16/11/2016
Minister finansów po raz kolejny przyjrzał się propozycji zmian w podatku akcyzowym i zaproponował nowe stawki.
Do zaproponowanych stawek ministerstwo proponuje doliczać współczynnik deprecjacji rozpisany w osobnej tabeli. Wartość współczynnika zależy od daty produkcji auta i zmienia się co kilka miesięcy.
Miesiące od pierwszej rejestracji | Współczynnik deprecjacji
2 i poniżej | 0,06
od 3 do 4 | 0,10
od 5 do 6 | 0,14
od 7 do 12 | 0,20
od 13 do 24 | 0,31
od 25 do 36 | 0,41
od 37 do 48 | 0,49
od 49 do 60 | 0,56
od 61 do 72 | 0,62
od 73 do 84 | 0,68
od 85 do 96 | 0,72
od 97 do 108 | 0,76
od 109 do 120 | 0,79
od 121 do 132 | 0,82
od 133 do 144 | 0,85
od 145 do 156 | 0,87
od 157 do 168 | 0,89
169 i więcej 0,90
Współczynnik deprecjacji uwzględniający utratę wartości samochodu, normy spalania Euro i pojemność silnika będą podstawą nowego systemu akcyzowego. Konkretną stawkę wyliczymy dzięki specjalnej formule.
Zgodnie z pierwszym pomysłem rządu w 2017 roku, system miała zastąpić tabela stałych opłat zależnych nie tylko od pojemności silnika, ale też od wieku samochodu. Najwięcej mieli zyskać ci, którzy zdecydują się na stosunkowo nowy samochód. I to rozwiązanie wydawało się rozsądne, choć stawki i tak były wysokie, szczególnie dla aut starszych. Nowy pomysł jest jeszcze bardziej niekorzystny dla samochodów starych.
Głosowanie w komisjach senackich zaplanowano na 29 listopada 2016.