Harcerski Klub Podróżniczy „Wandrusy”

Harcerski Klub Podróżniczy „Wandrusy” Harcerski Klub Podróżniczy „Wandrusy” działający przy Hufcu Ziemi Wodzisławskiej.

Harcerz nie jest z cukru!Nie przestraszyliśmy się zapowiadanej niepogody i wyruszyliśmy na zaplanowaną wycieczkę rowerow...
09/06/2025

Harcerz nie jest z cukru!

Nie przestraszyliśmy się zapowiadanej niepogody i wyruszyliśmy na zaplanowaną wycieczkę rowerową, która w zamyśle jest pierwszą z cyklu „Dorzecze Odry”. Jazda w dół rzeki pozwala obserwować jak z górskiego potoku powstaje coraz szersza rzeka, która w końcu uchodzi do głównego cieku, którym woda podąża do morza.

Poznawanie rzek spływających do Odry rozpoczęliśmy od Ostrawicy, płynącej z Beskidu Morawsko-Śląskiego i stanowiącej umowną granicę pomiędzy Morawami a Śląskiem. Punkt startu stanowił górski zbiornik Šance, który zaopatruje w wodę pitną aglomerację ostrawską a także ogranicza zagrożenie powodziowe w dorzeczu górnej Odry.

Trasa naszej wycieczki prowadziła, co jest charakterystyczne dla Republiki Czeskiej, ścieżkami rowerowymi i drogami o bardzo małym natężeniu ruchu samochodowego. Największa ulewa zastała nas szczęśliwie podczas postoju we Frýdku-Místku, gdzie zjedliśmy pyszny obiad oraz deser. Drugą część trasy jechaliśmy już w pięknych warunkach. W Ostrawie Witkowicach wjechaliśmy na teren starej huty, by poznać postindustrialne dziedzictwo Północnych Moraw.

Nasz rajd rowerowy zakończyliśmy, po przejechaniu 63 km, na czesko-polskiej granicy, a kilkoro śmiałków z 64 Drużyna Wędrownicza "Carpe Diem" dokręciło kolejne 20 km, jadąc do samego Wodzisławia!

Dziękujemy harcerzom z Hufiec Ziemi Wodzisławskiej oraz sympatykom klubu za udział w wycieczce i mamy nadzieję, że wyruszycie z nami, by poznać kolejne trasy rowerowe w dorzeczu Odry.

Specjalne podziękowania należą się druhowi Tomkowi, który ubezpieczał trasę naszego rajdu jadąc wozem technicznym.

Czuwaj!Tegoroczny biwak kadry Hufiec Ziemi Wodzisławskiej odbył się w Bolesławowie, w miejscu, które zostało naznaczone ...
30/10/2024

Czuwaj!

Tegoroczny biwak kadry Hufiec Ziemi Wodzisławskiej odbył się w Bolesławowie, w miejscu, które zostało naznaczone przez niszczycielską moc żywiołu. Wrześniowa powódź dotkliwie doświadczyła mieszkańców górskich dolin leżących w Górach Złotych, Bialskich i Masywie Śnieżnika.

„Wandrusy”, tak jak cały nasz hufiec, włączyły się w służbę, pomagaliśmy porządkować jeden z obiektów w Stroniu Śląskim.

Znaleźliśmy także czas na górskie wędrówki, zachwycające jesienną aurą i niespodziewanymi spotkaniami na trasie. Także drogę powrotną do domu wykorzystaliśmy, by zwiedzić, znajdujący się po drugiej stronie granicy, piękny górski rejon Jesioników.

Odwiedziliśmy schronisko Paprsek, które słynie z wyśmienitych borówkowych knedlików. Podziwialiśmy także widoki z kamiennej wieży, która jest wierną kopią starej budowli ze Śnieżnika. Obiad zjedliśmy w typowej czeskiej gospodzie, w uroczej wiosce Rejviz. Zasłużeni goście mają tam swoje krzesła, na których oparciach są wyrzeźbione ich podobizny.

30/06/2024
Wandrusy na kołach!W ubiegłą niedzielę zorganizowaliśmy wycieczkę rowerową zapoznającą z historią tzw. „betonowej granic...
20/05/2024

Wandrusy na kołach!

W ubiegłą niedzielę zorganizowaliśmy wycieczkę rowerową zapoznającą z historią tzw. „betonowej granicy”, czyli systemem bunkrów obronnych wybudowanym w latach 30. XX wieku przez Czechosłowację.

Przesuwając się wzdłuż linii umocnień poznawaliśmy kolejne konstrukcje i historię ich powstania. Kulminacją wycieczki była wizyta w muzeum Areál čs. opevnění Hlučín-Darkovičky mieszczącym się w ciężkim dwuskrzydłowym obiekcie przeznaczonym dla piechoty. Podczas godzinnej prelekcji poznaliśmy szczegóły dotyczące konstrukcji bunkra i funkcji jakie pełniły konkretne instalacje tam się znajdujące.

Oprócz lekcji historii mogliśmy się cieszyć aktywnością fizyczną w pięknych okolicznościach przyrody. Choć trasa nie należała do najłatwiejszych (w najdłuższej wersji liczyła 70 km!), to wszyscy uczestnicy wspaniale sobie z nią poradzili.

Dziękujemy harcerzom z 64 DH SKAUT im. Maksymiliana Cieślika, 64 Drużyna Wędrownicza "Carpe Diem" 99 Drużyna Harcerska "Dzikusy" Wodzisław Śląski, 39 WDH „Leśne Stwory” Radlin, 11 Próbna Drużyna Harcerska z Wodzisławia Śląskiego z Hufiec Ziemi Wodzisławskiej oraz sympatykom klubu za udział i liczymy na kolejne wspólne kręcenie na dwóch kółkach.

Czuwaj!Na zaproszenie wędrowników druh Krzysiek, wziął udział w dwóch wycieczkach, które odbyły się podczas zimowiska 64...
05/02/2024

Czuwaj!

Na zaproszenie wędrowników druh Krzysiek, wziął udział w dwóch wycieczkach, które odbyły się podczas zimowiska 64 DH SKAUT im. Maksymiliana Cieślika i 39 WDH „Leśne Stwory” Radlin na Błatniej.

Sobotnia wyrypa dała w kość wszystkim uczestnikom. Poranek przywitał śmiałków silnym wiatrem a pokryte lodem szlaki nie zachęcały do wędrówki. Wyruszyliśmy z Błatniej do doliny Wapienicy by, po okrążeniu Jeziora Wielka Łąka, wspiąć się na Szyndzielnię. Z każdą chwilą warunki stawały się coraz bardziej zimowe. Wiatr nie ustawał, śniegu przybywało, widoczność znacznie ograniczyła gęsta mgła. Graniowym szlakiem, przez Klimczok, Trzy Kopce i Stołów, brodząc w śniegu i walcząc z przenikliwym wiatrem, domknęliśmy na Błatniej okrążenie zaplanowane na ten dzień.

Następnego dnia zmieniliśmy kierunek. Tym razem udaliśmy się w dolinę Jasionki. Szlak harcerski tego dnia oferował pełny wachlarz krajobrazów. Rozpoczęliśmy wędrówkę w głębokim śniegu, jednak tracąc wysokość zbliżaliśmy się coraz bardziej do jesiennych klimatów. Było mokro, błotniście i kolorowo. Odnaleźliśmy powtórnie zimę wracając na szlak prowadzący szczytami Łazka, Czupla i Cisowych.

Góry zimą, choć są bardziej wymagające, dają wędrowcom więcej satysfakcji z dokonanych przejść. Do zobaczenia na szlaku!

Trzymajcie kciuki za powrót zimy, bo chcemy pobawić się z Wami na śniegu.
01/01/2024

Trzymajcie kciuki za powrót zimy, bo chcemy pobawić się z Wami na śniegu.

Adres

Wodzisław Slaski

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Harcerski Klub Podróżniczy „Wandrusy” umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij