05/10/2025
Udowodniono naukowo, że ruch pomaga w walce z depresją, niepokojem, rozładowaniem lęku. Pomaga zmniejszyć napięcie mięśniowe. Poprawia również funkcje poznawcze. Zwiększa odporność na stres.
To potężne narzędzie modelujące biologie naszego mózgu wspierające również powstawanie nowych neuronów.
Pomimo, że podczas treningu uwalniany jest również kortyzol, wokół którego jest tyle zamieszania, to jednak regularna aktywność fizyczna uczy organizm efektywniej regulować jego poziom.
Wszystko to niby wiemy, ale wielu osobom nie udaje się utrzymać optymalnego poziomu zaangażowania w treningi. Za dużo oczekiwań, wiele wymagań, wygórowane cele.
Chciałabym żeby więcej ludzi podchodziło do treningu jak do przyjemności, a nie kary. Jakby to była nagroda, a nie obowiązek.
Zmiana myślenia o wysiłku fizycznym może przynieść lepsze rezultaty niż stawianie sobie za cel schudnięcie, utratę obwodów czy poprawę kondycji. To przyjdzie z czasem kiedy nauczymy się ważnej rzeczy - dyscypliny i umiejętności stawiania sobie długodystansowych celów. Jeśli nauczymy się myśleć o treningu jak o porannej kawie, bez której niektórzy nie wyobrażają sobie zacząć dnia. Umiesz w to?
Sport zaczyna się w głowie.
Mi bardzo dużo dała zmiana myślenia o tym, czym jest i powinien być wysiłek fizyczny - przyjemnością, codzienną porcją endorfin i dobrej energii, bez której nie da się po prostu dobrze funkcjonować.
Keep doing 💪🏻
Nie myśl o celach, myśl o przyjemności jaką daje trening. Może ten post będzie dobrą wskazówką od czego zacząć przygodę z treningiem poza kupnem modnego outfitu.
Wrzuć na siebie co masz, znajdź najbliższy klub, wyłącz TV i poruszaj się.
Widzę jeszcze jeden ważny aspekt treningu, o którym mało się mówi. Praca z ciałem może dać wspaniałe korzyści jeśli chodzi o samoakceptację, rozładowanie głębokich, negatywnych emocji, poznanie siebie - swoich możliwości i ograniczeń. Sport pomaga również budować lepszy kontakt ze sobą.
Ostatnio odbyłam ciekawą dyskusję na temat słuchania muzyki podczas uprawiania sportu - wiedzieliście o tym, że muzyka podczas treningu może jeszcze bardziej podkręcić Wasz poziom dopaminy? Ja często ćwiczę w ciszy.