20/06/2026
Kawa przed drogą.
Patrzę przez okno i myślę, ile rzeczy nosimy ze sobą niepotrzebnie.
Cudze słowa.
Cudze oczekiwania.
Cudzy hałas.
Wieczorem pójdziemy przez las.
Bez pośpiechu.
Może nie znajdziemy odpowiedzi.
Ale może uda się zostawić coś po drodze.
To, co nie nasze.
I wrócić trochę lżejszym.
Dzisiaj Męski Nów 20.06.2026