18/10/2026
🏍️ Passo Falzarego – 2117 m n.p.m. 🇮🇹
Dolomity mają w sobie coś, co sprawia, że nawet zwykły postój przy drodze potrafi zamienić się w jeden z piękniejszych momentów motocyklowej podróży.
Passo Falzarego to jedna z tych przełęczy, na których warto zatrzymać się nie tylko dla widoków, ale również dla niezwykłej historii tego miejsca.
⛰️ Ponad 100 lat temu nie było tu tak spokojnie.
Podczas I wojny światowej okoliczne szczyty Lagazuoi były miejscem zaciętych walk pomiędzy wojskami włoskimi i austro-węgierskimi. Żołnierze drążyli wewnątrz gór tunele, budowali stanowiska bojowe, a nawet wysadzali całe fragmenty skał, próbując zdobyć przewagę nad przeciwnikiem.
W czerwcu 1917 roku Włosi zdetonowali pod pozycjami przeciwnika ponad 32 tony materiałów wybuchowych! Co ciekawe, część tych wojennych tuneli można zwiedzać do dziś.
📖 Z samą nazwą Falzarego wiąże się również legenda o „fałszywym królu”, który zdradził swój lud i za karę został zamieniony w kamień. Choć to tylko ludowa opowieść, doskonale pasuje do tajemniczego krajobrazu Dolomitów.
🏍️ A sama droga?
Falzarego to świetny punkt na motocyklowej mapie Dolomitów. Stąd można ruszyć w kierunku Passo Valparola, Cortiny d'Ampezzo czy pobliskiego Passo Giau.
Nie jest to przełęcz, która wymaga nieustannej walki z kierownicą. Tutaj największą atrakcją jest otoczenie. Monumentalne skały, górskie serpentyny i widoki, przez które zdecydowanie trudniej utrzymać zaplanowane tempo podróży.
I chyba właśnie to lubię w podróżowaniu motocyklem najbardziej. Nie chodzi o to, żeby jak najszybciej pokonać kolejne kilometry, ale żeby mieć czas zobaczyć miejsca, przez które się przejeżdża.
📍 Passo Falzarego, Dolomity 🇮🇹
AdventureRiding Mototurystyka Dolomites MotoAdventure