Biuro Pielgrzymkowo-Turystyczne "Halina"

Biuro Pielgrzymkowo-Turystyczne "Halina" Biuro Pielgrzymkowo-Turystyczne "HALINA" od wielu lat organizuje pielgrzymki, w których biorą udział pielgrzymi z całej Polski. SERDECZNIE ZAPRASZAMY!

Na naszej stronie podajemy wiele informacji dotyczących miejscowości pielgrzymkowych, terminów, programów pielgrzymek oraz kosztów i świadczeń jak również praktycznych rad. Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą, oferujemy wyjazdy do Medjugorje, pielgrzymko-wczasy (Medjugorje i Makarska Riviera), pielgrzymki do Wilna, Włoch, Lourdes, Fatimy oraz Sanktuaria Europy, a także Ziemi Świętej i Guadalupe. Organizujemy także wyjazdy dla grup zorganizowanych - wspólnot, parafii itp.

25/04/2026
25/02/2026
15/02/2026

Kochani! Zbliża się czas rozliczeń podatkowych. Jak co roku można skorzystać z możliwości przekazania 1,5% należnego podatku na rzecz jakiejś organizacji (np. Caritas) lub konkretnej osoby. Zapewne wielu spośród Was posiada kogoś w swoim otoczeniu, kogo w ten sposób zamierza wesprzeć. Gdyby jednak ktoś nie miał pomysłu, gorąco zachęcamy do wsparcia jednej z naszych Czytelniczek, związanych z naszym wydawnictwem od 1993 roku, czyli od pierwszych dni jego istnienia. Diagnoza sprzed kilkunastu lat - stwardnienie rozsiane - spowodowała, że w gruzach legły marzenia o rodzinie i pracy, a obecnie ogromnie trudno znaleźć odpowiednie środki na leczenie i rehabilitację. Pieniądze nie trafiają do rąk tej osoby na dowolne cele, są wykorzystywane jedynie na opłacenie konkretnych faktur, jakimi trzeba wykazać się wobec Fundacji, ściśle związanych z chorobą.

05/01/2026

Świadek pożaru w szwajcarskim Crans-Montana relacjonuje, że jej przyjaciel, uwięziony w płonącym budynku i pozbawiony drogi ucieczki, usiadł na ziemi, trzymając w dłoni krzyż. Według kobiety ogień rozprzestrzeniał się wokół niego, lecz w niezwykły sposób go nie dotknął, jakby zatrzymał się tuż przy nim. To świadectwo zostało przytoczone przez francuską stację informacyjną CNews.

Mój przyjaciel nie mógł się wydostać, więc po prostu usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął. Nie dotknął go. Otaczał go ze wszystkich stron, ale nie dosięgnął go - mówiła telewizji C News kobieta.

Mężczyzna, który znalazł się w płonącym budynku, w ostatniej chwili odnalazł w sobie siłę, by podjąć desperacką próbę ratunku. Gdy ogień odciął wszystkie drogi ucieczki - jak relacjonowała młoda kobieta - zdecydował się wybić okno i wydostać się na zewnątrz. Dzięki temu dramatycznemu manewrowi ocalał.

W sylwestrową noc w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana w barze Le Constellation wybuchł potężny pożar, w wyniku którego 40 osób zginęło, a ponad 100 zostało ciężko rannych podczas uroczystości noworocznych. Wiele ofiar to młodzi ludzie, w tym nieletni, a tragedia wstrząsnęła Szwajcarią i całym regionem, prowadząc do ogłoszenia żałoby narodowej i śledztwa w sprawie przyczyn zdarzenia.

Zdjęcie ilustracyjne
Link do wywiadu w komentarzu

Orędzie Matki Bożej z 25 października 2025 💙
27/10/2025

Orędzie Matki Bożej z 25 października 2025 💙

44 rocznica objawień! 💙
25/06/2025

44 rocznica objawień! 💙

Czy wiecie że największy kołysany dzwon na świecie został wykonany w Polsce, a niedługo popłynie do Brazylii? 🔔
15/03/2025

Czy wiecie że największy kołysany dzwon na świecie został wykonany w Polsce, a niedługo popłynie do Brazylii? 🔔

13/03/2025
CUDOWNE UZDROWIENIA W LOURDES  🔹 ŚWIADEK UZDROWIENIA MARIE BALLY 👇
29/11/2024

CUDOWNE UZDROWIENIA W LOURDES 🔹 ŚWIADEK UZDROWIENIA MARIE BALLY 👇

CUDOWNE UZDROWIENIA W LOURDES 🔹 ŚWIADEK UZDROWIENIA MARIE BALLY

Dr Alexis Carrel to jedna z najważniejszych postaci dla nauki i medycyny - dziś przypominamy historię jego nawrócenia, bo ma ona związek z cudem, którego był świadkiem w Lourdes.

Wiosną 1903 roku młody, trzydziestoletni chirurg o obiecującej przyszłości, Francuz Alexis Carrel, został poproszony, aby jako lekarz towarzyszyć pielgrzymce chorych do Lourdes. I tak w lipcu 1903 roku dr Carrel podróżuje do Lourdes w pociągu pełnym chorych.

W tamtym czasie, dla człowieka takiego jak on wywodzącego się wprawdzie z rodziny katolickiej, ale głęboko sceptycznego agnostyka czującego pociąg tylko do nauki, podróż taka jest niezwykłą przygodą.

Carrel przeczytał opublikowaną 10 lat wcześniej słynną książkę Emila Zoli (w której autor kategorycznie neguje możliwość zaistnienia cudu), później zaś sprawozdania o przeciwnej wymowie, napisanej przez odpowiedzialnego za posługę medyczną w Lourdes, doktora Bossarie. Po tej lekturze, pragnie zobaczyć wszystko na własne oczy, a swoje spostrzeżenia umieści w żywym świadectwie, pod którym podpisze się jako Lerrac.
Alexis Carrel jest zdania, że ani Bossarie, ani Zola, ani popularny wtedy pisarz Henri Lasserre, nie wykazują się prawdziwą naukowością. Carrel uważał, że cuda nie są autentyczne - wierzył w rozum, a nie w Boga. Gdzie leży prawda o rzekomych uzdrowieniach? Komisje naukowe powinny udać się na miejsce i za wszelką cenę wyjaśnić sprawę. Gdyby odkryto oszustwa i pomyłki, należałoby je wydobyć na światło dzienne. Gdyby jednak niezbadanym trafem zdarzenia te okazały się prawdziwe, mielibyśmy do czynienia z rzeczą nadzwyczaj interesującą, która mogłaby nas doprowadzić do bardzo poważnych wniosków.

Frapującym elementem tej historii jest fakt, że Carrel stanie się świadkiem PRAWDZIWEGO CUDU.

Towarzyszy on młodej dziewczynie, Marie Bailly, nazywanej przez niego Marie Ferrand. Chora jest w zaawansowanym stadium gruźliczego zapalenia otrzewnej z ciężkimi powikłaniami. Jej dni, z czysto ludzkiego punktu widzenia, wydają się policzone - jej stan był krytyczny. Nie mogła nawet usiąść, pluła krwią, często wymiotowała, jej brzuch był mocno powiększony, serce słabło... Bardzo cierpiała, ale dużo się modliła.

Po niezmiernie uciążliwej podróży, dotarłszy do Lourdes, Carrel przedstawia się doktorowi Boissarie, który przyjmuje go serdecznie. Marie wydaje się bliska śmierci, trwa już jej powolna agonia. Na swoją wyraźną prośbę, mimo protestów dr Carrela, zostaje zaprowadzona do cudownego źródła. Okryta brązowym kocem, ta drobna istota o trupiobladej twarzy, przerywanym oddechu, przypieszonym pulsie, prawie nieprzytomna, może jedynie zostać obmyta wodą, wylano na nią trzy dzbany, co przysparza jej dotkliwych cierpień.

Nagle, na oczach Carrela i jego kolegi po fachu z Bordeaux, Marie doznaje spektakularnej odmiany. Z jej posiniałej twarzy znikają plamy, a policzki nabierają rumieńców, wyraźnie wracało do niej życie... Szybkie i nierówne tętno się uspokaja, oddech wraca do normy, a leżąca do tej pory na noszach chora zaczyna się poruszać, unosi głowę i patrzy.

- Jak pani się czuje?
- Bardzo dobrze, jeszcze trochę słabo, ale czuję, że zostałam uzdrowiona!
Carrel, głęboko wstrząśnięty, zastanawia się, czy nie postradał zmysłów. Udaje się pospiesznie do doktora Boissarie, który oświadcza z całym spokojem: Prawdopodobnie pana chora została uzdrowiona. Niech pan przyprowadzi ją jutro, zobaczymy.
Po wieczornym powrocie do szpitala, nie może otrząsnąć się ze zdumienia na widok cudownej poprawy stanu zdrowia Marie: widzi ją siedzącą na łóżku, w białym kaftanie, jej oczy płoną szczęściem.
- Panie doktorze, jestem zupełnie zdrowa!

Carrel był świadkiem cudu, który okazał się dla niego duchowym i intelektualnym wstrząsem, to co się wydarzyło na jego oczach zaprzeczyło wszystkim jego przewidywaniom...

Pod koniec swojej relacji, autor zamieszcza modlitwę spontanicznie płynącą z jego serca. Wypowiedział ją wpatrując się w figurę Matki Bożej w Grocie Massabielle w Lourdes:

Najświętsza Dziewico, wspomożenie nieszczęśliwych, którzy pokornie się do Ciebie uciekają, ratuj mnie. Wierzę w Ciebie, zechciałaś odpowiedzieć wielkim cudem na moje wątpliwości. Nie rozumiem tego i nadal wątpię. Jednak moim wielkim pragnieniem i najważniejszym celem jest uwierzyć, wierzyć gorąco i ślepo, bez dyskutowania i krytyki. Twoje imię jest piękniejsze od porannego słońca. Wspomóż pełnego niepokoju grzesznika, który z drżącym sercem i z twarzą pooraną zmarszczkami ugania się za ułudą. Pod głębokimi i twardymi radami mojego dumnego intelektu spoczywa, nadal niestety przygniecione, najbardziej pociągające ze wszystkich marzeń: wierzyć w Ciebie i kochać Cię, jak kochają mnisi o czystej duszy…

Tak dokonało się nawrócenie Alexisa Carrela, tak samo cudowne, jak uzdrowienie Marie Bailly.

Niestety wiadomość o jego nawróceniu nie była dla antyklerykalnego środowiska francuskich naukowców dobrą wiadomością, dla dr Carrela zaczął się bardzo trudny czas w rodzinnej Francji - był poniżany i oczerniany, odrzucony przez środowisko medyczne. Dla kogoś takiego nie było pracy... W końcu Alexis Carrel musiał opuścić ojczyznę i wyjechać do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu odpowiednich warunków dla rozwinięcia swoich talentów. Po dziewięciu latach od swego nawrócenia Alexis Carrel otrzymał nagrodę Nobla z medycyny za opracowanie techniki chirurgicznego łączenia naczyń krwionośnych. Było to w 1912 roku.

Jego książka «CZŁOWIEK, ISTOTA NIEZNANA» osiągnie ogromny sukces w 1936 roku. Jej autor odejdzie z tego świata w 1944 roku jako chrześcijanin, poświęciwszy całe życie badaniom naukowym.

🍂

05/07/2023
01/05/2023

Good morning ☀️

☀️ 🌊
Photo: Medijateka

Adres

Ulica 1 Maja 18
Ruda Slaska
41-706

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 12:00 - 14:00
Wtorek 17:00 - 14:00
Środa 09:00 - 14:00
Czwartek 12:00 - 14:00
Piątek 12:00 - 14:00

Telefon

+48 601 471 527

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Biuro Pielgrzymkowo-Turystyczne "Halina" umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij