10/06/2026
Viva Mexico!
ETAP VIII, Dzień 9. Kierunek Chiapas.
Część 1 – Kanion Sumidero i Rzeka Grijalva
Dzień rozpoczynamy pobudką o 4:00, wystawieniem bagaży przed drzwi i zbiórką w recepcji o godzinie 5:00. Jako, że jest dość wcześnie w ramach posiłku otrzymujemy pakiety śniadaniowe a kawę wypijamy na szybko przed odjazdem w hotelowym lobby.
Przed nami długi, długi dzień. Samej jazdy 5-6 godzin z zaliczeniem w międzyczasie spływu rzeką Grijalva w Kanionie Sumidero, po południu osady Indian Tzotzil potomków Majów w San Juan Chamula, a wieczorem zwiedzanie San Cristobal de Las Casas.
Opuszczamy rejony Zapoteków i jedziemy w kierunku terenów Majów. Przed nami do przejechania ok 400km i dalsze odkrywanie Meksyku.
Wjeżdżamy na ciągnące się pomiędzy górami rozległe równiny, na których ponoć ze względu na korzystne warunki atmosferyczne utworzono olbrzymie farmy wiatrowe. Setki wiatraków tworzą iście kosmiczny krajobraz, a jego widok daje wiele do refleksji i przemyśleń.
Po kilku godzinach jazdy docieramy do Kanionu Sumidero. Bus staje na parkingu przy wejściu do portu, a my udajemy się do przystani z której popłyniemy łodziami w górę rzeki Grijalva na tereny Parku Narodowego.
Kanion Sumidero powstał na wskutek ruchów tektonicznych około 30 mln lat temu. W dole kanionu płynie rzeka Grijalva, której źródła znajdują się w górach Sierra Madre, a ujście w Zatoce Meksykańskiej. Jej nazwa pochodzi od hiszpańskiego konkwistadora Juana de Grijalva, który rzekę odkrył. Obecnie teren ten chroniony jest dzięki utworzonemu w 1980 roku Parku Narodowemu. Podobno można dojechać do niektórych punktów parku busikiem z wynajętym przewodnikiem, ale jednak największą atrakcję jest spływ rzeką. Można wtedy podziwiać bogactwo flory i fauny, ale przede wszystkim wysokie ponad tysiąc metrowe skały, pomiędzy którymi się przepływa. Właśnie taka atrakcja przed nami. Dochodzi południe a temperatura przekracza 35 st/c. Opuszczamy port i stopniowo płyniemy łodziami w górę rzeki Grijalva. Obserwujemy piękne obszary wąwozu z opadającymi co rusz wodospadami w okolicach których gromadzą się stada pelikanów oraz wylęgującymi się na brzegach rzeki aligatorami. W konarach drzew porastających strome ściany kanionu dostrzegamy małpy czepiaki. Płyniemy dalej i wyżej, ale im dalej się oddalamy tym temperatura spada. Robi się chłodnieji. Docieramy do jednej z jaskiń „Jaskini Kolorów” w której znajduje się Kapliczka z wizerunkiem Matki Bożej z Guadalupe. Jest to popularny punkt podczas rejsów po rzece Grijalva, który uznawany jest przez lokalnych mieszkańców i pielgrzymów za ważne miejsce kultu. Do kapliczki można dotrzeć wyłącznie drogą wodną, korzystając z łodzi motorowych.
Po ponad godzinnym rejsie w górę rzeki zawracamy i obieramy powrotny kurs do portu. Autokar rusza w dalszą trasę. Przed nami kolejne przeżycie, a mianowicie miasto San Juan Chamula w meksykańskim stanie Chiapas, położone na wysokości 2200 m n.p.m. zamieszkane przez Indian z grupy etnicznej Tzotzil.
PIONIERZY na szlaku
Wrzesień 2025