowe. Między czarnymi skałami wybudowano betonowe pomosty, a wodę codziennie wymienia przypływ. Miejsce popularne, ale naprawdę wyjątkowe. Do kąpieli jednak nie było dziś nastroju – podobno trafiliśmy na najzimniejszy i najbardziej deszczowy tydzień od początku roku.

Lewady to stare kanały irygacyjne Madery, które stały się oryginalnymi i wyjątkowymi szlakami trekingowymi. Na wyspie je...
28/02/2026

Lewady to stare kanały irygacyjne Madery, które stały się oryginalnymi i wyjątkowymi szlakami trekingowymi. Na wyspie jest ich ponad 200, a ich łączna długość przekracza 2500 km.

PR-9 – Levada do Caldeirão Verde (Zielony Kocioł) zaliczają do łatwych ale mgła, deszcz i wiatr trochę nas sponiewierały na odcinku 13 km. Roślinność naciera z każdej strony – jest intensywnie zielono, wilgotno, niemal tropikalnie. Każdy fragment skały, każda gałąź porośnięta są warstwą mchów, paproci i porostów. Miałem wrażenie, że idziemy przez jakieś ogromne terrarium.

Szlak bywa wąski i momentami eksponowany. Trzeba przejść kilka ciemnych, ciasnych tuneli (warto mieć lampkę), a przy mijaniu z innymi turystami czasem wciągać brzuch i przyklejać się do ściany. W jedną stronę szliśmy 2,5 godziny przez tłok, wracaliśmy 1,5 bo ludzi było już mniej, za to deszcz zaczął padać coraz mocniej.

Droga dojazdowa też niczego sobie co widać na zdjęciu poniżej.

Półwysep św. Wawrzyńca (Ponta de São Lourenço)Mówią, że jeśli nie widziałeś tego miejsca, nie znasz prawdziwej Madery. Z...
26/02/2026

Półwysep św. Wawrzyńca (Ponta de São Lourenço)

Mówią, że jeśli nie widziałeś tego miejsca, nie znasz prawdziwej Madery. Zapomnij tu o bujnej, zielonej roślinności, która otula resztę wyspy. Tutaj są jedynie kępy traw, porosty i surowy, niemal księżycowy krajobraz. Pionowe, czerwone klify smagane falami, deszczem i wiatrem wyrastają wprost z oceanu.

A wiatr mieliśmy taki, że przesuwał ludzi na szlaku i podnosił drobne kamienie z ziemi. W pewnym momencie zerwał się deszcz tak nagły, że nie zdążyłem nawet założyć dekla na obiektyw.

Pięć godzin marszu w naprawdę mocnych warunkach.

Ale widoki? Absolutnie nieprawdopodobne. Monumentalne. Niezapomniane. Wyjątkowe.

Przyznaję się: jestem uzależniony od wyszukiwania okazji podróżniczych i przelotów. Nie tyle ze skąpstwa, co z ciągłego ...
25/02/2026

Przyznaję się: jestem uzależniony od wyszukiwania okazji podróżniczych i przelotów. Nie tyle ze skąpstwa, co z ciągłego szukania pretekstu, by znów gdzieś ruszyć.

Kiedy nagle pojawiło „last minute” na Maderę, decyzja była błyskawiczna: lecimy, jutro!

Już w samolocie zwróciłem uwagę, że większość pasażerów ma na nogach trekkingowe buty. To dobrze wróżyło – nie wyglądaliśmy jakbyśmy wsiedli do niewłaściwego samolotu.

Lądowanie w Funchal, na słynnym pasie wspartym na betonowych palach, udało się dopiero za drugim podejściem. Tutaj to nic niezwykłego – silne, boczne wiatry i stosunkowo krótki pas wymagają od pilotów sporej precyzji.

Mieszkamy w hotelu w klimacie "retro", ale widok z okna na miasteczko Machico i atlantycką plażę to najprawdziwszy luksus.

Wracając z Dolomitów z miasteczka Malè, trochę przypadkiem wybrałem drogę SS42 do Fondo, a potem SS238 przez San Felice ...
14/02/2026

Wracając z Dolomitów z miasteczka Malè, trochę przypadkiem wybrałem drogę SS42 do Fondo, a potem SS238 przez San Felice aż do Lana, omijając autostradę z Trento do Bolzano.

Okazało się, że to był strzał w dziesiątkę — droga była pusta, malownicza z cudnymi widokami na Alpy.

Zamiast winnic zbocza porastają tu sady jabłkowe, które zimą wyglądają jak podrośnięte winorośle. Wiosną musi to być niesamowity spektakl: eksplozja zieleni i kwiatów na tle wysokich alpejskich szczytów.

Jeśli ktoś zasiedzi się na nartach do wiosny 🙂 — zdecydowanie polecam powrót właśnie tą trasą.

"Motion picture" to po prostu ruchomy obrazekI dokładnie tak można nazwać te kilka kadrów znad Jeziora Garda.Ujęcia są n...
13/02/2026

"Motion picture" to po prostu ruchomy obrazek
I dokładnie tak można nazwać te kilka kadrów znad Jeziora Garda.

Ujęcia są nieruchome ale ich "zawartość" porusza się delikatnie — na tyle, by oddać atmosferę miejsca i pozwolić skupić się bardziej na samym obrazie niż na narracji.

Wszystko po to, by złapać klimat poza sezonem i przy okazji przetestować nowy sprzęt — Canon R5 Mark II.

Kilka kadrów znad Jeziora Garda. Tłumy turystów w sezonie są poza nim już tylko wspomnieniem.A few frames from Lake Garda. Outside the high season, the crowd...

Według UNESCO Dolomity to dziewięć odrębnych pasm górskich wpisanych na listę światowego dziedzictwa. Ciekawostka: wszys...
10/02/2026

Według UNESCO Dolomity to dziewięć odrębnych pasm górskich wpisanych na listę światowego dziedzictwa. Ciekawostka: wszystkie — poza Dolomiti di Brenta — leżą po zachodnim brzegu Adygi i... autostrady A22 :-)

Przygotowując z Maćkiem materiał do naszej książki, https://www.cartrip.pl/produkt/nowe-wydanie-ksiazki-samochodem-przez-alpy-trasy-dla-zuchwalych/ przejechaliśmy wiele tras w Dolomitach i w rozdziałach 5, 6 i 7 opisujemy m.in. Sella Ronda, Val di Sole, Marmolada, Val di Fiemme oraz Dolomity Brenty.

I tu pojawia się pomysł: a gdyby objechać każde z tych dziewięciu pasm, wszystkie drogi przez przełęcze i trasy prowadzące do wyjątkowych miejsc, których tutaj nie brakuje?

Brzmi jak projekt, który aż się prosi o realizację.

Adres

Wroclaw

Telefon

+48607827790

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Cartrip - ruszaj w trasę umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Cartrip - ruszaj w trasę:

Udostępnij