13/10/2026
Co czeka importerów na trasie Azja–Europa Północna w drugiej połowie października? Z jednej strony rośnie dostępność przestrzeni ładunkowej, z drugiej – rynek pozostaje nieprzewidywalny.
📦 Więcej miejsca na statkach
Według Sea-Intelligence w czterotygodniowym okresie wokół Golden Week zaplanowano 1,50 mln TEU przestrzeni ładunkowej – o 27% więcej niż rok wcześniej i o 60% więcej niż wynosiła średnia sprzed pandemii: https://www.sea-intelligence.com/press-room/409-golden-week-capacity-distortions
Za zwiększoną podażą stoją m.in. kongestia w portach Azji i kumulacja opóźnionych statków. Brak zaplanowanych odwołań rejsów w tygodniu Golden Week i bezpośrednio po nim doprowadził do 12 przypadków podwójnych wypłynięć w ciągu dwóch tygodni.
🌍 Powrót na Suez i presja na stawki
Powrót statków na krótszą trasę przez Kanał Sueski zwiększa efektywną zdolność przewozową na kierunku Azja–Europa. Jednocześnie po zakończeniu świątecznych przestojów fabryk można spodziewać się mniejszego napływu ładunków eksportowych.
Najnowsze dane Drewry z 8 października pokazują, że World Container Index (WCI) spadł o 2%, do 4351 USD za kontener 40-stopowy. Na trasie Szanghaj–Rotterdam stawka obniżyła się o 2% – do 3337 USD, natomiast na trasie Szanghaj–Genua pozostała bez zmian i wyniosła 3696 USD: https://www.drewry.co.uk/supply-chain-advisors/supply-chain-expertise/world-container-index-assessed-by-drewry
⚠️ Więcej miejsca nie oznacza pewnego załadunku
Trzeba jednak mieć świadomość, że po rozładowaniu zastojów połączenie słabszego popytu z dodatkową przestrzenią przewozową może doprowadzić do nadpodaży. W konsekwencji armatorzy mogą odwoływać rejsy w ostatniej chwili, a ładunki mogą być przesuwane na kolejne wypłynięcia.
Co to oznacza dla importerów?
W drugiej połowie października warto na bieżąco monitorować dostępność miejsca, zmiany rozkładów i rotacje statków. Planowane terminy wypłynięć należy traktować z ostrożnością, uwzględniając ryzyko opóźnień i zmian w harmonogramie dostaw.