03/05/2025
Wiosna w pełni, więc i my rozpoczynamy na dobre sezon wycieczek rowerowych. Korzystając z pięknej pogody wybraliśmy się pierwszego maja na całodniowy wypad w najbliższe okolice.
Naszą ulubioną trasą, przez Wleń i Kleczę docieramy do Radomic, a potem ruszamy do Lubomierza. W Lubomierzu łapiemy się na XI Izerską Paradę Powozów. Krótka przerwa na lody rzemieślnicze Citroen Hy i jedziemy dalej. Przez Popielówek i Janice, podziwiając panoramę Karkonoszy i Gór Izerskich śmigamy do Pasiecznika, aby w smażalni ryb "U Andruszka" uzupełnić deficyty energii😉 Jedzenie bardzo smaczne, porcje duże, pyszne świeże surówki. Jeśli pogoda na to pozwoli, polecamy zająć miejsca w ogródku z tyłu restauracji.
Z Pasiecznika kierujemy się do Pokrzywnika. I znowu piękne krajobrazy - zielone łąki poprzecinane żółtymi polami kwitnącego rzepaku. A w oddali góry.
Cała trasa biegnie głównie bocznymi, asfaltowymi drogami. Ruch samochodowy jest znikomy, więc w spokoju można podziwiać piękno okolicy.
Z Pokrzywnika kierujemy się na Zaporę Pilchowicką. Pierwszy raz przejeżdżamy wyasfaltowanym łącznikiem z Pokrzywnika na zaporę -rewelacja! Wcześniej na tym odcinku jazda była niekomfortowa, a w niektórych miejscach wręcz niebezpieczna. Podziwiamy Zaporę Pilchowicką i wracają wspomnienia z września 2024. Z Pilchowic jedziemy do Nielestna, potem do Wlenia i do domu.
Trasa, którą pokonaliśmy tego dnia liczy 53 km. Prowadzi głównie bocznymi asfaltami, czasem drogami szutrowymi i leśnymi.
Widoki zapierają dech w piersi😊 Polecamy z całego serca i zapraszamy do naszej wypożyczalni😊 Nasza odmłodzona flota rowerowa już na Was czeka😁
Link do trasy https://mapy.com/s/robavafuru