22/11/2022
I jak tu być spokojnym?
Jeszcze kilka dni temu na moim Facebooku pisałem o fenomenie, jakim jest nasze wspólne, orkiestrowe dzieło. O tym, że od ponad 3 dekad wspomagamy polską ochronę zdrowia, kupując mega nowoczesny sprzęt już nie tylko leczący dzieci, ale także dorosłych. Podczas zbliżającego się 31. Finału WOŚP mówimy o „wygranej z sepsą” i po raz pierwszy grać będziemy dla wszystkich - dużych i małych. W polskich szpitalach brakuje urządzeń laboratoryjnych, które mogą bardzo szybko zdiagnozować pacjenta i w przypadku sepsy zastosować natychmiastowe, celowane leczenie. Każdy Finał to nie tylko realizacja tematu wiodącego, ale także non stop kupowanie sprzętu medycznego, który był wcześniej kupowany przez nas i najnormalniej w świecie się zużywa. Wtedy wszyscy natychmiast piszą do nas.
W tym wszystkim sejm mega przeważającą większością głosów uchwalił ustawę o Państwowym Instytucie Medycznym. Mówiąc krótko - politycy stworzyli sobie osobny, tylko dla nich, poza wszelką kolejnością, ale także logiką, swój prywatny, co tu dużo gadać, szpital. Bezczelność tego projektu nieprawdopodobna. Dzisiaj, kiedy przeciętny obywatel boryka się z dostępem do lekarza i korzystaniem z publicznej ochrony zdrowia. Kiedy ogromne kolejki każą mu czekać na salę operacyjną, kiedy na ten stan rzeczy wpłynęło masę powodów, a jednym z nich są pieniądze, kiedy telewizja publiczna co roku zagrania miliardowe dotacje odbierając skuteczne leczenie onkologiczne dorosłym. Kiedy nasze fundacyjne półki uginają się od segregatorów z prośbami o sprzęt medyczny, grupa 270 posłów ustaliła, czyli przegłosowała, prywatną służbę zdrowia dla siebie. Sami piszą „instytut ma udzielać świadczeń opieki zdrowotnej prezydentowi, marszałkom sejmu, senatu oraz premierowi w razie nagłego zachorowania lub urazu, wypadku, zatrucia lub konieczności natychmiastowego leczenia szpitalnego […] – tak jak udzielał do tej pory szpital MSWiA”. Budżet na to przedsięwzięcie w 2023 roku to 185,6 mln złotych. Żeby skutecznie wygrać z sepsą w całej Polsce kupując sprzęt do 80 laboratoriów szpitalnych w Polsce, będziemy potrzebowali dużo mniejszą kwotę. Wynika z tego, że ta ogromna suma będzie tworzyła szpital, który codziennie, 24 godziny na dobę będzie w pogotowiu dla chorego prezydenta, marszałków, premiera, tak jakby do tej pory szpital MSWiA nie był na to gotowy. Największy absurd tego przedsięwzięcia - otworzyć szpital w szpitalu.
Po raz kolejny moje, obywatela tego kraju, pieniądze będą skandalicznie wydane w coraz bardziej prywatyzującej się polityce. Własna telewizja, własne szpitale, własne biznesy, własne spółki. Wydawało mi się, że robię się już obojętny na wiele rzeczy, które zabijają to państwo, ale będąc prezesem najbardziej wiarygodnej Fundacji wspomagającej polską ochronę zdrowia, jeszcze raz powiem – skandal i rozbój w biały dzień.
Chciałoby się poprosić Polaków, abyśmy my, Obywatele, stworzyli własną ochronę zdrowia za własne pieniądze, za własne podatki, która by służyła wszystkim obywatelom równo. Może kiedyś tego dożyjemy. Przynajmniej walczmy o to, bo za chwile okaże się, że coraz więcej będzie po prostu „nie nasze”, chociaż za to płacimy.