25/07/2026
TO NIE JEST BIBLIOTECZKA. TO MOJA ZAŁOGA.
Najstarszy „członek” tej załogi pochodzi z 1964 roku. Kolejni dołączyli w 1972. Najmłodszy — w 2025.
Część tych książek mam po rodzicach. Część dostałem od koleżanek i kolegów instruktorów. Inne kupiłem sam.
NA WODZIE DZIEŃ, W KTÓRYM UZNASZ, ŻE JUŻ WSZYSTKO WIESZ, POWINIEN BYĆ DNIEM, W KTÓRYM ZOSTAJESZ NA BRZEGU.
Przez te wszystkie lata zmieniły się łodzie, silniki, przepisy i elektronika. Nie zmieniło się jedno: za sterem zawsze ktoś bierze odpowiedzialność za innych ludzi.
Dlatego na każdy rejs Gondolą na Fali zabieram ze sobą całą tę załogę.
Nie w torbie.
Zabieram ją w decyzjach, które podejmuję.
W spokoju, z jakim prowadzę łódź.
W szacunku do wody.
I w opowieściach, którymi dzielę się z pasażerami na Zegrzu.
Rejs ze mną to nie tylko piękne widoki. To ponad 60 lat zapisanej wiedzy, doświadczenia kilku pokoleń i jedna prosta zasada:
NA WODZIE MOŻNA ODPOCZĄĆ — ALE NIE MOŻNA PRZESTAĆ MYŚLEĆ.
Chcesz sprawdzić, jak pływa taka załoga?
Zapraszam na pokład Fali.
gondolanafali.pl