03/09/2026
Nie żyje ppor. Józef Kowalczyk (pośmiertnie mianowany na kapitana WP) , uczestnik bitwy o Monte Cassino i żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego. Pochodzący z Lubomierza weteran miał 102 lata. Po wojnie mieszkał w Wielkiej Brytanii i Australii, a w 2018 roku wrócił do Polski. Ostatnie lata spędził w Orawce.
Józef Kowalczyk urodził się w 1924 r. w Lubomierzu koło Limanowej. Pod koniec 1939 r. lub na początku 1940 r., wraz z młodszym bratem, przedostał się przez Węgry i Turcję na Bliski Wschód. Następnie trafił do Palestyny, gdzie w 1943 r. wstąpił do 12. Pułku Ułanów Podolskich, wchodzącego w skład 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Władysława Andersa.
19 października 1943 r. został przydzielony do 3. szwadronu 12. Pułku Ułanów Podolskich. Wraz z jednostką przeszedł cały szlak bojowy przez Półwysep Apeniński. Walczył w bitwie o Monte Cassino w maju 1944 r. Pułk, w którym służył jako pierwszy zawiesił proporzec na ruinach klasztoru na Monte Cassino.
Za udział w walkach został odznaczony Krzyżem Walecznych, Krzyżem Pamiątkowym Monte Cassino oraz Gwiazdą Italii. W 2014 r. otrzymał Medal „Pro Patria”.
Po zakończeniu wojny do 1946 r. przebywał we Włoszech. Następnie mieszkał w Wielkiej Brytanii, gdzie pozostał do 1965 r. W 1947 r. wstąpił do Polskiego Korpusu Rozmieszczenia i Przysposobienia w stopniu strzelca. W 1965 r. wyemigrował do Australii, gdzie pracował m.in. w fabryce samochodów.
Po wielu latach emigracji jego wielkim marzeniem stał się powrót do Polski. W Australii poznał młodego Polaka, który pomógł żołnierzowi w powrocie do ojczyzny. W 2018 r. Kowalczyk wrócił do Polski i zamieszkał w Orawce w powiecie nowotarskim. Po przyjeździe okazało się, że nie posiada żadnego z dokumentów potwierdzających polskie obywatelstwo – dowodu osobistego, paszportu ani poświadczenia obywatelstwa. Konieczne było przeprowadzenie postępowania administracyjnego przez wojewodę małopolskiego.
/Za Dzieje.pl, fot. udostępnione przez Józefa Kowalczyka, Gmina Mszana Dolna