08/10/2025
Moje wielkie greckie wakacje! Nie zniosłam tej zimnej jesieni i czmychnęłam do ciepłej Grecji, na Kretę. Moi państwo zorganizowali mi tour dookoła wyspy. Zwiedziłam wszystkie piękne plaże, z milion klasztorów, kilka uroczych wąwozów, lasy palmowe, a nawet Hanię, która jest Chanią, choć Kreteńczycy piszą przez "H". Wracam z brzuszkiem pełnym gyrosów i pysznych owoców.
Było extra, już odliczam czas do kolejnej podróży!