Jagoda Klimek indepandant

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

Jagoda Klimek indepandant Podróże, dostępność, pandy i niezależność w duecie.🐼 Życie bez odkładania świata na później. 🌍
Udowadniamy, że słaby wzrok nie wyklucza wielkich przygód.
(1)

Tu znajdziesz historie, kulisy projektu, slajdowiska, działalność społeczną i możliwość wsparcia.

20/09/2026

Walcownia Zimna w Hucie - co zobaczycie z nami? Zwiedzamy w ramach akcji "Zajrzyj do Huty"!

19/09/2026

Walcownia w Hucie im. Sendzimira - poznajemy tajemnice stali podczas weekendu 😍 Rafał Bedrunka
Jagoda Klimek

Obiecaliśmy po naszej nocnej wyprawie do Fortu Mogiła, że damy Wam znać, kiedy znowu będzie okazja zajrzeć do miejsc, kt...
17/09/2026

Obiecaliśmy po naszej nocnej wyprawie do Fortu Mogiła, że damy Wam znać, kiedy znowu będzie okazja zajrzeć do miejsc, które na co dzień są zamknięte. Słowa dotrzymujemy! 🗝️🏮

Już w ten weekend rusza kolejna edycja akcji „Zajrzyj do Huty”. A jeśli po odkrywaniu Nowej Huty będziecie mieli jeszcze niedosyt historii militarnej, mamy dobrą wiadomość — do końca września trwają również Dni Twierdzy Kraków, więc okazji do zwiedzania mniej dostępnych miejsc będzie jeszcze więcej. 🏰

🔗 Pełny program „Zajrzyj do Huty” oraz informacje o Dniach Twierdzy Kraków zostawiamy w komentarzu.

A wybór naprawdę nie jest łatwy. 😅 Program „Zajrzyj do Huty” jest pełen ciekawych miejsc i wydarzeń, dlatego przejrzeliśmy go, porównaliśmy godziny i lokalizacje i wybraliśmy najciekawsze naszym zdaniem atrakcje.
Możecie skorzystać z naszego planu albo potraktować go jako inspirację i ułożyć własną trasę. 🚶‍♀️🚶
Panda oczywiście zgubiła się w gąszczu harmonogramów i po kilku minutach zażądała osobistej nawigacji. 🐼🧭

Ale ostatecznie udało nam się wszystko poukładać. Oto nasz plan:
🗓️ PIĄTEK — zaczynamy od lotnictwa i tańca
✈️ 17:00 – Hangar Czyżyny + zabytkowa kotłownia
Zajrzymy do wnętrza dawnego hangaru, poznamy historię Czyżyn i dawnego lotniska, a przy okazji ruszymy na spacer śladami dawnych Czyżyn.
💃 18:30 – podwórkowa potańcówka w Klubie Jędruś
Bo skoro mamy piątek, to po historii i architekturze trzeba jeszcze trochę potańczyć. 😉

🗓️ SOBOTA — od straży pożarnej do huty
🚒 9:00 – Szkoła Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej
Zobaczymy zaplecze kształcenia przyszłych strażaków, wozy i wyposażenie JRG, a także spróbujemy swoich sił w podstawach pierwszej pomocy.
✈️ 10:00 – Zespół Szkół Mechanicznych nr 3
Pracownie samochodowe, druk 3D, silniki lotnicze i… symulator lotów. Tego nie mogliśmy sobie odpuścić.
🌹 Po drodze — Aleja Róż i plenerowe wystawy.
🛩️ 12:00 – dawne lotnisko Rakowice-Czyżyny
Historia jednego z najstarszych lotnisk w Europie i opowieści o początkach polskiego lotnictwa.
🏭 14:30 – walcownia zimna
Tutaj wchodzimy już w zupełnie inny świat: przemysł, stal i przestrzeń, której na co dzień nie można po prostu zwiedzać.
🌮 Potem — przerwa na posilenie się i chwila regeneracji. 😂
🏢 18:00 – budynek Z + schron przeciwlotniczy
Na zakończenie dnia zajrzymy do reprezentacyjnych wnętrz dawnego Centrum Administracyjnego Huty im. Lenina i zejdziemy do schronu przeciwlotniczego.

🗓️ NIEDZIELA — trochę wolniej, ale nadal z historią
🚗 9:00 – samochody z czasów PRL
Polonez, Fiat 125p, Maluch, Nysa i motocykle — czyli podróż trochę innym wehikułem czasu.
🌳 10:00–15:00 – „Nie od razu Nową Hutę zbudowano”
Tym razem ruszamy poza najbardziej znane oblicze Nowej Huty — przez dawne miejscowości, drewniane kościoły, dwory i miejsca pamiętające czasy sprzed powstania kombinatu.
⛪ 16:00 – Muzeum Cystersów
A na koniec jeszcze trochę spokojniejszej historii i architektury.
🏰 18:00–20:00 – Fort 49a Dłubnia wieczorową porą
I oczywiście nie mogło zabraknąć fortu. Po nocnym Forcie Mogiła mamy ochotę sprawdzić kolejny. Tym razem latarki w dłoń! 🔦
________________________________________

Patrząc na ten plan, sami jesteśmy ciekawi, ile kilometrów przejdziemy, ile historii usłyszymy i ile razy Panda zgubi się po drodze. 🐼

Ale właśnie to lubimy w takich wydarzeniach najbardziej.
Nie trzeba jechać na drugi koniec świata, żeby przeżyć przygodę.

Czasem wystarczy spojrzeć na własne miasto / dzielnicę z innej perspektywy — wejść za drzwi, które zwykle są zamknięte, zejść do schronu, zajrzeć do starego hangaru albo po prostu posłuchać historii miejsca, obok którego przechodziliśmy dziesiątki razy.

A Wy? Skorzystacie z naszego planu czy układacie własną trasę? Który punkt najbardziej Was k**i? 👇

16/09/2026

Tutaj drzwi otwierają się tylko raz na jakiś czas... 🗝️
Fort Mogiła jest na co dzień niedostępny dla zwiedzających. Nam udało się wejść do niego podczas specjalnego oprowadzania po zmroku! Zamiast elektrycznego oświetlenia – lampiony trzymane w dłoniach i historyczna lampa karbidowa odpalona na naszych oczach przez przewodnika.

W ciasnych, mrocznych korytarzach przestrzeń poznaje się zupełnie inaczej: przez fakturę i chłód ciągnący od surowych murów oraz echo kroków niosące się po salach. Po przejściu fortu ruszyliśmy ścieżką na sam szczyt Kopca Wandy. Spoglądanie z góry na mroczny Kraków z lampionem w dłoni było magiczne!

Panda oczywiście liczyła na to, że na Kopiec wjeżdża się kolejką linową 🐼, ale ostatecznie z dumnie podniesioną głową pokonała całą trasę.

Dziękujemy Fundacji EcoTravel za możliwość udziału w tej magicznej wycieczce! ☺️

💬 Czy mieliście kiedyś okazję zwiedzać zabytki w takim półmroku?

Nie potrzebowałam ekspresu do cold brew. Użyłam słoika. ☕😉Upał zmienił moje kawowe przyzwyczajenia, ale nie zmienił jedn...
08/09/2026

Nie potrzebowałam ekspresu do cold brew. Użyłam słoika. ☕😉

Upał zmienił moje kawowe przyzwyczajenia, ale nie zmienił jednego:

kawa musi być. 😄

Więc zamiast kupować specjalistyczny sprzęt, wykorzystałam to, co miałam pod ręką — słoik po majonezie, kawę, zimną wodę i trochę cierpliwości.

A kiedy zrobiło się naprawdę gorąco, Panda wkroczyła do akcji jako moja osobista klimatyzacja ręczna. 🐼

Niby zwykły lifehack.

Ale właśnie takie sytuacje przypominają mi, czym w praktyce może być dostępność i Universal Design.

Nie zawsze potrzebujemy nowego, skomplikowanego rozwiązania.

Czasem potrzebujemy:
✨ inaczej wykorzystać to, co już mamy,
✨ dostosować sposób działania do swoich potrzeb,
✨ znaleźć własną drogę do tego samego celu.

To nie kombinowanie. To sprawczość.

I może właśnie od takiego myślenia warto zaczynać projektowanie bardziej dostępnego świata.

A teraz jestem ciekawa:
jaki jest Wasz najlepszy prosty lifehack, który okazał się zaskakująco skuteczny? 👇

Tryb ciemny to nie bajer. Dla mnie to dostęp do banku. 🌙Jasny ekran potrafi mnie po prostu oślepić. Nie „trochę męczyć o...
20/08/2026

Tryb ciemny to nie bajer. Dla mnie to dostęp do banku. 🌙

Jasny ekran potrafi mnie po prostu oślepić. Nie „trochę męczyć oczy” — sprawić, że nie jestem w stanie normalnie przeczytać tego, co jest na ekranie.

Mam aniridię, czyli brak tęczówek, i zmagam się ze światłowstrętem.

Dlatego ogromnie ucieszyło mnie, kiedy w aplikacji Banku Millennium pojawił się tryb ciemny.
Białe litery na ciemnym tle i nagle mogę korzystać z aplikacji normalnie.

Zalogować się.
Sprawdzić konto.
Zrobić przelew.

Dla jednej osoby to tylko opcja w ustawieniach wyglądu.
Dla innej — możliwość samodzielnego korzystania z usługi.

Bank Millennium mówi o odpowiedzi na realne potrzeby użytkowników. Dla mnie ta potrzeba ma bardzo konkretny wymiar — dostępność.
I właśnie dlatego tryb ciemny to nie tylko kwestia estetyki. To mała funkcja, która może zrobić ogromną różnicę.

👏 Brawo dla Millennium Bank za ten krok!

A teraz pytanie do innych banków i twórców aplikacji: kiedy u Was? :)

16/08/2026

Jaka kawa na upały? Picie gorącej kawy przy 40°C to sport ekstremalny, na który dzisiaj nie mam siły. 🥵 Razem z Pandą przeszliśmy w tryb awaryjny:

1. Panda odpowiada za chłodzenie ręczne (liść bambusa idzie w ruch).
2. Słoik po majonezie dostaje drugie życie jako zaparzacz do Cold Brew.

Nie potrzebujesz ekspresu za tysiące złotych ani idealnych szklanek z Pinteresta. Wystarczy słoik, mieona kawa, zimna woda i 12 godzin w lodówce.

Piotr Emerald Urszula Emerald, dziękujemy Wam za inspirację i poczęstunek w upale!

A Ty jak ratujesz się przed upałem?👇 Wyślij znajomemu i uratuj go przed upałem!

Jaki sekret kryje sukienka pandy ze zdjęcia? 🐼 Lipiec już minął. Czy wiesz, że był to Miesiąc Dumy Osób z Niepełnosprawn...
06/08/2026

Jaki sekret kryje sukienka pandy ze zdjęcia? 🐼

Lipiec już minął. Czy wiesz, że był to Miesiąc Dumy Osób z Niepełnosprawnościami (Disability Pride Month)? 🏳️‍🌈♿️

Otóż jej kreacja uszyta jest z oficjalnej flagi Disability Pride! Każdy ukośny pas na tej fladze ma swoje głębokie znaczenie – odzwierciedla konkretne doświadczenia, wyzwania oraz mocne strony społeczności OzN.

Przesuń karuzelę w bok, aby poznać symbolikę każdego koloru i dowiedzieć się więcej o różnorodności, która nas otacza i łączy! 🐼✨ 👇

Daj znać:
❤️ – jeśli widzisz tę flagę po raz pierwszy,
💬 – jeśli znasz ją i napisz gdzie już się z nią spotkałeś
🔁 Udostępnij ten post, aby pomóc w budowaniu świadomości i szerzyć wiedzę!

28/07/2026

W Sagunto (Hiszpania) znają sekret na darmowy, pyszny obiad! 🥘

Trafiliśmy na niesamowite święto Dia de l'Olla. Zasada jest prosta: lokalni kucharze gotują w ogromnych kociołkach na rynku, a ty... ustawiasz się w kolejce ze swoim garnkiem!

Gra orkiestra, atmosfera jest niesamowita.

Jak zdobyliśmy nasze garnki i czy jedzenie było warte czekania?

💬 PRZECZYTAJ CAŁĄ ZWARIOWANĄ HISTORIĘ W NASZYM POŚCIE:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=122184840638886035&id=61576581065467&rdid=QZ71iwZ6OJLOs9Ve

🐼

🍲 A gdyby tak ustawić się w kolejce… nie wiedząc po co? 🤔To miał być zwykły spacer po Sagunto, niedaleko Walencji. Lipco...
26/07/2026

🍲 A gdyby tak ustawić się w kolejce… nie wiedząc po co? 🤔

To miał być zwykły spacer po Sagunto, niedaleko Walencji. Lipcowe popołudnie, słońce powoli odpuszczało, a my włóczyliśmy się po mieście bez planu.

I nagle... rynek wyglądał zupełnie inaczej niż dzień wcześniej.

Na środku placu stały ogromne kotły. Pod nimi płonęły ogniska rozpalone... wprost na piasku wysypanym na ulicy, po której jeszcze chwilę wcześniej normalnie jeździły samochody. 🔥

Wyglądało to trochę jak wielkie gotowanie grochówki na festynie. Tylko w hiszpańskim wydaniu.

– Co oni gotują? 🤔

Nie mieliśmy pojęcia.

Ale zauważyliśmy coś jeszcze.

Kolejki. 🧍🧍‍♂️🧍‍♀️🧍🧍‍♂️🧍‍♀️

Długie. Bardzo długie.

No to... stanęliśmy. 😄

Bo skoro wszyscy czekają, to chyba warto.

Część naszej ekipy dzielnie pilnowała miejsca, a druga rozpoczęła śledztwo godne Sherlocka Holmesa. 🕵️

Zauważyliśmy coś dziwnego.

Ludzie nie przyszli z pustymi rękami.

Każdy trzymał garnek.

Albo miskę.

Albo ogromny gar.

Albo... kilka garnków.

Spojrzeliśmy po sobie.

— Chyba też potrzebujemy garnka...

I zaczęły się kursy do apartamentu. 🏃🏃

Najpierw jeden garnek.

Potem ktoś stwierdził:

— Zaraz... przecież jest nas czworo!

Więc drugi kurs.

Po kolejne garnki. I miski.

Na szczęście w międzyczasie udało nam się porozmawiać z paniami stojącymi za nami w kolejce. Po hiszpańsku wyjaśniły nam, że trafiliśmy na Día de las Ollas – tradycyjny dzień gotowania podczas święta patronów Sagunto. Co roku mieszkańcy przygotowują ogromne ilości lokalnej potrawy zwanej po prostu olla saguntina, którą później wspólnie rozdają wszystkim chętnym.

Kiedy w końcu przyszła nasza kolej, każdy z naszych garnków został napełniony po brzegi.

Wróciliśmy na nocleg z poczuciem, że właśnie zdobyliśmy największy kulinarny skarb Hiszpanii. 😎

A jak smakowała?

To bardzo domowe, sycące danie. Gęsty wywar, długo gotowane mięso, ciecierzyca, ziemniaki, ryż i warzywa. W tradycyjnej wersji znajdziecie też różne kawałki wieprzowiny i podroby, które nadają mu charakterystyczny, intensywny aromat. To zdecydowanie bardziej potrawa dla miłośników tradycyjnej kuchni niż delikatnych smaków.

Nam?

Smakowało dobrze.

Ale chyba jeszcze lepiej smakowała... sama historia.

Bo czasem największą atrakcją podróży nie jest miejsce z przewodnika.

Tylko moment, kiedy widzisz kolejkę, nie masz pojęcia, o co chodzi... i z czystej ciekawości stajesz na jej końcu. ❤️

📅 Jeśli w tym roku będziecie latem w okolicach Walencji, warto zajrzeć do Sagunto podczas świąt patronalnych. Dzień Garnków (Día de las Ollas) zaplanowano na 29 lipca 2026. Jeśli zobaczycie tłum ludzi z garnkami... już będziecie wiedzieli, co robić. 😉

🐼 Panda radzi: zawsze miejcie pod ręką garnek. Nigdy nie wiadomo, kiedy okaże się biletem do lokalnej przygody. 🍲✈️

🐼🍋

Adres

Plac Klasztorny 1
Lubiaz

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Jagoda Klimek indepandant opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Jagoda Klimek indepandant:

Skróty

Udostępnij