25/08/2022
To kto zapoznał się w całości? 😃
Ciekawa jestem kto całość przeczyta :D
SZTUKA ANGLEZOWANIA
Anglezowanie jakie jest każdy widzi. Ale czy na pewno?
Niestety nadal jest dużo jeźdźców, którzy robią to w sposób nieprawidłowy.
Zazwyczaj zbyt szybko w ich rękach pojawiają się wodze, gdy ich ciało nadal nie potrafi w prawidłowy sposób anglezować. Starają się rekompensować brak równowagi ciągnąc za nie. Dobrym pomysłem podczas nauki jest używanie ogłowia bezwędzidłowego. Oczywiście brak wędzidła nie oznacza, że można łapać równowagę na wodzach. Ważne jest żeby najpierw nauczyć się równowagi w ciele. Bez względu na to jakiego sprzętu używamy najważniejsza jest delikatna, czująca ręka jeźdźca.
W anglezowaniu, tak jak we wszystkim zawsze można coś poprawić. A błędów zazwyczaj jest wiele, zwłaszcza gdy ktoś przed dłuższy czas jeździ bez trenera.
Na przykład:
- Mocne pochylanie się co zazwyczaj łączy się z uciekaniem nogi do przodu i ciężkim, niekontrolowanym siadaniem za daleko w kierunku tylnego łęku.
- Plecy jeźdźca wygięte są w łuk, brakuje „podwiniętej” miednicy (przodopochylenie miednicy).
- Brak oparcia w strzemionach wynikający zazwyczaj z zakleszczania się nogami (cała noga z napięcia mięśni unosi się do góry przez co strzemiona uciekają).
- Zbyt mocne naciskanie na strzemiona samą stopą co zazwyczaj skutkuje nieświadomym przesunięciem nogi do przodu.
- Brak równowagi przez co jeździec stara się ją złapać trzymając mocno za wodze.
- Siłowe trzymanie się nogami, kolanami.
- Wzrok skierowany w dół przez co często jeździec zaokrągla się w odcinku piersiowym kręgosłupa, klatka piersiowa jest zamknięta.
- Wypychanie klatki piersiowej do góry, zbyt wysokie uniesienie brody, noga uciekająca do tyłu, mocne przodopochylenie miednicy – jednak te błędy występują rzadziej w porównaniu do wymienionych powyżej.
- Ruch bioder podczas anglezowania skierowany jest tylko do góry.
- Ciężkie wracanie w siodło podczas którego słychać mocne uderzenie w siodło.
- Anglezowanie poza rytmem.
Opisane błędy mogą skutkować dużym dyskomfortem u koni oraz brakiem możliwości kształtowania jego sylwetki dosiadem jeźdźca. Koń często idzie z zapadniętymi plecami co oczywiście z czasem będzie powodowało ból.
Jeżdżąc z wyżej wymienionymi błędami jeździec również może odczuwać ból – min. pleców, pachwin i wiele innych.
Jak zatem powinno wyglądać prawidłowe anglezowanie?
Co zrobić żeby pozbyć się błędnych nawyków?
Spójrzcie jak powinno zachowywać się ciało jeźdźca:
- Wzrok skierowany na wprost – głowa swobodna. Brak zaciskania zębów, niektórzy robią to gdy są bardzo skupieni – to powoduje napięcie w dalszych częściach ciała. Warto zwrócić uwagę czy w życiu codziennym czy w sytuacjach stresowych/dużego skupienia również tego nie robimy.
- Klatka piersiowa swobodna, pomiędzy najwyższym a najniższym ustawieniem. Bardzo często podczas treningów jeźdźcy nie wiedzą w jaki sposób „obniżyć” klatkę. Często pomaga polecenie żeby unieśli ją maksymalnie do góry i dopiero potem swobodnie opuścili. To im uświadamia, że ruch w tej okolicy jest możliwy.
- Brak zaokrąglania barków. Można sobie wyobrazić, że od barku, przez mostek, aż do drugiego barku biegnie prosta linia, a klatka piersiowa zacznie się otwierać (zdarza się, że mięśnie u jeźdźca są tak spięte, że nie jest w stanie tego zrobić. Robimy na tyle na ile jesteśmy w stanie, żeby zachować swobodne ciało - bez siłowego wsadzania w "idealną pozycję")
- Łopatki swobodne – można sobie wyobrazić jakby chciały „spływać po plecach w kierunku pośladków’’ – siłowe ściąganie łopatek powoduje spięcie w całym ciele. Mało kto wie w jaki sposób prawidłowo ściągać łopatki. Zazwyczaj wiąże się to po prostu ze zbyt mocnym uniesieniem klatki piersiowej do góry. Warto sobie wyobrazić, że delikatnie chcemy zwiększyć odległość między uszami a barkami, a łopatki delikatnie kierują się w dół i po ukosie w kierunku kręgosłupa.
- Miednica podciągnięta – uczucie jakby chciało się dolne mięśnie brzucha podciągnąć wyżej i w kierunku kręgosłupa. Można również pomyśleć o pępku kierującym się do pleców (jeźdźca, nie konia). Bardzo istotne jest żeby nie zostawiać wypchniętych żeber ani klatki piersiowej - powinny one znajdować się w linii nad biodrami.
- Teraz pora na chyba najważniejszy punkt, który jednak zbyt wiele nie da jeśli nie zadbamy o pozostałe elementy.
Ruch bioder nie powinien odbywać się góra - dół, ale po paraboli. Biodra przesuwają się do przodu, blisko siodła – zachowujemy podciągniętą miednicę, pośladki rozluźnione, a przestrzeń między udem a brzuchem „otwiera się”. Tutaj bardzo istotne jest rozciągnięcie mięśni – biodrowo-lędźwiowych i mięśni z przodu ud. Przy spiętych, nierozciągniętych mięśniach nie jest możliwe „otwieranie bioder” ani zachowanie podciągniętej miednicy. Jeśli mięśnie są zbyt spięte prowokuje to miednicę do przodopochylenia – plecy wyginają się w łuk. Często chcąc zachować „podciągniętą” miednicą gdy spięte mięsnie nam na to nie pozwalają jeździec zaczyna się zakleszczać nogami i siłowo trzymać kolanami co prowokuje podciąganie ich do góry – mogą przez to wypadać strzemiona i nie mamy w nich oparcia. Jest to bardzo niekomfortowe dla konia. Ciężko poruszać się w rytmie i rozluźnieniu jeśli ciągle jesteśmy ściśnięci. Koń również zaczyna się spinać, jeźdźcom robi się niewygodnie (jak wiemy spięty koń to niewygodny koń), więc również jeszcze bardziej się napina żeby zachować równowagę.
- Kolejnym ważnym elementem są nasze nogi. Przy podążaniu za ruchem konia gdy biodra kierują się w przód jeździec powinien pozwolić swoim nogą swobodnie ześliznąć się w dół po wewnętrznej stronie ud. Należy zachować „nogę do konia” czyli, nasze biodra powinny być w rotacji wewnętrznej – jakby „wkręcone do środka”. Często jeżdżąc w ten sposób po raz pierwszy można poczuć się dziwnie „jak kaczka” – a w rzeczywistości ich noga przylega wewnętrzną częścią do siodła i jest w stanie „ślizgać się” w dół. Dzięki takiemu ustawieniu nogi mamy również skierowane „palce do konia” – nie mogą one wynikach z ruchu w samej stopie, dzieje się on właśnie od biodra. Niektórzy jeźdźcy próbują utrzymać nogi przy koniu przez zaciskanie mięśni. Swobodny ruch nogi nie jest wtedy możliwy.
- Swobodny staw skokowy przy ruchu bioder do przodu gdy noga ślizga się w dół pozwala na amortyzację - pięta opada wtedy delikatnie w dół. Noga porusza się delikatnie do dołu, ale nie ucieka do przodu.
- Jeździec wracając w siodło powinien zrobić to z wyczuciem i delikatnością zachowując podciągniętą miednicę - jakby chciał wczepić się na chwilę w siodło jak w rzep – z kolei wstając wyobrażamy sobie jeszcze jakbyśmy chcieli kierować się dolną częścią brzucha delikatnie po ukosie i do góry – warto wyobrazić sobie jakbyśmy chcieli zabrać koński grzbiet ze sobą (unieść go wyżej). Bardzo ważne jest aby zachować rotację wewnętrzną w biodrach i utrzymać delikatne napięcie mięśni ud (nie poprzez zaciskanie, należy bardziej się skupić na przodzie uda, tak jak podczas przysiadów) – dzięki temu mamy większą kontrolę nad naszym ciałem i lepszą stabilność. Nie usiądziemy wtedy za daleko do tyłu siodła i zrobimy to z większym wyczuciem. Można sobie też wyobrazić, że chcemy łydką odpychać coś w tył – dobrym ćwiczeniem jest założenie lonży za łydką jeźdźca i delikatne napięcie jej – jeździec powinien delikatnie oporować łydką w przeciwnym kierunku – jednak bez unoszenia pięty. Można sobie wyobrazić, że chce się stopę przesunąć po ziemi bez odrywania jej od ziemi.
Co daje jeźdźcom i koniom prawidłowe anglezowanie?
Przede wszystkim wygodę! Oczywiście na początku jest to dziwne uczucie, nie do końca wychodzi… Ale gdy uda się wykonać je prawidłowo można poczuć się dużo bardziej komfortowo i przestaje ono być nieprzyjemne – wkłada się w nie dużo mniej wysiłku niż gdy próbujemy wstawać tylko w górę zaciskając się przy tym nogami.
Co oznacza to dla koni? Na pewno dużo większą swobodę ruchu – stają się bardziej rozluźnione, a odpowiednia praca ciałem człowieka prowokuje je do unoszenia grzbietu i obniżenia głowy. Czyli same plusy! Bardzo zachęcam do brania udziału w treningach dosiadowych i ciągłą pracą na swoim ciałem – konie będą Wam za to wdzięczne.
Kto ma ochotę sprawdzić swoje anglezowanie ( i nie tylko :) ) zapraszam do kontaktu 😄