22/09/2026
26 lat temu wyprodukowano ostatniego „malucha” czyli Fiata 126. Samochód ten miał duży wkład w zmotoryzowanie polskiego społeczeństwa. "Mały Fiat" był ważny pod kilkoma aspektami także dla regionu radomskiego.
W 1979 roku w Zakładach Transportu Energetyki w Radomiu powstał „Wszędołaz” czyli „maluch” o właściwościach terenowych, przeznaczony do inspekcji sieci energetycznych w trudnym terenie (zdjęcie główne, czarno-białe). Zmodyfikowane nadwozie 126p z seryjnym silnikiem poruszało się na… gąsienicach. Powstał tylko jeden egzemplarz, który można dziś oglądać w Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.
Do Radomia trafił też jeden z zaledwie 20 wyprodukowanych „Pingwinów 04”, czyli przerobionych PF126p służących do malowania pasów na drogach. Egzemplarz z numerem seryjnym 11 powstał na zamówienie Miejskiego Przedsiębiorstwa Konserwacji Dróg i Mostów w Radomiu, które w 1988 roku zapłaciło za niego aż 5,1 miliona złotych. Ten konkretny egzemplarz "Pingwina" także przetrwał do obecnych czasów, można go podziwiać w zbiorach Zespołu Historii Drogownictwa w Szczucinie. Doczekał się nawet miniaturowego odpowiednika w kolekcji Hachette "Kultowe Maluchy" (drugie zdjęcie).
Z kolei dość długo, bo przez ponad 20 lat w Miejskim Zarządzie Dróg i Komunikacji, służył pomarańczowy Fiat 126el, który był wykorzystywany głównie jako wóz nadzoru ruchu (ostatnie zdjęcie). Pojazd z rocznika 1999 został sprzedany w prywatne ręce w 2021 roku.