18/10/2025
Jesienna Zaduma w Świętej Wodzie
Wyjazd do Sanktuarium Świętej Wody w Wasilkowie (koło Białegostoku) w jesienny dzień to obietnica zadumy i kontaktu z naturą, która powoli szykuje się do zimowego snu.
Centralnym punktem, który od razu przyciągnął wzrok, była słynna Góra Krzyży (Góra Miłosierdzia Bożego). Z daleka, w tle jesiennych barw, przypominała niezwykły las symboli. Pielgrzymi i turyści, otuleni w cieplejsze kurtki i szaliki, w ciszy podchodzili do wotywnych krzyży, zostawiając swoje intencje i podziękowania. Na tle szarego, deszczowego nieba, widok setek krzyży emanował siłą wiary i nadziei, a jednocześnie skłaniał do osobistej refleksji.
Następnie udaliśmy się w stronę cudownego źródełka, znajdującego się w grocie wzorowanej na tej z Lourdes. Otoczenie, choć wilgotne, tchnęło tajemnicą. Woda, której legenda sięga XVIII wieku, wypływała z kamiennej groty chłodna i krystalicznie czysta. Widok osób napełniających butelki i modlących się przy źródełku świadczył o trwającym od wieków kulcie Matki Bożej Bolesnej.
Cały teren Sanktuarium, w tym Kalwaria Świętowodzka z kapliczkami Drogi Krzyżowej, był pięknie wkomponowany w jesienny pejzaż. Przechadzka między stacjami, pośród opadających liści, dawała poczucie oderwania od codziennego zgiełku. Cisza panująca w lesie Puszczy Knyszyńskiej, przerywana jedynie szelestem liści pod stopami, sprzyjała modlitwie i wyciszeniu.
Odwiedziny w Sanktuarium Świętej Wody w jesiennej scenerii to doświadczenie głęboko duchowe i estetyczne zarazem. Chłód powietrza i koloryt natury idealnie współgrały z charakterem miejsca – stanowiąc okazję do refleksji nad przemijaniem i trwałością wiary.