05/07/2024
Chyba czas na małe podsumowanie. 🥳
Już trochę od naszej podróży minęło. Zdążyliśmy trochę ochłonąć i odpocząć. Tak ona prezentuje się na mapie świata.
O emocjach, wspomnieniach, przygodach, historiach opowiemy wam przy wszelakich spotkaniach, imprezach a może jak ktoś chce to piszcie śmiało (lepiej na nasze prywatne profile). Staraliśmy się też na bieżąco opisywać każde z odwiedzonych miejsc i każdą przygodę. 😆
Tutaj na sam koniec połasimy się o garść faktów i statystyk:
Nasza podróż trwała 5️⃣5️⃣ dni.
Zaczęła się 2 maja i skończyła 26 czerwca.
Odwiedziliśmy łącznie 10 państw, w tym 6 w Ameryce Południowej:
🇵🇪 PERU
🇨🇱CHILIE
🇦🇷 ARGENTYNA
🇺🇾 URUGWAJ
🇵🇾 PARAGWAJ
🇧🇷 BRAZYLIA
Najkrócej z nich przebywaliśmy w Paragwaju, gdyż przygraniczne, bezcłowe Ciutad del Este, odwiedziliśmy spacerem, spędzając tam około 4 godzin. 😅
Najdłużej bo 17 dni od 5 do 21 maja spędziliśmy w Peru… i było to zdecydowanie za krótko! 🤗
Nasza trasa wyglądała następująco:
🇪🇺
Świdwin ➡️ Szczecin ➡️ Berlin 🛫 Madryt
🇵🇪
Madryt 🛫 Lima 🛫 Iquitos ➡️ Nauta ➡️ Jerusalem (Dżungla) ➡️ Iquitos 🛫 Lima ➡️ Cusco ➡️ Aguas Caliente ➡️ (Machu Piccu) ➡️ Hydroelectrica ➡️ Cusco ➡️ Vinicunca ➡️ Cusco ➡️ Puno (Jezioro Titicaca) ➡️ Tacna
🇨🇱
Tacna ➡️ Arica ➡️ Calama ➡️ San Pedro de Atacama ➡️ Calama ➡️ Atofogasta 🛫 Santiago de Chile ➡️ Velparaiso ➡️ Santiago de Chile
🇦🇷
Santiago de Chile ➡️ Mendoza ➡️ Puente del Inca (Aconcagua) ➡️ Mendoza 🛫 Buenos Aires 🛳 Colonia del Sacramento
🇺🇾
Colonia del Sacramento ➡️ Montevideo ➡️ Mariscala ➡️ Rio Branco
🇧🇷
Rio Branco ➡️ Jaguarao ➡️ Porto Alegre ➡️ Osorio ➡️ Florianopolis ➡️ Foz de Iguacu ➡️ Ciutad del Este ➡️ Foz de Iguacu ➡️ Kurytyba ➡️ Rio de Janeiro ➡️ Campinas
🇪🇺
Campinas 🛫 Paryż ➡️ Berlin ➡️ Szczecin ➡️ Świdwin
Podczas naszej podróży pokonaliśmy łącznie około 35 000 kilometrów.
🛫
Z czego 24 840 kilometrów pokonaliśmy samolotem. Wykonując 7 lotów, w tym 2 międzykontynentalne.
🚌🚂
Grubo ponad 9 300 kilometrów pokonaliśmy lądem – autokarami, blablacarem, czy pociągami. Nie wliczając w to codziennego ruchu po mieście autobusami, metrem, tramwajami czy uberem.
🛳🛶
Około 100 kilometrów pokonaliśmy promem oraz łodzią (kannoe), przepływając przez La Platę oraz pływając po dorzeczach Amazonki.
🏃♀️🚶🚵
Myślę, że do tego śmiało można dodać ponad 800 kilometrów pokonanych pieszo: spacerując, wędrując, czy biegając oraz rowerem – pamiętna wyprawa do Doliny Księżycowej.
To tyle z takich suchych statystyk. Dziękujemy bardzo, że byliście z nami przez te 2 miesiące, my już zdążyliśmy wrócić do zwykłej (nie powiem że szarej) codzienności. Nie jest wcale tak źle i „niekolorowo”. Pozdrawiamy was z Warszawy, gdzie przez najbliższe kilka miesięcy będziemy urzędować i pracować.
Co do planów na kolejne ogromne wyprawy, musimy was zasmucić. Ale jak wiecie w miejscu za bardzo usiedzieć nie potrafimy, ok zwłaszcza ja nie potrafię, dlatego szykuje się kilka biegów i mniejszych wycieczek po Polsce w tym roku. Nie planujemy niestety kontynuacji tego bloga w codziennych podróżach. Także jak to było od 2019 roku, pewnie będzie czekał na lepsze dla niego czasy – dla nas jest on też wspaniałą pamiątką i galerią zdjęć i wspomnień z wyprawy do Ameryki Południowej czy wcześniejszej do Azji. 😎
🥰🥰🥰 Jeszcze raz dziękujemy! Trzymajcie się! 🥰🥰🥰