Dookoła świata na raty

Wskazówki dojazdu

Dookoła świata na raty Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Dookoła świata na raty, Podróże i transport, ul. PTTK 13, Golub-Dobrzyn.
(1)

Cześć, tu Kasia i Jarek 😍😍 Jesteśmy parą po 50 w podróży dookoła świata na... raty 🚶‍♀️🌎🚶‍♂️ Na okrążenie kuli ziemskiej 👣🌎👣 dajemy sobie kilka lat, gdyż siedzimy w robocie na etacie 😁😁 Nasze motto to: "kolekcjonujemy wspomnienia, nie rzeczy"..

Równo tydzień temu, nasze dwie skromne osoby, poszerzyły  ponad dwunastotysięczne ⛰️🚶‍♂️🚶‍♀️🚶‍♂️🚶‍♂️🚶‍♀️🚶‍♂️🚶‍♀️🚶‍♂️gron...
26/09/2026

Równo tydzień temu, nasze dwie skromne osoby, poszerzyły ponad dwunastotysięczne ⛰️🚶‍♂️🚶‍♀️🚶‍♂️🚶‍♂️🚶‍♀️🚶‍♂️🚶‍♀️🚶‍♂️grono Zdobywców Korony Gór Polski 👑👍😊😊

28 szczytów - to 28 przygód, to 28 radości z osiągniętego celu, to 28 razy postawienie nogi na zaplanowany szczycie ⛰️ 😊 😊 👍👍

Zdobywanie Korony Gór Polski nie jest jakimś ekstremalnym wyczynem ale jest na pewno niesamowitą przygodą i okazją do "zajrzenia" w mniej uczęszczane zakątki Polski 🇵🇱

Bo czy często jeździmy w Góry Kaczawskie, Rudawy Janowickie, Góry Izerskie czy Góry Sowie ?

A jednak każde z tych miejsc dostarczyło nam miłych wrażeń i pięknych widoków 😍😍

Za tymi dwoma pięknymi dyplomami, które otrzymaliśmy jak potwierdzenie tego, że jesteśmy Zdobywcami Korony Gór Polski kryją się tysiące przejechanych kilometrów by dotrzeć na Południe Polski, dziesiątki wczesnych a nawet nocnych pobudek, dziesiątki pokonany kilometrów by wejść na szczyt.

Za tymi dwiema kartkami papieru kryje się deszcz, śnieg i słońce. Kryją się pot, łzy i śmiech.
Kryje się też ogromne zmęczenie i taka sama ogromna satysfakcja.

Tej przygody i tego co przeżyliśmy zdobywając KGP nie oddalibyśmy za żadne skarby. Bo to zostanie już z nami na zawsze.
Tych wspaniałych wspomnień nie zabierze nam już nic i nikt. Będziemy je na pewno przywoływali wielokrotnie.

Żeby się oficjalnie "zweryfikować" czekaliśmy ponad 3 lata. Jakoś nam się nie "składało" żeby zrobić to wcześniej.

Ale bardzo się cieszymy, że zdecydowaliśmy się na oficjalną weryfikację, bo uroczystość była wyjątkowa i niezapomniana. Samo miejsce też nadawało jej wyjątkową rangę.

Weryfikacja i nadanie insygniów Zdobywcy Korony Gór Polski odbyło się w Teatrze Zdrojowyn imienia Henryka Wieniawskieg w Szczawnie-Zdroju. Na tą wyjątkową uroczystość dla każdego z nas, zjawiło się około 200 nowych Zdobywców Korony Gór Polski ⛰️👑⛰️

Na ostatni szczyt z KGP weszliśmy 13 sierpnia 2023 roku a już pod koniec tego samego roku rozpoczęliśmy nasze "wędrowanie" po świecie
🌍🚶‍♀️🚶‍♂️ w ramach wymyślonego przez nas projektu Dookoła świata na raty 👣🌍👣

I tak te nasze niespokojne dusze noszą nas po świecie 🤩 🤩 🌍

A wszystkich tych, którzy to czytają, a nie "zrobili" jeszcze Korony Gór Polski ogromnie zachęcamy do rozpoczęcia tej niesamowitej i fascynującej przygody... 😍😍

W Adršpaškich skalách jest jak w filmach Alfreda  Hitchcocka.Na początku jest pięknie a później jest... jeszcze piękniej...
22/09/2026

W Adršpaškich skalách jest jak w filmach Alfreda Hitchcocka.

Na początku jest pięknie a później jest... jeszcze piękniej.

Co prawda w filmach fenomenalnego reżysera, na początku było "trzęsienie" ziemi a później napięcie rosło jeszcze bardziej ale właśnie takie porównanie nam się nasunęło.

Bo już na początku, wchodząc na teren Skalnego Miasta, jesteście pod wrażeniem uroku tego miejsca i wydaje się, że już ładniej nie będzie. Ale to tylko własne, błędne wyobrażenie.

Bo z każdym przemierzanym metrem wrażenie robi się coraz większe a usta otwierają się z zachwytu.

Formacje skalne "Most diabła", "Starosta i starościna", "Wieża Elżbiety" i wiele innych sprawiają, że jesteśmy pod ogromnym wrażeniem co może stworzyć natura.

Chodząc ścieżkami Skalnego Miasta czuliśmy się jak w jakiejś baśni. Tak jakby ktoś nas "wrzucił" w zaczarowany świat i pokazał rzeczy wyjątkowe.

Niewątpliwie ta ostatnia niedziela wakacji, spędzona w Czechach była dla nas czymś wyjątkowym i dostarczyła nam niezapomnianych wrażeń.

Zobaczcie zresztą sami... 😍😍

Ostatnią niedzielę lata 🌞 spędzamy w Czechach... 🇨🇿Odkrywamy fantastyczne miejsce jakim są  Adršpašské Skály  😍 😍Już nie...
20/09/2026

Ostatnią niedzielę lata 🌞 spędzamy w Czechach... 🇨🇿

Odkrywamy fantastyczne miejsce jakim są Adršpašské Skály 😍 😍

Już niedługo dłuższy post o tym miejscu, które potrafi zachwycić każdego...🤩🤩

Co prawda nie zagranicą ale też pięknie...😍😍A jutro Czechy... 🇨🇿Po porannych emocjach związanych z oficjalnym nadaniem "...
19/09/2026

Co prawda nie zagranicą ale też pięknie...😍😍
A jutro Czechy... 🇨🇿

Po porannych emocjach związanych z oficjalnym nadaniem "tytułów" Zdobywców Korony Gór Polski 👑 😊 👑 😊 postanowiliśmy aktywnie się zrelaksować 🤸‍♀️

Wybraliśmy około 7-kilometrowy spacer 🚶‍♀️🚶‍♂️ Ścieżką Hochbergów, która prowadzi wokół Zamku Książ 🏰 i jest niezwykle
malownicza 🤩🤩

Mostki, skały, platformy widokowe, ścieżki na krawędzi urwiska i płynący w dole potok cały czas nie pozwalają nam zapomnieć, że jesteśmy w górach.

A na deser piękny widok wyjątkowego Zamku Książ 🏰 😍 😍

Ścieżka Hochbergów "serwuje" nam podejścia i zejścia , piękne widoki, szczyptę adrenaliny, pot na czole i zachwyt, że coś tak niesamowitego znajduje się tuż na skraju miasta jakim jest Wałbrzych.

I w tajemnicy ;) ;) napiszemy Wam, że ta ścieżka w jakimś stopniu skojarzyła się nam z Caminito del Rey w Andaluzji 😁😁

No bo co ??? Skały były, wiszące platformy były, ścieżki tuż nad urwiskiem były, punkty widokowe były, potok był...

Tylko drzew 🌲🌲🌳🌳 zdecydowanie więcej niż w Andaluzji.

Ale od dziś z czystym sumieniem możemy Wam polecić Ścieżkę Hochbergów w pobliżu Zamku Książ...😁😁👍👍 Naprawdę robi robotę 🤩🤩

Ruszamy... 🚗   Po 1132 dniach od wejścia na ostatni szczyt ⛰️🚶‍♀️🚶‍♂️z Korony Gór Polski jedziemy oficjalnie się "zweryf...
18/09/2026

Ruszamy... 🚗 Po 1132 dniach od wejścia na ostatni szczyt ⛰️🚶‍♀️🚶‍♂️z Korony Gór Polski jedziemy oficjalnie się "zweryfikować" ;) ;)

Dokładnie 13 sierpnia 2023 roku weszliśmy na Rysy i zakończyliśmy nasz projekt zdobycia KGP ⛰️🏔⛰️

Coś się zakończyło a my chcieliśmy czegoś jeszcze. Chcieliśmy kolejnego projektu, kolejnego wyzwania....l narodziło się wyzwanie Dookoła świata na raty 👣🌍👣

Wcześniej nie myśleliśmy żeby się "weryfikować" i być oficjalnie na liście zdobywców Korony Gór Polski.

Ale pomyśleliśmy, że może kiedyś, w przyszłości wnuki będą chciały zerknąć na taka listę i by chciały tam zobaczyć babcię i
dziadka... ;) 🤣 👵🧓

Pozdrawiamy z drogi...😁😁

Już za miesiąc w Poznaniu rozpoczyna się najpiękniejszy dla nas Festiwal Podróżniczy Śladami Marzeń organizowany przez f...
15/09/2026

Już za miesiąc w Poznaniu rozpoczyna się najpiękniejszy dla nas Festiwal Podróżniczy Śladami Marzeń organizowany przez fantastycznych Tomasza Labusa oraz Jaśminę Labus.

Na tym festiwalu bywamy nieprzerwanie od 10 lat. Data festiwalu to jest coś co zapisujemy w kalendarzu i czekamy na jego rozpoczęcie z utęsknieniem.

Przez te wszystkie lata, kiedy bywaliśmy na festiwalu wysłuchaliśmy setek niesamowitych i inspirujących opowieści oraz poznaliśmy tyle samo fantastycznych osób.

Mielieliśmy zaszczyt poznać i porozmawiać z Krzysztof Wielicki: mój wybór wybitnym polskim himalaistą, @ David Andres, którego znacie z programu "Ciężarówką przez Stany". Poznaliśmy też wiele innych "osobistości", które możecie znać z ekranów telewizorów i które kojarzą się z niesamowitymi wyczynami

Ale poznaliśmy również osoby mniej "medialne" ale równie fantastyczne, które są ogromną inspiracją dla tych, którzy przygodę noszą w sercu.

Są to chociażby Pani na grani vel podróże po babsku, Katarzyna Augustyn z Kind of Adventure, Co's koło tego. To tylko te, które tak na szybko nasunęły nam się na myśl.

Ale wystarczy zerknąć na programu festiwalu, by zobaczyć ile fantastycznych opowieści podróżniczych czeka na tych, którzy przyjadą do Poznania na festiwal.

Nieskromnie możemy napisać, że męska część naszego duetu była też dwukrotnie prelegentem tego festiwalu. Była to okazja by opowiedzieć o rowerowej podróży dookoła Polski oraz o rowerowej wyprawie na niesamowity archipelag Lofotów.

Jeśli chcecie zainspirować się niesamowitymi podróżniczymi opowieściami i pod ich wpływem pakować plecak na kolejną podróż to musicie być na tym festiwalu.

My tam będziemy... Tak jak już nieprzerwanie od 10 ( a może 11) lat.

P.S. Zerknijcie na profil festiwalu i jego programu. To jest moc...

Tym razem odbyliśmy podróż   nie w przestrzeni  ale w czasie... ;)  ;) Ostatnio popularność na facebooku zyskało pokazyw...
13/09/2026

Tym razem odbyliśmy podróż nie w przestrzeni ale w czasie... ;) ;)

Ostatnio popularność na facebooku zyskało pokazywanie zdjęć przerobionych przez Al na styl lat 70-80 ubiegłego wiek.

Ale, że my z Al nie jesteśmy za pan brat, pokazujemy Wam zdjęcie jak wyglądaliśmy rzeczywiście kilka lat temu przy okazji jednej z "imprez tematycznych".

A że mamy duży dystans do siebie i potrafimy traktować się z przymrożeniem ;) ;) oka, to nie mieliśmy z tym problemu 😁😁

I tak właśnie odbyliśmy podróż w czasie albo może odbyliśmy powrót do przeszłości... 🤣🤣

Nuda... Nuda... Nuda...Skończył się  dla nas najbardziej "obfity" okres,  jeśli chodzi o wyjazdy w tym roku 🚶‍♀️🌍🚶‍♂️Stą...
12/09/2026

Nuda... Nuda... Nuda...
Skończył się dla nas najbardziej "obfity" okres, jeśli chodzi o wyjazdy w tym roku 🚶‍♀️🌍🚶‍♂️

Stąd ta wyjazdowa nuda.
Teraz tylko może wpadnie jakiś "citybreakowy"
wyjeździk i pozostanie wyczekiwanie na jakiś dłuższy wyjazd za parę miesięcy.

I z tej nudy postanowiliśmy zrobić delikatne podsumowanie tego co wydarzyło się do tej pory w naszej podróży Dookoła świata na
raty 👣🌍👣

Niedługo miną 3 lata jak rozpoczynaliśmy nasz projekt. Było to w okresie sylwestrowo-noworocznym 2023/2024 kiedy to ruszyliśmy do Niemiec.

W tym okresie skoncentrowaliśmy się głównie na europejskim etapie naszej podróży Dookoła świata na raty 👣🌍👣 ale nie tylko.

Od tego czasu w podróży 🚗 🚍 🚉 🛫 byliśmy 107 dni.

Wykonaliśmy 37 lotów 🛫 🛩 🛬

Odwiedziliśmy 15 krajów 🌍

Spędziliśmy:
🇩🇪 w Niemczech - 5 dni
🇪🇦 w Hiszpanii - 23 dni
🇬🇧 na Gibraltarze(terytorium brytyjskie)-1dzień
🇨🇵 we Francji - 5 dni
🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 w Anglii - 19 dni
🇮🇹 we Włoszech - 6 dni
🇱🇻 na Łotwie - 3 dni
🇭🇷 w Chorwacji - 5 dni
🇭🇺 na Węgrzech - 4 dni
🇹🇿 w Tanzanii - 1 dzień
🇹🇿 na Zanzibarze ( to też Tanzania) - 7 dni
🇸🇰 na Słowacji - 4 dni
🇧🇬 w Bułgarii - 4 dni
🇷🇴 w Rumunii - 5 dni
🇰🇬 w Kirgistanie - 12 dni
🇺🇿 w Uzbekistanie - 2 dni

A teraz czekamy z utęsknieniem do następnego wyjazdu 🌍🚶‍♀️🚶‍♂️ żeby zrobić kolejny krok w naszej podróży Dookoła świata na raty... 👣 🌍 👣 😁😁

Można i tak... A właściwie my wolimy tak... W Kirgistanie byliśmy tak pochłonięci wrażeniami, widokami, że mało co nie p...
08/09/2026

Można i tak... A właściwie my wolimy tak...

W Kirgistanie byliśmy tak pochłonięci wrażeniami, widokami, że mało co nie przegapiliśmy własnej rocznicy
ślubu 🤣 ;) ;)

Oczywiście datę pamiętamy doskonale i ma ona dla nas ogromne znaczenie ale nie świętujemy jej hucznie przy stole w dużym gronie.

Zdecydowanie bardziej wolimy "zaszyć" się gdzieś w fajnym miejscu lub spędzić ten dzień w nietypowy sposób.

A że rocznica przypada w wakacje więc bardzo często spędzamy ją na wyjeździe.

W tym roku ten dzień rozpoczynaliśmy w Kirgistanie a zakończyliśmy w Uzbekistanie.

Więc już to było dla nas nietypowe i wyjątkowe.
A własnie tak lubimy najbardziej.

Był buziak, życzenia i... poznawanie świata.

To już 31 lat...😍😍

Nasza dwutygodniowa podróż po Kirgistanie dobiegała końca. Trzeba było jeszcze tylko przejechać  kawałek Uzbekistanu by ...
03/09/2026

Nasza dwutygodniowa podróż po Kirgistanie dobiegała końca. Trzeba było jeszcze tylko przejechać kawałek Uzbekistanu by trafić na lotnisko w Taszkiencie.

Z racji tego, że z Kirgistanu nie latają bezpośrednio samoloty do Polski, ostatnie dwa dni naszego pobytu w Azji Środkowej spędzamy w Uzbekistanie.

Musimy dojechać z uzbeckiej miejscowości Kokand do stolicy tego kraju Taszkientu, skąd mamy poranny samolot do Warszawy.

I tutaj losy naszej podróży układają się tak, że do Taszkientu jedziemy pociągiem.

Ale jakim pociągiem ?
Pociągiem, który wielokrotnie widzieliśmy na filmach lub filmikach o podróży koleją po Rosji lub krajach byłego Związku Radzieckiego.

Nie ukrywamy, marzyła nam się podróż takim pociągiem i najlepiej gdyby to była podróż koleją Transsyberyjską przez ogromne przestrzenie Rosji, spędzając grubo ponad kilkanaście godzin w pociągu.

Ale musimy zadowolić się tylko ponad czterema godzinami w pociągu i kawałkiem przejechanego Uzbekistanu.

Ale pociąg jest taki jak z filmu...

Plackarta... Plackarta- bezprzedziałowy wagon sypialny 3 klasy. Mieści zazwyczaj 54 pasażerów w otwartych boksach, oferując najtańsze i bardzo specyficzne warunki na dalekich trasach.

Nasz pociąg nie kończy trasy w Taszkiencie. Jedzie jeszcze dalej, aż do Kazachstanu...

Podróż w plackarcie jest niezapomnianym, bardzo wyjątkowym i osobliwym doświadczeniem.

Plackarta żyje swoim życiem....54 osobników, każdy z innym życiorysem, innymi pragnieniami i innym celem podróży przez kilka godzin tworzą jedną społeczność.

Społeczność danej plackarty... Młodzi i starzy, kobiety i mężczyźni. Niezamożni i jeszcze bardziej niezamożni.

Babcia z wnukami i grupa dziecięcych sportowców jadących na zawody. Niemiec jadący do Pakistanu i polskie małżeństwo jadące na lotnisko w Taszkiencie.

A wszystko to w wagonie 3-klasy gdzie ciężko o klimatyzację ale łatwo o nawiązanie znajomości. Jeśli tylko zna się język można wsłuchać się w dyskusję o zachodniej Europie lub o tym co młodzi ludzie z krajów postradzieckich myślą o Putinie.

Dyskusje te "okrasza" zapach wędzonej kiełbasy unoszący się w wagonie wraz z zapachem parzonej herbaty.

Tak, plackarcie kwitnie życie... Tu nie ma nudy.

A jak ktoś zgłodnieje i nie ma własnego prowiantu to co chwilę przechodzi obsługa pociągu w lekko nieświeżym fartuchu sprzedając wodę, czipsy lub lepioszkę (uzbecki chleb).

Mówimy Wam, nie ma nudy w plackarcie.

A do tego widoki za oknem pięknych gór lub żołnierzy z karabinami w budkach wartowniczych.

Dostajemy też w "bonusie" przejazd najdłuższym tunelem kolejowym jakim jechaliśmy do tej pory.
Prawie 20 kilometrów tunelu pokonujemy w około 15 minut.

I kiedy dojeżdżamy na dworzec w Taszkiencie żegnamy się z "naszą" plackartą z żalem. Pojechalibyśmy jeszcze dalej bo wiemy, że czekałaby nas tam jeszcze niejedno niecodzienne przeżycie. Bo.... Nie ma nudy w plackarcie...

I mimo, że w naszej podróży Dookoła Świata Na Raty pociagami jeździliśmy już w Rumunii, Bułgarii, Francji, Włoszech, Niemczech, Anglii, Hiszpanii to te ponad 4 godziny spędzone w drodze z Kokand do Taszkientu będą przez nas najbardziej zapamiętane...

A może kiedyś uda się pojechać koleją Transsyberyjską?

Małą "wprawkę" już mamy...

Adres

Ul. PTTK 13
Golub-Dobrzyn
87-400

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Dookoła świata na raty opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij