IN THE AIR on the air

IN THE AIR on the air IN THE AIR on the air - W POWIETRZU I W ETERZE [wystawa] Niewidzialna toń nieba nad Małopolską to miejsce wielkiej bitwy. Krwawej, nieznanej, fascynującej.

Nie tylko nad klifami Dover, nie tylko nad Pearl Harbor, ale nad Oświęcimiem, Bochnią, Nowym Targiem walczyli ludzie, odziani w aluminiowe, latające machiny z nitowanej blachy. Mieli po 19-20 lat. Słuchali muzyki z czarnych, ebonitowych płyt, z pokrytych brokatem głośników – orkiestry Glenna Millera, Chóru Dana, Lale Andersen, ansamblu „Wiesołyje Riebiata”. Dla wielu z nich nadany wieczorem przez

BBC mazur oznaczał 12 godzin za sterami samotnego bombowca, niosącego w zasobnikach nie tylko broń, leki – lecz przede wszystkim Nadzieję, innym dziewiętnastolatkom, oczekującym na leśnych placówkach Armii Krajowej lub na czarnym od dymu Placu Napoleona, w środku walczącej Warszawy. Tematyka działań lotniczych nad Małopolską, strat lotnictwa polskiego, sił powietrznych Wspólnoty Brytyjskiej oraz USAAF nie była eksponowana w okresie komunistycznym, w niektórych przypadkach była zacierana i fałszowana, aż do kuriozalnych przypadków wieloletniej inwigilacji przez UB/SB miejsc zrzutów i… katastrof maszyn alianckich. Co dziwniejsze, także rzeczywisty udział i skala strat lotnictwa sowieckiego także stanowiła nieznany obszar historii Małopolski. Dla chłopców, którzy w ogniu przeciwlotniczym nad Blachownią Śląską szybko stawali się mężczyznami, zagwizdany rankiem, przed startem z bazy we Włoszech, kawałek swingu i powiedzonko: „Coffee and Donut”, oznaczały: „wróćmy wszyscy szczęśliwie. Na muzykę, kawusię i pączki”. Wielu nie wracało. Po nich została zamierająca pamięć wydarzeń sprzed lat. Trochę wyblakłych zdjęć i niemodnych przebojów. I kawałki aluminiowej blachy. Pierwsza w II wojnie światowej lotnicza krew i ostatni zrzut dla Armii Krajowej, powietrzny transport największej tajemnicy II wojny światowej – części rakiety V-2 – z tajnego lotniska pod Tarnowem i amerykańskie uderzenie w niemiecki przemysł paliwowy na Śląsku, niemieckie eksperymenty z samolotami rakietowymi nad Pustynią Błędowską i australijski lotnik, stający z bronią w ręku w szeregach AK, rzeź sowieckich maszyn transportowych u końca wojny i górale, ratujący amerykańską załogę w ośnieżonych Gorcach – to tylko niektóre tajemnice wojennego nieba nad Małopolską. Częścią wojennej rzeczywistości było pulsujące zielonym światłem „magiczne oko” starego radioodbiornika, sączącego słodką muzykę podczas programu „For the Forces” i pulsujący takim samym, zimnym blaskiem ekran niemieckiego radaru pokładowego z wypisanym kolejnym wyrokiem śmierci na polską czy południowoafrykańską załogę, skradającą się w mroku za zrzutami dla Polski Podziemnej. O tym wszystkim chcemy odpowiedzieć – muzyką i obrazem. A także, położonym w szklanej gablocie, aluminiowym strzępem historii. Ze śladami ognia, mchu i igliwia.

Adres

Kraków

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy IN THE AIR on the air umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do IN THE AIR on the air:

Skróty

Udostępnij