12/03/2026
📢 Aktualizacja sytuacji w żegludze i transporcie – po wydarzeniach w Zatoce Perskiej
Wydarzenia w Zatoce Perskiej i rejonie Cieśniny Ormuz wywołały na rynku żeglugowym i transportowym efekt domina. Ceny paliw skoczyły gwałtownie, a czterej najwięksi globalni armatorzy - Maersk, MSC, CMA CGM i Hapag-Lloyd - w ciągu ostatnich dni wdrożyli nadzwyczajne dopłaty paliwowe oraz potwierdzili narastające zakłócenia operacyjne. To nie jest lokalna anomalia - to zmiana, która dotknęła jednocześnie niemal wszystkie główne szlaki handlowe.
🔥 Rosnące koszty paliwa → fala dopłat: EBS, EFS i BAF
W reakcji na gwałtowne wzrosty cen bunkru:
➡️ Maersk ogłosił globalne wdrożenie Emergency Bunker Surcharge (EBS) od 25 marca 2026, wskazując jako powód zakłócenia dostaw paliwa spowodowane sytuacją w okolicach Cieśniny Ormuz.
➡️ MSC wdraża Emergency Fuel Surcharge (EFS) na szerokiej gamie połączeń - od Northern Europe przez Scanbaltic i UK aż po Red Sea, East Africa, North East Med, Grecję, Turcję i Morze Czarne. Skala jest największa od lat: dopłaty zaczynają obowiązywać 16 marca i obejmują zarówno ładunki dry, re**er, jak i kierunki do Afryki Południowej, gdzie opublikowano konkretne kwoty (np. DRY 150 USD/TEU, RE**ER 230 USD/TEU).
➡️ CMA CGM wprowadza EFS dla Middle East od 16 marca, obejmujące również ładunki OOG — co jasno pokazuje, że dopłata obejmuje wszystkie typy kontenerów.
➡️ Hapag-Lloyd ogłasza globalny Emergency Fuel Surcharge, wskazując na skokowy wzrost cen bunkru i konieczność pokrycia kosztów niewystarczająco objętych standardowym MFR (Marine Fuel Recovery).
Efekt: cała branża jednocześnie przechodzi na tryb dopłat nadzwyczajnych, obejmując praktycznie wszystkie główne szlaki handlowe i rodzaje kontenerów.
🚚 Presja kosztowa wchodzi również na transport lądowy - przykład MSC
Co ważne, rosnące ceny paliwa przenoszą się już także na transport drogowy.
MSC wprowadziło od 10.03.2026 nowy BAF na transportach drogowych:
➡️ +6%, naliczane od tygodnia 11
obowiązuje na wszystkich transportach drogowych realizowanych w opcji Truck
➡️ wysokość stawki będzie korygowana co tydzień, zależnie od bieżących cen paliwa
To pierwszy tak wyraźny sygnał, że destabilizacja paliwowa rozszerza się poza żeglugę i zaczyna uderzać również w transport lądowy - co może oznaczać kolejne korekty cen u innych operatorów.
⚠️ Zakłócenia operacyjne - szczególnie na kierunkach Middle East / Red Sea
Największe operacyjne zaburzenia raportuje MSC.
W praktyce oznacza to:
End of Voyage Declaration - część rejsów kończy się w Antwerpii, a nie w porcie docelowym. Klient musi odebrać kontener tam lub pokryć koszty dalszego transportu.
Zmiana POD wiąże się z dodatkowymi opłatami: COD 600 USD, EMC 100 EUR, plus pełne dodatki w nowym porcie docelowym.
Na kierunkach Morza Czerwonego doliczany jest dodatek WAR - znacząco zwiększający łączne koszty.
Zawieszenia serwisów - m.in. do Khor Fakkan i Sohar - co ogranicza możliwości przekierowań.
Wspólny mianownik: niestabilność operacyjna w regionie ME / Red Sea, która zmusza armatorów do radykalnych decyzji.
🔎 Podsumowanie: branża wchodzi w okres kosztowej i operacyjnej nieprzewidywalności
Maersk, MSC, CMA CGM i Hapag-Lloyd wprowadzają jednocześnie nadzwyczajne dopłaty paliwowe, obejmujące większość globalnych trade’ów - od Europy, przez Morze Śródziemne, aż po Afrykę i Bliski Wschód.
MSC dodatkowo rozszerza presję kosztową na transport drogowy, wdrażając BAF +6% na truckach.
Do tego dochodzą End of Voyage, ograniczone możliwości przekierowań, zawieszone serwisy i dodatki wojenne.
Rynek wszedł w fazę, w której koszty i trasy mogą zmieniać się dynamicznie z tygodnia na tydzień, a przewidywalność operacyjna - zwłaszcza na kierunkach Middle East / Red Sea - pozostaje ograniczona.
Jesteśmy w stałym kontakcie z armatorami - reagujemy od razu, by Twoje dostawy przebiegały bez zakłóceń.