12/10/2026
Te dwa szczyty były dla mnie jak epilog do jednej z najpiękniejszych jesiennych wędrówek życia ⛰️🍂
Piękno wybuchło przede mną już wtedy, gdy o poranku przekroczyłam próg schroniska i ujrzałam Polanę Chochołowską w świeżej rześkości.
Kolejne kroki prowadziły mnie wśród jesiennych złocistości, aż na Grzesia, gdzie zobaczyłam bajkowe czerwone zbocza i kierując się ku Rakoniowi nie mogłam nadziwić się, ile piękna jednocześnie mogą podziwiać oczy… w takich chwilach podziwia też dusza. A to był dopiero początek 💛
Piękne mamy te góry! Prawda?
Kontynuacja w następnych postach. W końcu to dopiero epilog 😎
Tatry Zachodnie • jesień w górach • Grześ • Rakoń • jesienny krajobraz