25/10/2026
Dziś niedziela więc … ⛪️🙏🏻
Kiedy odwiedzamy cerkwie, Konstantinos zawsze opowiada o tutejszych zwyczajach. Podchodzi do ikon i całuje je na znak czci. Zapala kadzidło, okadza nim ikony, a potem zapala świeczkę z konkretną intencją.
Cienkie, wysokie świece, zwykle w pomarańczowym kolorze, ustawia się w specjalnym świeczniku wypełnionym piaskiem, nazywanym po grecku μανουάλι (manuáli).
Świece zapala się z intencją, życzeniem, prośbą o zdrowie dla bliskiej osoby, opiekę, pomoc w trudnej sytuacji, podziękowaniem za coś dobrego albo jako pamięć o tych, których już nie ma.
W środku świątyni panuje cisza.
Jest chwila zadumy i spokoju.
W małych cerkwiach można znaleźć kadzielnicę, węgielki, kadzidło, oliwę, świece i puszkę na monety. Zauważyłam też szczotkę do zamiatania podłogi. W tych, które odwiedziliśmy, było czysto i schludnie, mimo że często stoją na uboczu, z dala od większych miejscowości.
A co zaskoczyło mnie najbardziej?
W drzwiach zwykle znajduje się klucz, aby każdy mógł wejść do środka. Tutaj nie ma mszy co godzinę. Nie trzeba czekać na specjalną godzinę otwarcia ani szukać osoby, która nas wpuści.
Kto ma ochotę wejść, pomodlić się, zapalić świeczkę albo po prostu przez chwilę pobyć w ciszy — może to zrobić.
Lubię poznawać nie tylko miejsca, ale też zwyczaje mieszkańców i ich codzienność💙🇬🇷
Ps. Na zdjęciu jest bizantyjska świątynia Αγία Άννα, ukryta w górach na trasie, którą pokazujemy naszym gościom.
A wy bywacie w takich miejscach podczas zwiedzania Krety? Macie jakieś ulubione?
Kreta • zwyczaje i rytuały • na Krecie • cerkwie • prawosławie • niedziela