Dzielas Podróże Małe i Duże

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa

Dzielas Podróże Małe i Duże "Życie jest śmiałą przygodą, albo NICZYM" Helen KELLER

17/07/2026

Mołdawia 🇦🇩🇦🇩🇦🇩❤️❤️❤️
to kraj, który zachwyca nie tylko gościnnością i wyśmienitą kuchnią, ale również niekończącymi się polami słoneczników. W okresie letnim złote łany stały się jednym z symboli tego niewielkiego państwa. Słonecznik od lat odgrywa ważną rolę w mołdawskim rolnictwie – wykorzystywany jest do produkcji wysokiej jakości oleju, chałwy oraz wielu lokalnych przysmaków.

Podróżując po Mołdawii, trudno nie zatrzymać się choć na chwilę przy tych niezwykłych polach. Ich widok o wschodzie i zachodzie słońca pozostaje w pamięci na długo. Dla mieszkańców są one źródłem utrzymania, a dla turystów – jednym z najpiękniejszych obrazów mołdawskiego krajobrazu.

Mołdawskie słoneczniki przypominają, że największe piękno często kryje się w prostocie – w promieniach słońca, pracy ludzkich rąk i bezkresnych, złotych polach

A MÓGŁ BYĆ WIZYTÓWKĄ DOBRZAN i OKOLICY 😍❤️Zamek w Szadzku – kamienny świadek historii ( wizualizacja dzieki CZAT GPT ❤️❤...
12/07/2026

A MÓGŁ BYĆ WIZYTÓWKĄ DOBRZAN i OKOLICY 😍❤️
Zamek w Szadzku – kamienny świadek historii ( wizualizacja dzieki CZAT GPT ❤️❤️❤️)

Dziś trudno wyobrazić sobie, jak potężnym i okazałym był niegdyś zamek w Szadzku. Była to jedna z największych warowni całego regionu która górowała nad okolicą 😍

O jego ogromie najlepiej świadczy fakt, że cegły pozyskane z rozbiórki zamkowych murów wystarczyły do odbudowy znacznej części pobliskich Dobrzan. Opuszczony zamek stopniowo popadał w ruinę, stając się łatwo dostępnym źródłem cennego materiału budowlanego.

Przełomowym wydarzeniem był wielki pożar Dobrzan w 1781 roku, który niemal doszczętnie zniszczył miasto. Podczas odbudowy zdecydowano się wykorzystać cegły pochodzące z rozbieranych murów zamku w Szadzku. Pracami kierował wybitny architekt pomorski David Gilly, autor projektu istniejącego do dziś kościoła w Dobrzanach. Dzięki jego pracy miasto odrodziło się po tragedii, a fragmenty średniowiecznego zamku otrzymały nowe życie jako część zabudowy odbudowanych Dobrzan.

Choć z zamku pozostały dziś jedynie skromne relikty, jego historia wciąż żyje. Każda cegła przypomina o czasach świetności warowni oraz o niezwykłym splocie losów Szadzka i Dobrzan – dwóch miejscowości, które połączyła historia zapisana w średniowiecznych murach.

Mołdawia – kraj nieprawdopodobnej kuchni i otwartych ludzi ❤️🇲🇩Są miejsca, do których jedzie się z ciekawości. Są też ta...
11/07/2026

Mołdawia – kraj nieprawdopodobnej kuchni i otwartych ludzi ❤️🇲🇩

Są miejsca, do których jedzie się z ciekawości. Są też takie, z których wraca się z przekonaniem, że na pewno jeszcze się tam wróci. Dla mnie właśnie taka okazała się Mołdawia.

Uwielbiam podróżować na wschód. W czasach, gdy większość zachwyca się zachodnią Europą, ja coraz częściej odnajduję to, czego naprawdę szukam, właśnie w tej części kontynentu. To tutaj nadal można znaleźć spokój, ciszę, autentyczność, niezwykle gościnnych ludzi i kuchnię, której smaku nie da się zapomnieć. Podobne odczucia miałem wcześniej w Armenii i Gruzji, a teraz do tego grona dołączyła także Mołdawia.

To kraj, który momentami przypominał mi Polskę z mojego dzieciństwa – bez pośpiechu, bez sztuczności, z ludźmi, którzy potrafią się uśmiechnąć i zaprosić do rozmowy. I właśnie za to najbardziej polubiłem Mołdawię.

Podczas wyjazdu udało mi się odwiedzić:

Kiszyniów,
Old Orhei (Orheiul Vech),
Ivanceę,
Monaster Țipova,
Mănăstirea Rupestră Țipova,
Monaster Saharna,
Rezinę,
Sorokę,
Bielce,
Monaster „Sfânta Treime” w Glinjeni,
Călărași.

Choć wyjazd nie należał do najbardziej intensywnych, przekonałem się, że Mołdawia skrywa znacznie więcej atrakcji, niż mogłoby się wydawać.

TOP 3 miejsc, które zrobiły na mnie największe wrażenie
🥇 1. Mănăstirea Rupestră Țipova – ukryty skarb nad Dniestrem

Bez najmniejszych wątpliwości numer jeden całego wyjazdu.

Monaster wykuty w skalnych grotach wysoko nad Dniestrem robi ogromne wrażenie. Już sama droga do tego miejsca jest niezwykle malownicza, a kiedy staje się na krawędzi skalnego urwiska i patrzy na spokojnie płynący Dniestr, trudno nie zatrzymać się na dłuższą chwilę.

Kompleks monastyczny dosłownie wtapia się w skały. Surowe wnętrza, cisza i niezwykła atmosfera sprawiają, że jest to jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc sakralnych, jakie miałem okazję odwiedzić. To miejsce ma w sobie coś magicznego.

Jeśli miałbym polecić tylko jedną atrakcję w całej Mołdawii – byłaby to właśnie Mănăstirea Rupestră Țipova.

🥈 2. Soroka i jej imponująca twierdza

Soroka to miasto, którego symbolem jest doskonale zachowana średniowieczna twierdza położona nad Dniestrem.

Forteca zachwyca swoją architekturą i położeniem. Przez wieki broniła północno-wschodnich granic dawnego państwa mołdawskiego i do dziś pozostaje jedną z najlepiej zachowanych twierdz w tej części Europy.

Spacer po murach oraz widok na Dniestr pozwalają wyobrazić sobie, jak ważne strategicznie było to miejsce przed setkami lat. Dla miłośników historii to obowiązkowy punkt każdej podróży po Mołdawii.

🥉 3. Old Orhei (Orheiul Vech)

To miejsce, którego nie można pominąć.

Old Orhei to niezwykły kompleks archeologiczny położony pośród wapiennych wzgórz i zakola rzeki Răut. Znajdują się tu wykute w skałach klasztory, pozostałości dawnych osad oraz przepiękne punkty widokowe.

Historia przeplata się tu z naturą, a krajobrazy należą do najpiękniejszych w całej Mołdawii. To idealne miejsce, by poczuć klimat tego kraju i zrozumieć jego wielowiekowe dziedzictwo.

Kuchnia Mołdawii – największy zwycięzca wyjazdu

Największym zaskoczeniem całej podróży okazała się jednak... kuchnia.

Bez przesady mogę powiedzieć, że kuchnia mołdawska wskoczyła do mojego osobistego TOP 3 kuchni świata.

Jest prosta, naturalna i niezwykle aromatyczna. Czuć w niej wpływy rumuńskie, bałkańskie, ukraińskie i tureckie, ale jednocześnie ma swój własny charakter.

Na stołach królują soczyste grillowane mięsa, domowe zupy, świeże sery, sezonowe warzywa, aromatyczne zioła oraz doskonałe wypieki. Nie można pominąć placint, mamałygi, gołąbków sarmale czy grillowanych mici. Wszystko przygotowywane jest z ogromnym sercem i lokalnych produktów, dzięki czemu nawet najprostsze potrawy smakują wyjątkowo.

Każdy posiłek był prawdziwą ucztą, a restauracje, które odwiedzaliśmy, tylko utwierdzały mnie w przekonaniu, że Mołdawia to jeden z najbardziej niedocenianych kierunków kulinarnych Europy.

Czy warto odwiedzić Mołdawię?

Zdecydowanie tak.

Mołdawia nie próbuje nikogo udawać. Jest autentyczna, spokojna i niezwykle gościnna. Nie znajdziecie tutaj tłumów turystów ani komercyjnych atrakcji. Zamiast tego czekają piękne krajobrazy, fascynująca historia, wyjątkowe monastyry, serdeczni ludzie i kuchnia, która na długo pozostaje w pamięci.

Mołdawio – dziękuję za kolejną piękną podróż. Jestem pewien, że jeszcze tu wrócę. ❤️🇲🇩

BAR DRAGON – MÓJ ORIENTALNY DOM W LEGNICY 😋😋😋Są miejsca, do których wraca się z sentymentu. Są też takie, do których wra...
10/07/2026

BAR DRAGON – MÓJ ORIENTALNY DOM W LEGNICY 😋😋😋

Są miejsca, do których wraca się z sentymentu. Są też takie, do których wraca się dla smaku. A jest jeszcze Bar DRAGON w Legnicy – miejsce, do którego wróciliśmy już po raz trzeci, choć... my praktycznie nigdy nie odwiedzamy tej samej restauracji trzy razy!

To mówi samo za siebie.

Od pierwszej wizyty wiedzieliśmy, że trafiliśmy na coś wyjątkowego. Tutejsza kuchnia ma swój autorski charakter – potrawy są pełne aromatu, wyraziste i zupełnie inne niż w większości lokali orientalnych. Nie jest to kolejna kopia znanych smaków, lecz kuchnia z własną duszą i pomysłem. Każde danie przygotowywane jest dopiero po złożeniu zamówienia, ze świeżych produktów, dlatego czas oczekiwania jest nieco dłuższy. Ale uwierzcie – warto czekać na każdy kęs.

Na osobne wyróżnienie zasługuje również Pani obsługująca klientów. To prawdziwy skarb tego miejsca – niezwykle serdeczna, uśmiechnięta i pełna pozytywnej energii. Tworzy atmosferę, dzięki której człowiek czuje się bardziej jak w odwiedzinach u znajomych niż w restauracji. Takich ludzi po prostu się pamięta.

Jeśli lubicie ostre potrawy, mam jedną radę – ostrożnie z ich domową pastą chili. Jest naprawdę mocna, a niewielka ilość wystarczy, by podkreślić smak, nie zagłuszając fantastycznej kompozycji przypraw.

Dla nas Bar DRAGON stał się czymś więcej niż restauracją. To miejsce, w którym czujemy się jak w domu. I właśnie dlatego złamaliśmy własną zasadę, że nie wracamy kilka razy do tego samego lokalu.

Polecam z całego serca. Smacznego – gwarantuję, że nie pożałujecie! 😋😋😋

06/07/2026

Mołdawia 2026

NO TO W DROGĘ ❤️❤️😎😎
05/07/2026

NO TO W DROGĘ ❤️❤️😎😎

Kebab Street Poznań – czyli kebab dokładnie na miarę moich oczekiwań! 😅🔥Powiem Wam szczerze – już dawno nie jadłem tak k...
04/07/2026

Kebab Street Poznań – czyli kebab dokładnie na miarę moich oczekiwań! 😅🔥

Powiem Wam szczerze – już dawno nie jadłem tak kapitalnego kebaba! 😍 Nie bez powodu lokal ma ocenę 4,9 w Google Maps. Położony niedaleko Starego Browaru w Poznaniu to miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić, jeśli cenicie porządne, kraftowe mięso i dopracowane smaki.

Ja postawiłem na karkówkę i był to strzał w dziesiątkę. Mięso było świetnie przyprawione, soczyste, delikatne i wyraźnie przygotowane z dbałością o jakość. Do tego świeże, chrupiące warzywa, które idealnie dopełniały całość.

Największą robotę zrobił jednak sos z zielonego pieprzu. Absolutnie fenomenalny! Niesamowicie aromatyczny, kremowy, z delikatną pieprzną nutą, która świetnie komponowała się z karkówką. To właśnie takie dodatki sprawiają, że zwykły kebab zamienia się w coś naprawdę wyjątkowego.

Całość była doskonale zbalansowana – nic nie dominowało, wszystkie składniki tworzyły spójną i bardzo smaczną kompozycję. Widać, że w tym miejscu stawiają na jakość, a nie na ilość.

Jeśli będziecie w Poznaniu i najdzie Was ochota na naprawdę porządnego kebaba, to Kebab Street powinien znaleźć się na Waszej liście obowiązkowych miejsc. Ja na pewno jeszcze tam wrócę i z chęcią przetestuję kolejne pozycje z menu. Zdecydowanie jeden z najlepszych kebabów, jakie jadłem w ostatnim czasie! 🌯🔥

Wodospady Kravica – cud natury w Bośni i Hercegowinie 🇧🇦🇧🇦🇧🇦Wodospady stworzyła rzeka Trebižat, której wody spadają z ki...
30/06/2026

Wodospady Kravica – cud natury w Bośni i Hercegowinie 🇧🇦🇧🇦🇧🇦

Wodospady stworzyła rzeka Trebižat, której wody spadają z kilkudziesięciometrowego progu, układając się w szeroką, półkolistą kaskadę składającą się z około dwudziestu strumieni. Całość przypomina naturalny amfiteatr otoczony bujną roślinnością. Mamy tu do czynienia nie z jednym wodospadem, ale z całą ich grupą ciągnącą się na ponad 100 metrach szerokości – i to właśnie zdecydowało o popularności tego miejsca. Kravicę porównuje się czasem z chorwackimi Jeziorami Plitwickimi, ale różni je jedna istotna kwestia – w Kravicy nie obowiązują zakazy kąpieli, można więc swobodnie wejść do wody i doświadczyć wodospadu wszystkimi zmysłami.

Za stroną RAINBOW.

27/06/2026

MOJA OJCZYZNA POLSKA
KOCHAM NAJBARDZIEJ NA ŚWIECIE 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱❤️❤️❤️❤️

Powiem Wam szczerze, co najbardziej uwielbiam we Włoszech... 🇮🇹💚🤍❤️Za każdym razem, gdy tam jestem, uciekam od turystycz...
04/06/2026

Powiem Wam szczerze, co najbardziej uwielbiam we Włoszech... 🇮🇹💚🤍❤️

Za każdym razem, gdy tam jestem, uciekam od turystycznych atrakcji i zatłoczonych placów. Szukam małej, niepozornej kawiarenki gdzieś na uboczu, z dala od centrum. Takiej, do której zaglądają głównie miejscowi. Wchodzę do środka, mimo że czasem widzę na twarzach pytanie: „A ten skąd się tu wziął?”. 😊

Zamawiam espresso i obowiązkowo jakieś włoskie ciastko. Siadam w kącie i zaczynam delektować się nie tylko kawą, ale przede wszystkim atmosferą. Obserwuję ludzi, słucham ich rozmów, żywych dyskusji, żartów i słownych przepychanek. Włosi potrafią rozmawiać z niesamowitą pasją – śmiech przeplata się z podniesionym głosem, gestykulacja jest niemal osobnym językiem, a wszystko to tworzy niezwykły spektakl codzienności.

I wiecie, co zwraca moją uwagę najbardziej? Brak telefonów. Ludzie naprawdę są ze sobą. Patrzą sobie w oczy, rozmawiają, śmieją się, wymieniają opinie. Nikt nie siedzi wpatrzony w ekran. Liczy się chwila, obecność drugiego człowieka i zwykła radość ze wspólnie spędzonego czasu.

To właśnie te poranki sprawiają, że zakochuję się we Włoszech na nowo za każdym razem. Nie zabytki, nie pocztówkowe widoki, ale zwyczajne życie, które płynie tam swoim rytmem. A wszystko to przy doskonałej kawie, za cenę, która często wydaje się wręcz śmiesznie niska w porównaniu z tym, co płacimy w Polsce.

Kocham ten klimat, tę autentyczność i tę umiejętność cieszenia się prostymi rzeczami. Dlatego do Włoch zawsze wracam z ogromną przyjemnością.

KOCHAM. UWIELBIAM. 🇮🇹☕❤️

Adres

Stargard Szczecinski

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Dzielas Podróże Małe i Duże opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij