31/05/2026
Na szlak Gotów zabrałem sprawdzony zestaw, który miał pomóc mi nie tylko w wyprawie po brakujące trofea, ale też w jeździe nocą, biwaku, walce ze zmęczeniem i wszystkimi niespodziankami, jakie Gothica Trail lubi dorzucić po drodze.
Bazą to TREK 1120 w mojej własnej konfiguracji, czyli rower zrobiony bardziej pod przygodę niż ściganie. Do tego torby bikepackingowe, elektronika, światła, zapas energii i zestaw biwakowy, który pozwalał zatrzymać się wtedy, kiedy trzeba było odpocząć, a nie wtedy, kiedy akurat wypadało.
Po raz pierwszy do zestawu trafiła też lemondka, która okazała się bardzo pomocna, zwłaszcza ostatniego dnia, kiedy musiałem walczyć z silnym zachodnim wiatrem.
Na zdjęciach znajdziecie rower, wyposażenie bikepackingowe i mały obrazek z mojego biwaku na trasie. Nie jest to zestaw najlżejszy ani najbardziej minimalistyczny, ale sprawdzony i dobrany pod jazdę na własnych zasadach.
Rower i baza:
TREK 1120, SELLE ITALIA Flite Boost Endurance TI316 Superflow, PROFILE DESIGN Neosonic Ergo 45ar, PIRELLI Cinturato H.
Torby:
GEOSMINA Handlebar Bag, PAK.IN Płetwa, GEOSMINA Frame Bag Gravel, B'Twin podwójne sakwy na ramę, GEOSMINA Dry Bags.
Osprzęt i elektronika:
ELITE Prism, LEZYNE Grip Drive HV, GARMIN Edge 130 Plus, GARMIN eTrex 32x, Green Cell Power Bank 20000 mAh, TOWILD CL1200 Pro, ENFITNIX Xlite100.
Biwak:
Materac M-Tac 195 x 60 cm Olive, wkładka podtarpowa Fjord Nansen Ork Liner, śpiwór CUMULUS X-LITE 300.
Zabrany zestaw biwakowy zabieram głównie pod bezdeszczowe noce. W sytuacjach deszczowych traktuję go raczej jako zestaw do wykorzystania wraz z istniejącą infrastrukturą turystyczną, taką jak wiaty, wieże widokowe, przystanki i inne miejsca z zadaszeniem.
Zresztą dokładnie tak było i tym razem, kiedy spanie urządziłem sobie na stole pod wiatą w Nadleśnictwie Manowo.
Drugim powodem, dla którego wybrałem się „na ciężko”, było przetestowanie setupu przed kolejną wyprawą, podczas której raczej wszystkie noce będę chciał spędzić w terenie. Mowa o Midnight Sun Gravel , na który wybieram się już za niecałe dwa tygodnie.
Zatem... stay tuned.
Do zobaczenia w terenie
Robert 👊🙂