20/02/2022
Dwa miesiące temu musiałem odwołać wyjazd do Finlandii z powodu ospy dzieci. Najpierw zachorowała córka, a dokładnie po 3 tygodniach mój syn.
Udało mi się odzyskać jakieś 70% kosztów. Niestety, nie udało się odzyskać pieniędzy za bilety na 🚆 najpierw z Helsinek przez Tampere do Rovaniemi, a potem powrót nocny 🚆 Santa Claus Train z kuszetkami i WC. Zatem niestety 400 € stracone 😔
Kiedy rozmawiałem z Finami, przykuło moją uwagę, że odmawiając zwrotu pieniędzy, odsyłali mnie do ubezpieczalni. To było zawsze stałe zdanie w mailach lub rozmowach telefonicznych.
Zatem uczmy się na błędach. Zrobiłem research ws ubezpieczenia na podróż, ale nie chodzi tylko o ubezpieczenie zdrowotne, tylko ubezpieczenie w razie odwołania podróży z mojej winy, z powodu choroby, nieszczęścia czy nieprzewidzianych wypadków.
Ubezpieczenie takie oferuje np Bank Pekao (poprzez PZU), ale koszt roczny na 4 osoby 1200 zł. W przypadku przerwania podróży z powodu nasilenia objawów choroby przewlekłej kwota ulega podwojeniu. 600 zł to minimum co znalazłem w porównywarce ubezpieczeń.
Uwagę moją przykuł . Jeśli założysz konto możesz otrzymać 400 zł po spełnieniu pewnych warunków. Natomiast Bank oferuje 3 rodzaje karty. Wybrałem kartę otwartą na świat, bo oferuje przewalutowanie po kursie MasterCard, który jest bardzo zbliżony do kursu NBP (może zastąpi mi to po prostu będę płacił prosto z konta?). Ale ważniejsze jest to, że za 10 zł miesięcznie oferuje mi ubezpieczenie od odwołania podróży. Mniej więcej to, czego szukałem. Z powodu choroby, porodu, nieszczęścia ubezpieczonego lub wspołubezpieczonych. Maksymalna kwota ubezpieczenia to 40 tysięcy. Powinno wystarczyć 😉 za 600-1200 wysokość ubezpieczenia nie przekracza 20 tysięcy. 10 złotych miesięcznie to 120 rocznie - 20% kwoty zwykłego ubezpieczenia dostępnego na rynku.
W najbliższym czasie 3-6 miesięcy przetestuję to i dam Wam znać.
To nie jest żadna reklama 😉 nie znajdziecie to żadnego linka. Po prostu mówię o tym, co sam przetestuję. Mam nadzieję, że wybór będzie dobry i się opłaci.