04/07/2026
❤️ Kochani,
🥹 Na pewno pamiętacie Dino. Znaleziony w Poroście, gmina Bobolice, dorosły pies.
Trafił do nas "na boksy" w kiepskim dla nas okresie... Brak jakiejkolwiek wolontariatu (my z Ewą akurat mocno się pochorowałaśmy) niestety spowodował, że Dino pojechał do schroniska....
💚 Jaki był u nas?
🐕🦺 Przyjaźnie nastawiony do świata. Nie miał problemu z dotykiem, założeniem obroży, zapięciem na smycz. Lubiłam chodzić z nim na spacery po naszych Bobolicach, zawsze zwracał uwagę na tą z nas, która akurat prowadziła go na spacer.
Nie przepadał za psami, ale też na odległość dobrze się komunikował pokazując, że nie szuka kumpli.
Lubił być głaskany, cieszył się na nasz widok, nigdy nie okazał zniecierpliwienia, niezadowolenia, choć przecież każdy ma do tego prawo. Czy to człowiek, czy pies.
Lubił nas i nam zaufał.
Jak wiecie, staramy się, aby nasze psy miały jak najlepsze warunki: choć mają do dyspozycji zadaszony kojec z ocieploną porządną budą, to zarówno w budzie jak i w kojcu mają do dyspozycji wygodne, miękkie posłania, takie ala kanapy. Dino szczególnie tego potrzebował z powodu urazu barku, który pozostawił ślad do dziś.
😓 Dino po roku w schronisku... Boi się ruchu człowieka, bardzo stara się unikać bezpośredniego kontaktu. W boksie nie ma miękkiego posłania, choć schronisko ma podgrzewane podłogi. Sami oceńcie po zdjęciach: są to stop klatki z filmików na zrzutce - wizyty w schronisku. Na zdjęciach nie ma żadnej z nas, ale jedna z nas kręciła materiał.
Dino jest bardzo mocno wycofanym psem. Takim, który musi jak najszybciej znaleźć się w innych warunkach sprzyjających jego psychicznej rehabilitacji.
🐕🦺 W schronisku przebywa także suczka zabezpieczona rok temu na terenie Gminy Bobolice, Szalona. To młody, wesoły dzieciak. Lgnący do ludzi. Marnujący życie za kratami.
‼️ Mamy możliwość, żeby wyciągnąć te dwa psy i otoczyć je należytą opieką ‼️
🙋🏼♀️ Mamy zgodę Gminy.
👀 Mamy też miejsce, w którym stanęłyby kojce.
Właśnie.... Kojce.
👇🏼 Poniżej wstawiam Wam kojec, podwójny z podłogą, który musimy kupić i przewieźć.
Koszt kojca to 4000,00 zł. Transport około 450,00 zł. Dlatego ustawiam zbiórkę na 5000,00 zł, żeby jeśli się uda wyciągnąć te psy, nie zabrakło nam środków na np. transport. Oczywiście ze wszystkiego się rozliczę tu, na zrzutce.
Nie wiem, czy się uda.
Wiem, że muszę spróbować .
⛱️https://www.olx.pl/d/oferta/kojec-podwojny-dla-psow-CID103-ID18YDmu.html
Jeśli zbierze się nadwyżka, wszystko przeznaczymy na Dino i Szaloną.
Pomóżcie nam uzbierać środki - ten pies, którego człowiek zawiódł
🖤 NIE RAZ (wyrzucając go w lesie),
🖤 NIE DWA (oddając do schroniska z powodu braku wolontariatu),
🖤 a TRZY (doprowadzając go do takiego stanu, jaki widzicie na zdjęciach).
Chcemy i możemy, i WIEMY, JAK wynagrodzić tym dwóm psom ich koszmarne życie.
Tylko potrzebujemy kupić ten kojec ...
https://zrzutka.pl/95j3kc