13/08/2025
🏴 13 sierpnia 1944 r. Niemcy zamordowali Antoniego Kocjana, inżyniera, wybitnego konstruktora szybowców, konspiratora, żołnierza AK.
✅ Urodził się w 1902 r. na wsi pod Olkuszem. Jako młody chłopak wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Potem zdał maturę i studiował na Politechnice Warszawskiej i w SGGW w Warszawie. Aby zarobić na czesne, pracował na nocnej zmianie w urzędzie pocztowym. Już na studiach interesował się lataniem. Należał do Sekcji Lotniczej Koła Mechaników Studentów PW.
✅ Jako kierownik warsztatów uczestniczył w konstruowaniu wszystkich samolotów sportowych, jakie powstały w tej Sekcji. Współpracował ze Stanisławem Rogalskim, Stanisławem Wigurą i Jerzym Drzewieckim, którzy później zaprojektowali słynny samolot RWD.
✅ Kocjan nie był tylko teoretykiem. W 1929 r. ukończył kurs pilotażu, a już rok później zdobył drugą nagrodę na Zawodach Młodych Pilotów. 16 października 1929 r. razem z Franciszkiem Żwirką pilotującym samolot RWD-2 wznieśli się na wysokość 4004 m. Był to pierwszy w historii polskiego lotnictwa rekord uznany przez międzynarodową federację FAI. Dwa lata później Kocjan i Drzewiecki pobili kolejny rekord wysokości wzlatując na 6023 m.
✅ W 1931 r. skonstruował swój pierwszy szybowiec szkolny „Czajka”, który budowano potem seryjnie w kilku odmianach. Był współzałożycielem Warsztatów Szybowcowych na Polu Mokotowskim w Warszawie, a w 1932 objął stanowisko głównego konstruktora.
✅ Zbudował tam wiele świetnych szybowców: „Wrona”, „Komar”, „Sroka”, „Sokół” oraz najbardziej znany – akrobacyjny „Orlik”. Wersja „Orlik 2” była przewidywana jako standardowy szybowiec Letnich Igrzysk Olimpijskich 1940 r. w Helsinkach.
✅ Po wybuchu wojny Antoni Kocjan szybko zaangażował się w konspirację. Już od jesieni 1939 r. należał do prowadzącej wywiad organizacji „Muszkieterzy”.
✅ 19 września 1940 r. Niemcy zatrzymali go w ulicznej łapance w Warszawie, po której trafił do KL Auschwitz. W tym samym transporcie wywieziono także Witolda Pileckiego i Władysława Bartoszewskiego. Dzięki staraniom firmy Techno-Service, w której pracował przed aresztowaniem, zwolniono go w listopadzie 1941 r. Wrócił do konspiracji, wstąpił do ZWZ, a potem AK.
✅ Zajmował się organizowaniem podziemnej produkcji broni. W piwnicach jego warsztatów szybowcowych w Warszawie wytwarzano granaty, działała też ważna drukarnia W-4 Tajnych Wojskowych Zakładów Wydawniczych.
✅ Dowództwo AK mianowało go kierownikiem Referatu Lotniczego w Biurze Studiów Wywiadu Przemysłowo-Gospodarczego. Brał udział w rozpoznaniu niemieckiego ośrodka badań rakietowych w Peenemünde, gdzie testowano bomby latające V-1 i rakiety V-2. Dzięki informacjom wywiadu AK w sierpniu 1943 r. brytyjskie lotnictwo zbombardowało ośrodek.
✅ Pod koniec maja 1944 r. AK zdobyła całą rakietę V-2, która spadła na podmokły teren nad Bugiem w okolicy wsi Sarnaki. Eksperci z Referatu Lotniczego zdemontowali najważniejsze elementy i opisali je w raporcie dla Brytyjczyków.
✅ Części V-2 i analizy miały zostać dostarczone do Londynu w ramach operacji „Most III”. 26 lipca 1944 r. koło wsi Wał-Ruda w pobliżu Tarnowa wylądował samolot z 267. Dywizjonu RAF. Załadowano do niego elementy zdobytej rakiety V-2. Razem z nimi do Londynu lecieć miał Antoni Kocjan.
✅ Nie zdążył. 2 czerwca został wraz z żoną aresztowany i uwięziony na Pawiaku. AK podjęła próbę wykupienia go. W lipcu zwolniono żonę konstruktora. Początkowo był podejrzany tylko w sprawie zdekonspirowanej drukarni W4, ale aresztowana przez gestapowców łączniczka zdradziła im, że organizował montaż granatów. Poddano go torturom w al. Szucha.
✅ 13 sierpnia 1944 r. Antoni Kocjan został rozstrzelany wraz z grupą więźniów Pawiaka w ruinach warszawskiego getta. Miejsce jego pochówku do dziś nie jest znane.
✅ Na wystawie głównej Muzeum AK zobaczyć można makietę rakiety V-2 w skali 1:1 oraz poznać wkład inż. Kocjana w rozpracowanie tej broni.
✅ Kocjan jest również jednym z bohaterów wydanego przez Muzeum drugiego tomu przewodnika „Śladami Armii Krajowej w Małopolsce”, który dostępny jest w sklepie internetowym Muzeum oraz w kasie.
📷 Na fot.: Antoni Kocjan przy jednym ze swoich szybowców.