01/03/2018
Siedzę i oglądam jeden z moich ulubionych teledysków. Wideo majstersztyk + tekst - wiadomo top level. Intrygujące jest to, że
za każdym razem odbieram go trochę inaczej. Główny bohater - Wojciech Mecwaldowski potrafił w nieco ponad 3 minuty przekazać grubą opowieść, która zmusiła do myślenia miliony Polaków. Analiza tego tekstu w tandemie z teledyskiem mogłaby być równie dobrze tematem maturalnym. Tempomat do własnego p***a, a raczej rozporka czy też 'pasta' - makaron?
Cały teledysk to jedna wielka metafora. Obraz prezentuje pewien przekrój czasowy życia głównego bohatera. Mężczyzna prowadzi bogate życie seksualne, doświadcza kolejnych związków, przelotnych romansów z atrakcyjnymi kobietami. Mogłoby się wydawać ma wszystko czego pragnie, nic bardziej mylnego. Relacje z kolejnymi kobietami nie wywołują uśmiechu na jego twarzy, a każde kolejne doświadczenie zostawia po sobie 'nową' dawkę pozostałego 'makaronu'. Bohaterowi dokucza monotonia, nie widzi sensu i celu życia. Kolejne kobiety pokazują drogę jaką musi pokonać człowiek szukający miłości. Każda wcześniejsza kobieta ma wpływ na relacje z kolejną.
Jedzenie przez kolejne kobiety pozostalości makaronu po poprzedniej partnerce, symbolizuje leczenie jednego związku drugim.
Prowadzisz zróżnicowane życie seksualne, sypiasz z różnymi kobietami (różne rodzaje makaronu). Każdy seks jest inny ale z perspektywy czasu nadal jest to tylko makaron. Jeżeli w parze nie idzie z tym uczucie, miłość, to nadal będziesz jadł tylko suchy makaron bez sosu...
Album Dawida Podsiadło „Annoyance and Disappointment” dostępny na: Wersja standard: https://SonyMusicPoland.lnk.to/AnnoyanceandDisappointmentAY Wersja deluxe...