07/07/2021
Coca-Cola będzie mniej słodka. Firma zobowiązała się do obniżenia zawartości cukru w napojach.
Coca-Cola obniży zawartość cukru w swoich napojach o 10 proc. do 2025 roku. To już kolejny raz, kiedy firma zadeklarowała taki ruch. Od 2016 roku tylko w Europie Coca-Cola ograniczyła zawartość cukru odpowiednio o 25 proc. w przypadku Fanty oraz o 33 proc. w napojach Sprite.
Firmy zrzeszone w Europejskiej Organizacji Producentów Napojów Bezalkoholowych (UNESDA), a jedną z nich jest Coca-Cola, od 2000 do 2015 roku obniżyły średnią zawartość cukrów o 12 proc. oraz o kolejne 14,6 proc. w latach 2015-2019.
Według wyliczeń Coca-Coli, do końca 2021 r. tylko w Polsce firma nie dosypie 600 mln łyżeczek cukru do swoich produktów. Producent napojów od 2019 roku testuje kolorowe oznaczenia wartości odżywczej i kaloryczności napojów, oparte na systemie świateł ulicznych.
„Znakowanie to informuje z przodu opakowania, czy dany produkt ma wysoką (czerwony), średnią (pomarańczowy), czy niską (zielony) zawartość cukrów, tłuszczu, nasyconych kwasów tłuszczowych i soli w odniesieniu do przeciętnego zapotrzebowania dorosłego człowieka na te składniki” – podaje firma.
Izabela Morawska, public affairs manager w Coca-Cola Poland Services mówi, że spółka od lat inwestuje w komunikację niskokalorycznych wariantów i zwiększa dostępność napojów w małych opakowaniach, które pomagają kontrolować wielkość spożywanych porcji.
Na rynku europejskim pojawiło się 380 nowych napojów o niskiej i zerowej zawartości cukru, a w ponad 280 napojach zmieniono formułę tak, aby zawierały mniej cukru. Obecnie aż 42 proc. całej sprzedaży koncernu w Europie pochodzi z napojów niskokalorycznych lub bezkalorycznych. W ostatnim czasie w Polsce również dokonano istotnych zmian w portfolio marek Kinley i Fanta.
UNESDA podjęła jeszcze jedno zobowiązanie, związane z reklamą produktów do dzieci. Obecnie w Europie działania marketingowe dotyczące słodkich napojów nie mogą być kierowane do dzieci w wieku poniżej 12 lat, jeżeli ta grupa wiekowa stanowi ponad 35 proc. publiczności danego kanału czy medium.
Coca-Cola podkreśla, że stosuje tę zasadę już ponad pół wieku, bo od 1956 r. W ramach najnowszego zobowiązania, granica ta zostaje podniesiona do 13 lat, a próg udziału dzieci do lat 13 w publiczności zostanie obniżony do 30 proc. W praktyce, jeszcze mniej małych dzieci będzie mieć bezpośredni dostęp do reklamy napojów bezalkoholowych.