Będzie Fajnie- podróże z pasją

Będzie Fajnie- podróże z pasją Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać ♥️♥️

16/12/2025
Trochę Nas tutaj nie było, a i pogoda nie sprzyjaWięc wracamy trochę do wiosennej pogody i naszego wejścia na Wielką Sow...
06/10/2024

Trochę Nas tutaj nie było, a i pogoda nie sprzyja
Więc wracamy trochę do wiosennej pogody i naszego wejścia na Wielką Sowę.
Wielka Sowa 1015 m n.p.m. najwyższy szczyt w Górach Sowich, w Sudetach Środkowych, w województwie dolnośląskim. Szczyt należy do Korony Gór Polskich
Naszą wędrówkę standardowo rozpoczynamy od Przełęczy Sokolej. Tam możemy zaparkować auto- przy pięknej pogodzie lepiej wybrać się z rana ponieważ później może być problem z zaparkowaniem 😃
Trasa w jedną stronę to około 3 km i pokonamy ją spokojnym tempem w około godzinkę. Trasa średnio wymagająca, dobra dla rodzin.
Początkowo czeka nas dość strome podejście po betonowych płytach gdzie dochodzimy aż do schroniska Orzeł. Można zrobić sobie tutaj przerwę. W środku oczywiście mamy możliwość zjedzenia, wypicia czegoś, kupimy pamiątki i oczywiście przybijemy stempelek.
Będziemy wracać tą samą drogą więc jeśli macie siłę iść dalej to warto zostawić sobie ten punkt na powrotną drogę 😃
Ruszamy w dalszą drogę tym razem przyjemną leśną ścieżką. Następnie przechodzimy obok schroniska Sowa. Jest to najstarsze schronisko w górach sowich. Kiedy byliśmy kilka lat temu było jeszcze czynne, tym razem nowy właściciel przeprowadza remont obiektu i jest ono nieczynne. Mamy nadzieję, że niebawem znów turyści będą mogli tam zagościć.
Mijając schronisko rozpoczynamy już atak szczytowy. Tutaj troszkę bardziej się zmęczymy, droga będzie bardziej kamienista, ale spokojnie wszystko da się przeżyć 😃
Po całych trudach przejścia docieramy w końcu w upragnione miejsce i naszym oczom ukazuje się piękna, odnowiona 25 m wieża widokowa. Wieża została ponownie oddana do użytkowania po dwuletnim remoncie.
Jeśli chodzi o sam szczyt znajdziemy tutaj mnóstwo miejsca by odpocząć, a także rozpalić ognisko czy grilla.
Godziny otwarcia wieży widokowej:
- Czerwiec - wrzesień od poniedziałku do piątku od 10:00 do 15:30, w weekendy od 9:00 do 18:30
- Październik- maj soboty i niedziele od 9 do 16
Obiekt może być również zamknięty w przypadku złych warunków atmosferycznych. W przypadku dobrych warunków pogodowych z wieży zobaczymy Śnieżkę oraz Ślężę 😃
Jednorazowo na balkonie widokowym może przebywać maksymalnie 15 osób.
Wejście na wieżę jest płatne.
Na górze mamy sklepik z pamiątkami, a także możliwość drobnego przekąszenia 😃 w skrzyneczce znajdziemy pieczątkę turystyczną.

Schodzimy oczywiście tą samą drogą. Warto po drodze wstąpić na jedzenie do schroniska Orzeł.

W dwie strony pokonujemy dystans około 6 km.
Wycieczkę oceniamy jako świetny pomysł na aktywne spędzenie czasu z rodziną na świeżym powietrzu. Bez problemu na szczyt wejdą mniejsze dzieciaczki.

Będąc w Czechach tą miejscowość na pewno trzeba odwiedzić. Ołumuniec bo o nim mowa znajduje się na Morawach we wschodnie...
29/08/2024

Będąc w Czechach tą miejscowość na pewno trzeba odwiedzić.
Ołumuniec bo o nim mowa znajduje się na Morawach we wschodniej części Czech. Jest jednym z najważniejszych w skali kraju ośrodków administracyjnych, przemysłowych, handlowo-usługowych i akademickich, a także kulturalnych. Nie wiemy dlaczego jest tak słabo popularny w Polsce. W końcu kto z nas zapyta o Czechy 🇨🇿 nie odpowie Praga ❓
➡️ Najważniejszym punktem, który trzeba tutaj zobaczyć jest Kolumna Trójcy Przenajświętszej. Obiekt od 2000r. jest wpisany na listę UNESCO. Choćby zwiedziło się całą Europę Środkową to nie znajdziecie większej grupy barokowych posągów niż tutaj. Kolumna to 32 m wysokości, na trzech poziomach zdobi ją 18 posągów świętych, 12 figur niosących światło oraz 12 płaskorzeźb z półpostaciami apostołów. Środkową część kolumny zdobią rzeźby przedstawiające Wniebowzięcie Marii Panny. Na szczycie kolumny Trójca Przenajświętsza- Ojciec, Syn i Duch Święty, a u ich boku Archanioł Michał. Ciekawostką, o której pewnie nie każdy wie jest to, że w środku znajduje się kaplica, w której niegdyś odprawiano nabożeństwa. Niestety nam się nie udało zobaczyć, ponieważ aktualnie trwa tam jakiś remont i cała Kolumna jest zastawiona rusztowaniami i siatkami 🙈 jak pech to pech 🙈
➡️ czeskie miasto fontann ❓ to właśnie Ołumuniec. Przejdź się po mieście i spróbuj policzyć je wszystkie. Chyba nie ma takiej opcji. Największa to fontanna Cezara z 1725r., najstarsza stoi oczywiście na Rynku Górnym- Fontanna Neptuna, zaraz po Neptunie mamy fontannę z 1688r. Fontanna Herkulesa. Tak w sumie możemy wymieniać długo……
➡️ bicie ołomunieckiego zegara astronomicznego ❓ no pewnie… można posłuchać w samo południe, a sam zegar znajduje się na północnej fasadzie ratusza
➡️ rozglądaj się - to motto powinno być naszym przewodnikiem w Ołomuńcu. Dlaczego❓ większość kamienic to prawdziwe perełki architektoniczne, są odrestaurowane i naprawdę bardzo zadbane.
➡️ dwa rynki w jednym miejscu, czemu nie ❓mamy do wyboru Dolny i Górny Rynek, które są zaraz obok siebie. Górny Rynek jest częścią reprezentacyjną, na której odbywają się wydarzenia kulturalne.
➡️ katedra św. Wacława- wejście jest bezpłatne, a historia tej katedry sięga roku 1104. Przez wiele lat co rusz coś przebudowywano, zmieniano, ale to co widzimy dzisiaj to dzieło budowy z lat 1883- 1882. Wówczas dobudowano wieżę o wysokości 100,65m. Do dzisiaj jest drugą co do wysokości wieżą kościelną w Czechach. Niestety na wieżę wejść nie można.
Jak widać Ołumuniec ma sporo atrakcji i naprawdę ciężko poznać miasto od A do Z. Warto wybrać się nawet na weekendową wycieczkę ♥️

Na chwilę jeszcze zostańmy w Czeskich klimatach 😁Jeszcze kilka miejsc po czeskiej stronie i może w końcu nauczymy się ję...
28/08/2024

Na chwilę jeszcze zostańmy w Czeskich klimatach 😁
Jeszcze kilka miejsc po czeskiej stronie i może w końcu nauczymy się języka ⁉️ 🙉🙈🙊
Chyba pora o tym pomyśleć 🤣

MLADEČSKÉ JESKYNĚ
Tam Was dzisiaj zabieramy. Nadal trzymamy się klimatu północnych Moraw. Tym razem jaskinia krasowa. Jaskinia ta posiada 3 piętrowy system korytarzy oraz komór utworzonych w dolnodewońskich wapieniach. Jaskinie zostały odkryte ponownie w XIXw. Początkowo dostęp do nich nie był w żaden sposób ograniczony, mógł tutaj wejść każdy dlatego część tego co stworzyła natura została zniszczona przez człowieka. Pierwszych ważnych odkryć archeologicznych dokonał Josef Szombathy. Odkryto tutaj wiele szkieletów prehistorycznych ludzi i ich dzieł. Na dzień dzisiejszy możemy przejść trasą około 400m i zobaczyć te piękne stalagmity, stalaktyty i stalagnaty, a także wiele innych pięknych nacieków, które stworzyła dla Nas natura. Czas zwiedzania to około 50 minut, a na końcu czeka niespodzianka aby każdy mógł poczuć się jak prawdziwy jaskiniowiec 😁
Niestety podobnie jak na zamku przewodnik mówiący tylko w języku czeskim 😒 cena biletu normalnego to 160 koron czeskich.
Warto zabrać ze sobą coś cieplejszego ponieważ jak to w jaskiniach bywa niestety trochę chłodniej. Chociaż przy aktualnych temperaturach to może i nawet fajnie się tak schłodzić 😁

Dzisiaj wychodzimy trochę poza granice, a dokładniej do Czech. Udajemy się na Morawy i tam niedaleko Ołumuńca odwiedzamy...
27/08/2024

Dzisiaj wychodzimy trochę poza granice, a dokładniej do Czech.

Udajemy się na Morawy i tam niedaleko Ołumuńca odwiedzamy zabytkowy, średniowieczny zamek Bouzov. Moje pierwsze skojarzenie kiedy zobaczyłam zdjęcia tego zamku, a następnie sama tam podeszłam- przypomina mi nasz polski Zamek Czocha. Dajcie znać w komentarzach czy również macie takie skojarzenia 😁 ♥️
Historia zamku sięga aż XIV w. Pierwszym udokumentowanym właścicielem był Buz z Buzova, następnie wielokrotnie zmieniał właścicieli. W 1696r. rozpoczyna się krzyżacka historia tego zamku bowiem właścicielem stał się wielki mistrz zakonu krzyżackiego Franz Ludwig zu Neuburg. W rękach zakonu posiadłość była aż do 1939r. Po wojnie zamek nie wrócił do poprzednich właścicieli. Na przełomie XIX i XXw. zamek został przebudowany i nadano mu bardziej romantycznej duszy.
Na dzień dzisiejszy zamek służy często jako plener filmowy. Jego mury obejrzeć można w serii baśni filmowych o księżniczce Fantaghiro czy w niemieckim filmie Fabryka zła.
Dla odwiedzających przygotowano kilka tras także każdy może wybrać coś dla siebie, jest możliwość również wejścia na wieżę za dodatkową opłatą. Ceny są różne także warto zweryfikować na stronie zamku, którą opcję zwiedzania chce się wybrać i jaki jest jej koszt.
Ogromnym minusem i trochę rozczarowaniem jest brak polskiego przewodnika lub chociażby zestawów słuchawkowych z tłumaczeniem. Niby język czeski podobny do polskiego, ale czy właśnie o to chodzi aby się domyślać ⁉️ no nie wiem… My pojechaliśmy na tą wycieczkę z grupą zorganizowaną, mieliśmy swojego przewodnika i wyglądało to tak, że Pani przewodnik z zamku mówiła po czesku, a nasz przewodnik tłumaczył.
Będąc już w domu doczytując kilka rzeczy na temat zamku, dokopaliśmy się do komentarzy, że podobno dla turystów z Polski jest papierowy przewodnik. Nie wiem, nikt nas o tym nie poinformował, tak jak wspomniałam wchodziliśmy grupowo z dodatkowo swoim przewodnikiem więc ciężko nam zweryfikować czy tak rzeczywiście jest. Warto dopytać w kasie. Czas zwiedzania to około godzinka.
Myślimy, że jest to miejsce, które warto odwiedzić, poznać jego historię.
Dajcie znać czy byliście, słyszeliście lub macie w planach ♥️
No i najważniejsze dla osób które jeszcze nie zaobserwowały, pamiętajcie aby kliknąć żeby nie przegapić kolejnych ciekawych miejsc ♥️

Dzisiaj pokażemy Wam kolejne ciekawostki z beskidzkiego szlaku 😁Plan na dzisiaj Skrzyczne- Malinowska Skała Lecimy autob...
25/08/2024

Dzisiaj pokażemy Wam kolejne ciekawostki z beskidzkiego szlaku 😁
Plan na dzisiaj Skrzyczne- Malinowska Skała
Lecimy autobusem z Wisły do Szczyrku. Wysiadamy pod wyciągiem na Skrzyczne. Wjeżdżamy wyciągiem- koszt wjazdu 2 odcinki dla jednej osoby 58 zł. Bilety warto kupić sobie online ponieważ przy weekendzie i pięknej pogodzie kolejki do wyciągu są spore, a co za tym idzie do kasy również.
Kolej krzesełkowa na Skrzyczne jest dwuodcinkowa ze stacją pośrednią na Hali Jaworzynie. My wybraliśmy opcję wjazdu na dwóch odcinkach, a więc docieramy do samego schroniska PTTK na Skrzycznem. Samo schronisko ma swoją historię az z 1933r. i znajduje się na wysokości 1250 m n.p.m. W schronisku można coś zjeść, wypić, a także zakupić magnesik i oczywiście przybić piecząteczki 😃
Od schroniska podchodzimy 200 m w górę i znajdujemy się na najwyższym szczycie w Beskidzie Śląskim- Skrzyczne wysokość 1257m n.p.m. Jako najwyższy szczyt należy do Korony Gór Polski.
Naszym celem na dziś numer 2 jest Malinowska Skała. Także schodząc ze Skrzycznej idziemy zielonym szlakiem. Po drodze mijamy jeszcze Małe Skrzyczne- na Małe Skrzyczne również można wjechać wyciągiem ze Szczyrku. Po 4,5 km od Skrzycznej docieramy do Malinowskiej Skały. Cóż to takiego ❓ Malinowska Skała jest najpiękniejszym symbolem Beskidu Śląskiego. Znajduje się tutaj spora wychodnia skalna, z której rozpościera się najpiękniejszy widok na część Beskidów. O wyjątkowości tego miejsca świadczy kilka faktów:
➡️ nigdzie indziej w Beskidach nie znajdziemy zlepieńców kwarcowych zawierających okruchy łupków mikowych i granitów
➡️ Malinowska Skała jest szczytem zwornikowym- miejscem zbiegu co najmniej trzech wypukłych form ukształtowania terenu takich jak grzbiet
➡️ Skała tworzy nieciągły poziom składający się z szeregu izolowanych soczewek znajdujący się tylko i wyłącznie w Beskidzie Śląskim i Śląsko-Morawskim.
Jeśli chodzi o dalszą część wycieczki można pójść dalej zielonym szlakiem wówczas można dojść do Baraniej Góry. My wybraliśmy opcję zejścia w dół na Przełęcz Salmopolską. Schodzimy 3,6km w dół i jesteśmy już na przełęczy. Stamtąd mamy autobus do Wisły.
Cała wycieczka od górnej stacji wyciągu to około 8km. Trasa, którą spokojnie pokonają mniejsze dzieciaczki, oczywiście kamienista i leśna. Dojście do Malinowskiej Skały jest praktycznie prostą drogą, odsłoniętym grzbietem z pięknymi widokami. Jeśli chodzi o Przełęcz Salmopolską w pewnym momencie troszkę trzeba podejść, ale mijaliśmy wiele dzieciaczków, które świetnie sobie radziły.
Trasę polecamy w 100% i jesteśmy pewni, że poradzi sobie na niej każdy niezależnie od stopnia zaawansowania kondycji.

Gościniec Równica i górski szczyt Równica czemu by nie ⁉️ Powiemy Wam jak tam dotrzeć… ale zacznijmy od początku. Równic...
24/08/2024

Gościniec Równica i górski szczyt Równica czemu by nie ⁉️
Powiemy Wam jak tam dotrzeć… ale zacznijmy od początku.
Równica jest szczytem w Paśmie Równicy o wysokości 884,6 m n.p.m. w Beskidzie Śląskim.
Gościniec Równica niegdyś schronisko imienia Edmunda Kaźmierczaka. Od 2016r. oficjalnie usunięty z listy schronisk PTTK i przekształcony w Gościniec.

Jak się tam dostać ⁉️
Oczywiście są różne opcje można pójść szlakami turystycznymi od Brennej, ze Skoczowa, z Ustronia, można dojechać Wiślańską Ciuchcią lub autobusem. Alternatyw jest naprawdę sporo. My wybraliśmy chyba najłatwiejszą ze wszystkich 🤣 pogoda była niepewna więc woleliśmy nie ryzykować dłuższych wędrówek. Wsiedliśmy w Wiśle w autobus przewoźnika WISPOL i to właściwie tyle 😃 bilet dla jednej osoby w jedną stronę z przystanku Wisła Gościejów to koszt 12zł. Autobus podwozi nas najdalej jak to tylko możliwe. W sumie tylko kawałek podchodzimy do Schroniska (Gościniec Równica). Niestety czuć ten klimat prywatności, po samym schronisku nie ma tutaj śladu. Można przybić pieczątkę, kupić widokówkę. Oczywiście na sam szczyt trzeba jeszcze trochę podejść więc idziemy. Od schroniska 800 m delikatnie w górę, ścieżka leśna, kamienista jak na Beskidy przystało 😁 sam szczyt nie jest zbyt urodziwy. Jest totalnie zalesiony, znajdziemy na nim tylko tabliczkę z napisem Równica informującą o tym, że to już tutaj 😃 jeśli chodzi o powrót to jeśli tak jak my wybieracie opcję autobusu- kierowca stoi tam około 50 minut. W tym czasie spokojnie zdążycie wejść na Równicę, zejść i kupić coś na szybko w Gościńcu. Można spokojnie załapać się na transport powrotny. Tak też uczyniliśmy 😃 jeśli nie zdążylibyście na ten autobus, albo chcieli spędzić więcej czasu w tym miejscu kolejny odjeżdża po 4 godzinach więc jest to jakaś alternatywa powrotu. Z Wisły są to tylko 2 połączenia także jeśli pojedziecie tym wcześniejszym to spokojnie można tam posiedzieć dłużej, jeśli późniejszym to niestety pozostaje już tylko zejść na nogach jeśli nie wyrobicie się w czasie postoju kierowcy 🙈
Jeśli chodzi o przejazd Wiślańską Ciuchcią również jest tam około godziny postoju więc tak naprawdę można obskoczyć wszystko co się chce 😃
Wycieczka mało wymagająca, ale jeśli ktoś chce zaliczyć kolejny szczyt lub tak jak u nas pogoda pozostawia znaki zapytania to jak najbardziej polecamy 😃 bez problemu wejdzie się tam nawet z małym dzieckiem. Dodatkowo jeśli chodzi o dzieci wiemy, że większą popularnością cieszy się jednak ciuchcia także warto pójść tą drogą 😁

Jak obiecaliśmy tak działamy… 21 km w nogach i sporo pięknych widoków 😁Wisła➡️ Ustroń Polana ➡️Wjazd wyciągiem - Wielka ...
21/08/2024

Jak obiecaliśmy tak działamy… 21 km w nogach i sporo pięknych widoków 😁
Wisła➡️ Ustroń Polana ➡️Wjazd wyciągiem - Wielka Czantoria ➡️ wieża widokowa ➡️ Horska chata➡️ Światowid ➡️ Beskidzkie Siodło ➡️ Soszów Mały ➡️ schronisko „Soszów” ➡️ Soszów Wielki ➡️ Cieślar ➡️ Mały Stożek ➡️ Wielki Stożek ➡️ Schronisko na Stożku ➡️ Wisła
Naszą wycieczkę zaczynamy standardowo od Wisły ponieważ tutaj śpimy. Lecimy autobusem do Ustronia- można pojechać autobusem lub pociągiem. Połączenia są naprawdę bardzo korzystne, a parkingi pod wyciągiem przepełnione więc polecamy jednak takie rozwiązanie. Wysiadamy na przystanku Ustroń Polana.
Stąd udajemy się na wyciąg koszt biletu normalnego w jedną stronę 32 zł. No i hops wjeżdżamy na Wielką Czantorię.
Wielka Czantoria jest najwyższym wzniesieniem Pasma Stożka i Czantorii w Beskidzie Śląskim (995 m n.p.m). Jednocześnie jest szczytem granicznym między Polską, a Czechami oraz najwyższym szczytem czeskiej części Beskidu Śląskiego.
Proszę nie dać się zwieść górna stacja wyciągu to nie jest sam szczyt. Do szczytu od wyciągu trzeba jeszcze podejść około 1200m. Droga kamienista troszkę pod górę (w końcu wchodzimy na szczyt 😃), ale wszystko da się przeżyć. Kiedy docieramy do celu naszym oczom ukazuje się wieża widokowa.
Wieża widokowa na Czantorii Wielkiej jest wieżą o konstrukcji metalowej o wysokości 29 m. Wieża jest własnością czeską. Wejście na nią to koszt 10 zł lub 50 koron czeskich. Można płacić kartą w koronach lub gotówką w koronach lub złotówkach. Otwarta od poniedziałku do piątku od 9:30 do 16:30, w soboty i niedziele od 9:30 do 17. Oczywiście nie bylibyśmy sobą gdybyśmy tam nie weszli. Wejście jest przyjemne, dość szerokie schody metalowe. Na górze odczuwalne są drgania, ale do przeżycia nawet dla osób posiadających lęk wysokości. Z góry rozpościerają się oczywiście piękne widoki.
Wielka Czantoria odhaczona, wieża widokowa również no to lecimy w dalszą drogę…
My poszliśmy kawałek w dół również kamienistą drogą- jakieś 600 m do schroniska Chata na Czantorii, a dokładnie Horska chata Čantoryja. Jest to czeskie schronisko wybudowane w latach 1903-1904. Schronisko w swej historii kilkukrotnie zmieniało właściciela, a nawet państwo do którego należy. Było to własnością Polski, Czechosłowacji no i aktualnie Czech. Kupujemy tutaj oczywiście widokówkę i przybijamy pieczątkę. Chwila odpoczynku w schronisku i lecimy dalej.
Wracamy na szczyt Czantorii Wielkiej ponieważ stamtąd ciągnie się nasz czerwony szlak. Więc kolejne 2,5km w nogach i kolejny postój, a raczej rozczarowanie. Na mapie oznaczone jako schronisko Światowid. Jest to prywatne schronisko turystyczne. Odbudowane po pożarze w 1995r. ze składek turystów. Na czym polegało nasze rozczarowanie ⁉️ było całkowicie zamknięte. Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, pozostał tylko napis na budynku 🤣
No cóż niestety nic nie poradzimy. Idziemy dalej czerwonym szlakiem.
Przerwę robimy na Beskidzkim Siodle. Odpalamy sobie tam nasz czajniczek i chwila wytchnienia z kawusią w ręce. Do kolejnego schroniska jeszcze troszkę…. Wdrapujemy się na Soszów Mały (schodząc troszkę z czerwonego szlaku, ale spokojnie zaraz do niego wrócimy) 😁 no i mamy w końcu wyczekiwanie schronisko na Soszowie Wielkim. Jest to jedno z najstarszych schronisk w Beskidzie Śląskim. Jego historia sięga aż 1932r. Z Polany obok schroniska rozpościera się piękny widok na Dolinę Górnej Wisły i szczyty Beskidu Śląskiego. Nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie kupili magnesiku i nie przybili pieczątki 😃 jeśli chodzi o te okolice mamy kilka punktów gastronomicznych obok siebie więc spokojnie pewnie każdy znajdzie coś dla siebie. Chwila wytchnienia w schronisku i wdrapujemy się na Soszów Wielki. Sam szczyt znajduje się na odbiciu na niebieski szlak więc trzeba troszkę zejść z naszej czerwieni i później się wrócić. Dalej mijamy Cieślar, a także małe prywatne schronisko Cieślarówka i w końcu docieramy na Mały Stożek. Naszym ostatnim celem na dziś jest schronisko PTTK Stożek. Zanim jednak tam dotrzemy to chcemy Was uczulić. My chcieliśmy koniecznie zdobyć Wielki Stożek. No i nasza mapa pokazała nam iść czarną kropkowaną drogą… może i fajnie blisko, ale podejście megaaaaaa…. Z punktu widzenia naszego błędu i po chwili oddechu jak już udało nam się w końcu tam podejść i zobaczyliśmy na horyzoncie schronisko… stwierdziliśmy że lepiej zacząć od schroniska i wejść delikatnie łagodnie kawałek na szczyt. Ciekawostką jest to, że schronisko Stożek jest najstarszym, istniejącym polskim schroniskiem w Beskidzie Śląskim oraz najdłużej działającym nieprzerwanie schroniskiem w całych Beskidach. Tutaj robimy sobie dłuższą przerwę bo zostało nam ostatnie 9 km do przejścia schodząc w dół do Wisły na nocleg.
Dla chętnych udostępniamy trasę w aplikacji mapy.cz. Jest to trasa, którą my osobiście pokonaliśmy
Trasa z Ustroń do Wisła, Gościejów
Trasa 21 km • 6:49 godz.
https://mapy.cz/s/cofaruhova

Jak oceniamy trasę⁉️ Dość łatwa momentami większe podejście właśnie na Stożek. W większości kamienista/leśna. Myślimy, że każdy dałby radę tą trasę przejść.

Wrzucamy kilka zdjęć z naszej całodniowej wyprawy 😃Szczegóły już niebawem u nas 😃 Wisła➡️ Ustroń Polana ➡️Wjazd wyciągie...
16/08/2024

Wrzucamy kilka zdjęć z naszej całodniowej wyprawy 😃
Szczegóły już niebawem u nas 😃
Wisła➡️ Ustroń Polana ➡️Wjazd wyciągiem - Wielka Czantoria ➡️ wieża widokowa ➡️ Horska chata➡️ Światowid ➡️ Beskidzkie Siodło ➡️ Soszów Mały ➡️ schronisko „Soszów” ➡️ Soszów Wielki ➡️ Cieślar ➡️ Mały Stożek ➡️ Wielki Stożek ➡️ Schronisko na Stożku ➡️ Wisła
Trasa łącznie ponad 21 km o różnych stopniach trudności ♥️ zaobserwuj a na pewno nie przegapisz tej relacji ❤️

Trzy Państwa obok siebie na wyciągnięcie ręki ⁉️ czemu nie ⁉️ Będąc w Beskidach z całą pewnością trzeba odwiedzić to mie...
14/08/2024

Trzy Państwa obok siebie na wyciągnięcie ręki ⁉️ czemu nie ⁉️
Będąc w Beskidach z całą pewnością trzeba odwiedzić to miejsce 😃 mowa o Trójstyku trzech granic:
➡️Polski (Jaworzynka)
➡️ Czech (Herczawa)
➡️ Słowacji (Czerne)
Miejsce to powstało w 1993r. po podziale Czechosłowacji. Wcześniej w tym miejscu biegła granica Polski z Czechosłowacją. Punkt ten stanowi atrakcje turystyczną. Utworzono przy nim ścieżki, miejsca do odpoczynku, a także małą tężnie solankową. Znajdziemy też mały punkt gastronomiczny, w którym można kupić magnesik, coś do picia oraz jedzenia.
Jak tam dotrzeć❓❓
Najłatwiej dojechać do Jaworzynki Trzycatek tam znajduje się parking, można spokojnie zostawić auto, dojeżdża tam także komunikacja miejska, asfaltową ścieżką to tylko 15 minut. Na tym wycieczkę można zakończyć. My jednak nie bylibyśmy sobą gdyby ta wycieczka trwała tak krótko.
Zostawiliśmy auto na parkingu przy granicy słowackiej (lokalizacja w linku) https://maps.app.goo.gl/HBrHV9AkeWKA1z6XA?g_st=com.google.maps.preview.copy
Stamtąd zielonym szlakiem dość sporo w górę leśnymi drogami, następnie kawałek drogą asfaltową i ponownie leśną drogą (warto być czujnym ponieważ na asfaltowej drodze szlak jest ciężko oznakowany, a w pewnym momencie trzeba zejść w lewo w leśną drogę) dochodzimy do wspomnianego już wcześniej parkingu Jaworzynka Trzycastek i wbijamy na szlak żółty, drogą asfaltową 15 minut i jesteśmy już u celu 😁
Warto zarezerwować sobie na to miejsce więcej czasu ponieważ jest sporo wiatek, miejsc do odpoczynku, a także warto usiąść przy tężni solankowej.
Żeby nie było nudno wracamy stroną Słowacką tym razem niebieskim szlakiem (ma swój początek za wiatą po słowackiej stronie) tam znów delikatnie pod górę leśną drogą, a następnie ciągle asfaltową w dół. Na końcówce szlaku odbijamy w leśną drogę już po Polskiej stronie. No i jesteśmy ponownie na naszym parkingu przy autku.
Cały szlak to ponad 5 km, do przejścia w 2 godzinki plus czas relaksu na trójstyku.


Adres

Milicz
56-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Będzie Fajnie- podróże z pasją umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij