JEEPnięte podróże

JEEPnięte podróże Zwiedzamy Polskę, Europę i świat zza kierownicy Jeepów. Nasza flota to Jeep Renegade (2015) oraz Jeep Grand Cheerokie (2002).

Czasem podróżujemy samotnie a czasem jako :)

Świat podziwiany spomiędzy uszu konia zawsze wydawał mi się jeszcze piękniejszy niż w rzeczywistości. Może to dlatego, ż...
28/07/2022

Świat podziwiany spomiędzy uszu konia zawsze wydawał mi się jeszcze piękniejszy niż w rzeczywistości.

Może to dlatego, że mając u boku futrzastego przyjaciela żyje mi się po prostu lepiej.

Przeprowadzono kiedyś badania w których dowiedziono, że serca ludzi i zwierząt z którymi mamy dobre relacje potrafią synchronizować swój rytm. Dokładnie to samo dzieje się gdy matka przytula do piersi swoje dziecko i w ten sposób przyczynia się do osiągnięcia stanu wzajemnego dostrojenia.

Śmiem zatem twierdzić, że zwierzęta potrafią nas leczyć - i kiedyś o tym napiszę książkę. Kto wie, może nawet machnę jakiś doktorat? 😉

Tymczasem przedstawiam wam kilka zwierzakowych kadrów z miejsca, w którym nocowałam po tym jak uciekłam przed pożarem w Farajan.

Nie było tam zbyt elegancko. Nawet niespecjalnie estetycznie. Ot taka typowa wiejska stajnia.

Ale był kot który zasypiał na kolanach serwując mi jednocześnie piękne, rytmiczne mruczando.

Były psy gotowe godzinami czekać na drapanie za uchem.

No i przede wszystkim... były tam przepiękne, andaluzyjskie konie.

Czy wy też osiągacie w zwierzęcym towarzystwie stan absolutnego ZEN? 🤔

Podziwiając zdjęcia majestatycznych zachodów słońca które widywałam w Rondzie, naszła mnie myśl na temat tego co jest na...
06/07/2022

Podziwiając zdjęcia majestatycznych zachodów słońca które widywałam w Rondzie, naszła mnie myśl na temat tego co jest najbardziej pociągające w podróżach.

Chyba każdy zgodzi się, że możliwość poznawania innych miejsc, kultur, próbowania nieznanych do tej pory smaków i podziwiania oszałamiających widoków jest niejako esencją tego co w podróżowaniu najpiękniejsze.

Dla mnie wyprawa w nieznane to jednak coś więcej.

Po pierwsze to szansa na poznanie siebie - tego jak radzę sobie sama, jak spędzam czas gdy w pobliżu nie ma bliskich, jak mobilizuje się do realizowania swoich celów gdy wokół brak rozpraszaczy w postaci codziennych obowiązków.

W podróży mam wyostrzone zmysły. Również ten zmysł nieuchwytny, który podpowiada jak chce ukierunkować swoje życie i co jest dla mnie najważniejsze.

Po drugie podróż to beztroska. Nawet ta samotna kojarzy mi się z najpiękniejszymi chwilami dzieciństwa, kiedy to razem z rodzicami przemierzaliśmy Europę starym Fordem Mondeo. Ze śpiworami i namiotami w bagażniku jeździliśmy do Francji żeby spać na kempingach i napawać oczy pięknem Alp czy Morza Śródziemnego. Wciąż z rozrzewnieniem wspominam posiłki spożywane przy turystycznym, rozkładanym stoliku z widokiem na Canyon du Verdon. I to są lepsze wspomnienia niż te z ekskluzywnych restauracji.

W końcu podróż to dla mnie też szansa żeby oderwać się od wszystkiego i naprawdę odpocząć. Właśnie ten pełen odpoczynek sprawia że chce mi się wracać do mojego codziennego życia i realizować z energią kolejne swoje plany.

A czym dla was jest podróżowanie? Co wnosi w wasze życie? A może podróżowanie JEST waszym życiem?

PS: Na drugim zdjęciu widok z restauracji Panoramico w Rondzie. Polecam wam przede wszystkim sernik. Jeden z lepszych jakie w życiu jadłam ❤️

😍

Park Narodowy Donana to niezwykle malownicze i różnorodne przyrodniczo miejsce. Znajdziecie tutaj podmokłe tereny dorzec...
28/06/2022

Park Narodowy Donana to niezwykle malownicze i różnorodne przyrodniczo miejsce. Znajdziecie tutaj podmokłe tereny dorzecza rzeki Gwadalkiwir zamieszkane przez tysiące ptaków (flamingi, bociany, czaple i wiele innych), wędrujące wydmy, lasy dębowo-sosnowe i wrzosowiska.

To miejsce jest absolutnym rajem dla miłośników dzikiej przyrody. W wielu miejscach trudno dopatrzeć się jakiejkolwiek ingerencji człowieka.

Na mnie ogromne wrażenie zrobiła przede wszystkim obecność koni - podobnie jak w El Rocio (gdzie znajduje się granica parku) można je tutaj spotkać na każdym kroku.

Ogromnym plusem jest fakt, że parku nie idzie zwiedzić podróżując samochodem czy innym zmotoryzowanym środkiem transportu. Jeśli chcecie podziwiać jego walory musicie zdecydować się na pieszą wędrówkę lub przejażdżkę konną.

Tą drugą opcję zdecydowanie polecam choć stajnie oferujące wyprawy wgłąb parku mają dość wysokie ceny (3h jazdy w terenie wymaga inwestycji ok. 120 euro).

Kiedy jesteście najszczęśliwsi?Ja właśnie w takich momentach - kiedy otaczają mnie zwierzęta i dosłownie garną się do pr...
20/06/2022

Kiedy jesteście najszczęśliwsi?

Ja właśnie w takich momentach - kiedy otaczają mnie zwierzęta i dosłownie garną się do przytulasów.

Tutaj jedna z przyjemniejszych przygód podczas mojego pobytu w Andaluzji. Zaraz po tym jak uciekłam przed dymem z Farajan trafiłam do stajni w której wcześniej wykupiłam 3h jazdę konną.

Instruktorka, która tą stajnią zarządza pozwoliła mi przenocować kilka nocy w przyczepie która zwykle służyła za dom osobom pomagającym przy koniach. I pomimo dość spartańskich warunków była to szczególnie urokliwa część mojej przygody.

Otoczenie natury i zwierząt to wszystko to co sprawia, że czuje się całkowicie obecna w "tu i teraz", bez trosk o to co było albo co dopiero będzie.

Ciekawa jestem bardzo co wam pozwala zapomnieć o całym świecie i po prostu... być?

Jednym z najbardziej niezwykłych miejsc jakie odwiedziłam w Andaluzji, z całą pewnością było miasteczko El Rocio położon...
17/06/2022

Jednym z najbardziej niezwykłych miejsc jakie odwiedziłam w Andaluzji, z całą pewnością było miasteczko El Rocio położone na obrzeżach parku narodowego Donana.

Zakochałam się w nim od razu, bo od samego wjazdu otaczały mnie absolutnie wszechobecne konie. Czy to pod siodłem, czy spacerujące luzem po okolicznych, nieogrodzonych pastwiskach czy też zaprzęgnięte do bryczki - gdzie człowiek głowy nie obrócił tam koń 😅

El Rocio to taki hiszpański dziki zachód - ma się wrażenie jakby człowiek dosłownie cofnął się w czasie do świata w którym nie wymyślono jeszcze samochodów a ludzie poruszali się wyłącznie pieszo lub konno.

Na każdym kroku spotkać można sklepy ze sprzętem jeździeckim czy klasycznymi hiszpańskimi strojami do flamenco. Dodatkowo większość restauracji i barów oferuje stoliki dla gości pieszych oraz dla tych którzy chcieliby się czegoś napić nie zsiadając z konia.

Andaluzyjska kultura strzela tu po oczach na każdym zakręcie dlatego jeśli planujecie wycieczkę w okolice Malagi, Sewilli czy Kadyksu - nie może na waszej liście zabraknąć El Rocio.

Dodatkowo miasteczko jest świetnym miejscem wypadowym do parku Donana, który możecie zwiedzać pieszo lub konno (dróg dostępnych dla samochodów jest to bardzo niewiele - i super, dzięki temu park jest naprawdę dziewiczy).

Ponieważ nie jestem już w Farajan (jak wiecie zostałam uchodźcą uciekającym przed dymem z pobliskiego pożaru lasu) przys...
14/06/2022

Ponieważ nie jestem już w Farajan (jak wiecie zostałam uchodźcą uciekającym przed dymem z pobliskiego pożaru lasu) przyszedł czas żeby opisać krótko miasteczko w którym mieszkałam ponad miesiąc.

W moim odczuciu to idealne miejsce wypadowe dla osób, które mają ochotę na chwilę uciec od całego świata i schronić się gdzieś w górach, z dala od (większej) cywilizacji.

Farajan jest zamieszkane przez niespełna 200 osób, w większości starszych, choć w miasteczku oprócz kościoła i okazjonalnie otwartego sklepu jest też szkoła podstawowa i basen publiczny (który do dnia mojego wyjazdu nie został otwarty mimo że temperatury na zewnątrz osiągają już grubo ponad 30°).

Na miejscu jest też jeden bar w którym serwują tapas, lody, kawę i oczywiście alkohol. I właśnie w tym barze co weekend odbywały się nie małe imprezki, trwające niekiedy do 3 rano.

Najbliższy większy sklep znajduje się w Rondzie a żeby do niego dotrzeć trzeba 30min podróży po krętych, górskich drogach (i czasem bardzo wąskich).

Największe okoliczne atrakcje to ✔️Las Chorreras de Balastar (piękne wodospady które można podziwiać w okolicy),
✔️Juzcar (niebieskie miasteczko z kilkoma figurkami smerfów - według mnie, nic specjalnego),
✔️Rio Genal (rzeka górska nad którą można odpocząć i schłodzić się nieco w najgorszy upał).

Poświęcając nie więcej niż godzinę na podróż samochodem z Farajan dotrzecie także do Rondy, w przepiękne góry Sierra de Grazalema czy do jednej z najsłynniejszych andaluzyjskich atrakcji - szlaku Camenito del Rey.

Na nocleg z całego serca polecam wam lokal, który znajdziecie na pod nazwą "Atico para 3. Bellas vistas al valle de Genal."
Jest w nim wszystko czego potrzebujecie - piękny widok na góry z tarasu, kuchni i salonu, szybki internet, dobrze wyposażona kuchnia, pralka, klimatyzacja - no wszystko. Idealne miejsce na dłuższy pobyt i co najważniejsze - tanie. Rezerwując je na dłużej niż 2 tygodnie doba będzie was kosztować 15 euro co jest najtańszą opcją jaką udało mi się znaleźć gdziekolwiek w Hiszpanii (biorąc pod uwagę że należy do was cały loft którego standard jest bardzo przyjemny).

Samodzielne podróże (celowo nazywam je samodzielnymi a nie samotnymi - bo zupełnie nie czuję się samotna) bywają czasem ...
10/06/2022

Samodzielne podróże (celowo nazywam je samodzielnymi a nie samotnymi - bo zupełnie nie czuję się samotna) bywają czasem wyzwaniem.

Jak to w życiu, nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli, czasem plany trzeba zmienić a najbardziej pociągające pomysły odłożyć na później.

Pożar w okolicach Pujerry i Benahavis zaskoczył mnie w środę podczas treningu, kiedy to na horyzoncie dostrzegłam smugę dymu unoszącego się nad górami. Z początku nie przejęłam się tym za bardzo - letnie pożary w Andaluzji nie są niczym specjalnie zaskakującym.

Smuga dymu była jednak coraz większa, a w czwartek rano schodziła już do doliny w której się zatrzymałam. Po południu w zasadzie nic już nie było widać a wyjście na balkon po kilku minutach skutkowało pieczeniem oczu i bólem głowy.

I to był w zasadzie pierwszy i jedyny raz podczas tej wyprawy kiedy czułam że może łatwiej byłoby gdyby ktoś był ze mną. Pomógł zdecydować czy wyjeżdżać czy może przeczekać i w razie czego zareagował gdybym poczuła się źle (zatruć się dymem wcale nie jest tak trudno).

Nikogo jednak ze mną nie było więc decyzję podjęłam sama. Spakowałam się (o 3 w nocy), poinformowałam przez AirBNB gospodarza o tym że wyjeżdżam, zdrzemnęłam się i ruszyłam dalej na podbój Andaluzji.

I dziś nocuje w malutkiej przyczepce gdzieś pośrodku niczego otoczona przez konie, psy, koty i gaje oliwne.

I jest klimat 🙏

Hola misiaki!Wiecie albo nie wiecie, że obecnie przebywam w słonecznej Andaluzji podziwiając piękno hiszpańskiej natury ...
07/06/2022

Hola misiaki!

Wiecie albo nie wiecie, że obecnie przebywam w słonecznej Andaluzji podziwiając piękno hiszpańskiej natury (i architektury). Swoją podróż staram się relacjonować, w miarę na bieżąco, na Instagramie.

Doszły mnie jednak słuchy, że są wśród was tacy, którzy z insta nie korzystają a chcieliby wiedzieć co u mnie. Dlatego uruchamiam tą stronkę - dla zaspokojenia waszej ciekawości ;)

Przy okazji wrzucam mały zdjęciowy reportaż z tego co działo się do tej pory. Oczywiście to jest ledwie liźnięcie tego co udało mi się tutaj zobaczyć, poczuć i posmakować. Od czegoś trzeba jednak zacząć a począwszy od dziś, postaram się już na bieżąco zamieszczać wszystkie posty zarówno na insta jak i tutaj.

Oczywiście (tzn. DAJ BÓG!) na Hiszpanii się nie skończy. Do naszej floty, całkiem niedawno dołączył bowiem Jeep WJ z 2002 roku i obecnie czuwa nad nim troskliwe oko Mateusz Wojtkowski

Dirección

Ronda
29400

Notificaciones

Sé el primero en enterarse y déjanos enviarle un correo electrónico cuando JEEPnięte podróże publique noticias y promociones. Su dirección de correo electrónico no se utilizará para ningún otro fin, y puede darse de baja en cualquier momento.

Contacto La Empresa

Enviar un mensaje a JEEPnięte podróże:

Compartir