Which Way Home

  • Home
  • Which Way Home

Which Way Home 🚐 Zbudowaliśmy sobie kampera z Boxera 🥊

Wesołych i spokojnych Świąt kochani! 🎄
24/12/2024

Wesołych i spokojnych Świąt kochani! 🎄

19.09.2024 🤍Niewątpliwie najważniejszym celem podróży do Włoch był nasz ślub - a to, że pojechaliśmy tam vanem, którego ...
24/11/2024

19.09.2024 🤍

Niewątpliwie najważniejszym celem podróży do Włoch był nasz ślub - a to, że pojechaliśmy tam vanem, którego sami zbudowaliśmy to tylko dodało magii tej wyprawie 🎈

Bardzo chcieliśmy mieć zdjęcia ślubne z kampera, ale jak wiecie (lub nie) busik nam się rozkraczył dzień przed ślubem, więc nie mamy ani jednej pamiątki tamtego dnia z naszego auta - no trudno 🚐

Mamy za to super wspomnienia, bo był to zdecydowanie najpiękniejszy dzień naszego życia. Wszystko było idealne - dokładnie tak, jak sobie to zaplanowaliśmy. Nawet pogoda tego dnia nas nie rozczarowała, choć mogła, ale na szczęście udało nam się złożyć przysięgę w pięknym, toskańskim słońcu ☀️

O pozostałe rzeczy byliśmy raczej spokojni, bo wiedzieliśmy, że wybraliśmy najlepszy zespół profesjonalistów, którzy przeprowadzą nas przez ten i dołożą wszelkich starań, aby był on dla nas wyjątkowy - i dokładnie tak było, dlatego chcielibyśmy wszystkim podziękować:
🤍 - za organizację całego wydarzenia
🤍 - za przepiękne zdjęcia
🤍 - za udostępnienie nam bajkowego miejsca na wesele
🤍 - za najlepsze włoskie jedzenie pod słońcem
🤍 - za najpiękniejszą suknię

I najważniejsze na koniec - przede wszystkim chcemy podziękować naszej rodzinie i przyjaciołom za nieocenioną pomoc i super zabawę do rana.
Dziękujemy, że byliście z nami w tak ważnym dniu 🤍

Trzeci, i niestety ostatni, tydzień naszej pierwszej podróży vanem - wracamy na chwilę do Polski poogarniać rzeczy i jed...
16/10/2024

Trzeci, i niestety ostatni, tydzień naszej pierwszej podróży vanem - wracamy na chwilę do Polski poogarniać rzeczy i jedziemy dalej. Gdzie? Jeszcze nie zdradzamy 🎈

Kiedy poślubny kurz już opadł i przyszedł czas opuszczenia naszej pięknej agroturystyki, wyruszyliśmy do Volterry (znowu). Ale tym razem na trochę dłużej niż pół godziny i nie na sam wieczór, bo chcieliśmy trochę dokładniej ją zwiedzić. Stare miasto jest super klimatyczne - wąskie uliczki, kamienne budynki i mnóstwo lokalnych sklepików. Dodatkowym atutem jest to, że Volterra położona jest na wzgórzu, więc widok z góry jest niesamowity - jak będziecie w Toskanii koniecznie zajedźcie, bo na prawdę warto. Aha, a jeśli boicie się wampirów, to spokojnie, one wychodzą dopiero po zmroku 🧛

Z Volerry wróciliśmy do Pizy i tam też pozwiedzaliśmy trochę więcej. Tym razem udało nam wejść do wszystkich budynków na Placu Cudów, poza Krzywą Wieżą - tak, byliśmy w Pizie nie wleźliśmy na najbardziej charakterystyczną budowlę 🙃 Ale żadne z nas nie miało parcia, żeby wchodzić na dzwonnicę, a że bilety były drogi to odpuściliśmy 🏰

Kolejnym przystankiem była Parma, ale tam nie zwiedzaliśmy nic, bo zajechaliśmy na noc, a rano zapadła decyzja, że wracamy do Polski, więc po śniadaniu wyruszyliśmy już w stronę domu 🇵🇱

Przypadkiem (😏) tak się złożyło, że droga powrotna prowadziła niedaleko Wenecji, więc zatrzymaliśmy się tam na jeden dzień. My w Wenecji byliśmy w zeszłym roku i wtedy odhaczyliśmy wszystkie najważniejsze atrakcje, więc tym razem tylko pokręciliśmy się po mieście, zjedliśmy ultra drogą pizzę i pojechaliśmy dalej 🍕

Drogę do domu podzieliliśmy sobie na dwa dni - z Wenecji do Czech i z Czech do Olsztyna. Dwa dni jazdy po 8 godzin to mało przyjemny czas w kamperze (zwłaszcza że dopadła nas grypa) ale dotarliśmy - jesteśmy w domu 🏡

Teraz tylko poprawki, naprawy i jedziemy dalej 🚐

Tydzień włoski (nie, to nie profil Lidla), czyli drugi tydzień naszej podróży 🇮🇹Pierwszym przystankiem we Włoszech była ...
10/10/2024

Tydzień włoski (nie, to nie profil Lidla), czyli drugi tydzień naszej podróży 🇮🇹

Pierwszym przystankiem we Włoszech była miejscowość Curon Venosta, gdzie można zobaczyć dość niecodzienny widok - dzwonnicę kościoła, wynurzającą się spod wód jeziora Reschensee. Tam też spędziliśmy pierwszą noc we Włoszech i o ludzie… jak tam było zimno - nasze chińskie webasto pracowało całą noc (na szczęście zdało egzamin i nikt nie zamarzł). Rano za to, przywitał nas przepiękny widok na zaśnieżone Alpy, pod którymi leżały sobie krowy na soczyście zielonej trawie. Z takim sielankowym krajobrazem śniadania smakują sto razy lepiej 🐮

Pierwszą, włoską pizze odhaczyliśmy w Boretto, a następnego dnia wyruszyliśmy dalej, do Pizy 🍕

Kolejne dwie noce spaliśmy na campingu, bo pękł nam brodzik. Na szczęście spakowaliśmy ze sobą specjalny klej kamperowy (kosztuje majątek, ale jest niezniszczalny), bo inaczej nie moglibyśmy kąpać się w naszej łazience. Campingi były drogie, ale nie mieliśmy wyjścia jeśli chcieliśmy być czyści. Za to udało nam się zobaczyć najpiękniejszy zachód słońca na świecie💛🧡❤️

Na następne dwie noce zatrzymaliśmy się nad rzeką, w polach - cisza, spokój i kompletnie nic do roboty. Strasznie żałowaliśmy, że nie mamy SUPa, bo przynajmniej byśmy popływali, a tak został nam tylko spacer po kolana w wodzie💧

Znad rzeki pojechaliśmy do Volterry. Tej nocy była taka ulewa, że baliśmy się, że pozalewa nam vana (albo wiatr go zdmuchnie). Rano poszliśmy pozałatwiać dokumenty w urzędzie stanu cywilnego i ruszyliśmy w kierunku miejsca naszego wesela, bo trzeba było przecież wszystko ogarnąć. I to właśnie wtedy busik postanowił się zepsuć - trzeba przyznać, że wybrał sobie świetny moment. Tak, to znowu problem ze sprzęgłem, ale teraz naprawa była bardziej skomplikowana.
I tutaj z pomocą przyszedł nam wszechświat (w końcu). Udało nam się znaleźć mechanika, który ogarnie ten temat od ręki - jak tylko przyjdzie nowa p***a do wymiany. Więc w czasie, kiedy van stał u Pana mechanika, my świetnie bawiliśmy się na naszym weselu, a w dniu poprawin auto wróciło do nas całe i sprawne 🚐

Address


Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Which Way Home posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

  • Want your business to be the top-listed Transport Service?

Share