19/06/2025
W oczekiwaniu na doręczenie (nastąpi to najprawdopodobniej już w poniedziałek 23 czerwca 2025 r.) pisemnego uzasadnienia Wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, który zapadł w sprawie opublikowanych przeze mnie dwóch filmików z serii „Czy DOSZŁO do WYKROCZENIA?” - pozwolę sobie w tym kontekście przedstawić fragmenty uzasadnienia zupełnie niedawnego orzeczenia Izby Karnej Sądu Najwyższego, zapadłego w dniu 16 kwietnia 2025 r. w sprawie o sygn. akt III KK 415/24, choć dotyczącego nieco innego zagadnienia, gdyż tam chodziło o potrącenie przez cofający pojazd pieszej przechodzącej przez jezdnię w miejscu niedozwolonym.
Otóż - Sąd Najwyższy zupełnie jednoznacznie wskazał, że ustalona w art. 4 Prd tzw. „zasada ograniczonego zaufania” (określenie historyczne, wynikające z różnych koncepcji wspomnianych przez SN; biorąc pod uwagę samo brzmienie tego przepisu, należałoby chyba raczej określać go nazwą „zasada domniemania przestrzegania przepisów”...) sprawia, że „uczestnik ruchu” (czyli zarówno pieszy, jak i kierujący) NIE MA „OBOWIĄZKU z góry zakładać nieostrożności innych uczestników ruchu” (w szczególności pieszych) i a priori „PRZYJMOWAĆ, że współuczestnicy ruchu nie NIE PRZESTRZEGAJĄ obowiązujących ich zasad ruchu” (w szczególności przepisów dotyczących przechodzenia przez jezdnię) i - uwaga - „NIE MOŻE PONOSIĆ ODPOWIEDZIALNOŚCI za to, że założenia takiego nie poczynił”.
Idąc zatem dalej tym tropem - KARANIE kierującego pojazdem za to, że nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych na widok pieszego, z którego zachowania wprawdzie wynikał ZAMIAR WCHODZENIA na to przejście, lecz z którego zachowania w żaden sposób nie wynikało, że pieszy ten zrealizuje WCHODZENIE na jezdnię w sytuacji, gdy jest to ZABRONIONE (zarówno przez szczegółowy art. 14 pkt 1 lit. a Prd, jak pośrednio poprzez ogólny przepis art. 3 ust. 1 Prd), i który faktycznie WCHODZENIA na jezdnię nie tylko NIE ZREALIZOWAŁ, ale nawet go NIE ROZPOCZĄŁ, wobec czego faktycznie do ŻADNEGO zagrożenia niczyjego bezpieczeństwa nie doszło - jawi się jako działanie OCZYWIŚCIE NIEDORZECZNE i CAŁKOWICIE POZAPRAWNE.
Zapewne właśnie dlatego nie tylko w ŻADNYM z wyroków i postanowień w sprawie moich filmów, ale nawet we wniosku o ukaranie - NIE MA MOWY o tym, że zostałem OBWINIONY o narażenie kogokolwiek na niebezpieczeństwo.
Sąd Najwyższy podkreślił również, iż „NIE SPOSÓB UZNAĆ, że ZAUFANIE do innych uczestników ruchu aktualizuje się DOPIERO wówczas, jeżeli ich zachowanie WSKAŻE, że BĘDĄ w konkretnej sytuacji przestrzegać ustalonych norm”. Jest to oczywiste, ponieważ to właśnie ZAUFANIE do innych uczestników ruchu, przejawiające się w DOMNIEMANIU PRZESTRZEGANIA PRZEPISÓW przez innych uczestników ruchu, wynikające z ZASADNICZEJ (początkowej) części art. 4 Prd, jest stanem TYPOWYM (domyślnym), zaś zaufanie to wygasa dopiero w drodze WYJĄTKU - wówczas, JEŻELI jakieś konkretne „okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania”.
W odniesieniu do sytuacji pokazanych na obu moich filmikach - zaufanie do pieszych istniało A PRIORI znacznie wcześniej (były to osoby dorosłe, których zachowanie w żaden sposób nie wskazywało na rozkojarzenie, stan po użyciu alkoholu czy jakiekolwiek inne okoliczności, z których mogłaby wynikać "możliwość odmiennego ich zachowania" (art. 4 Prd), zaś ich dalsze działanie - czyli POWSTRZYMANIE SIĘ od WCHODZENIA NA jezdnię i na wyznaczone na niej przejście dla pieszych - jedynie potwierdziło, że moje ZAUFANIE do tychże pieszych było całkowicie ZASADNE.
Sąd Najwyższy wskazał również, że:
----------------
„(…) W literaturze i orzecznictwie trafnie wskazuje się, że okolicznościami, które prowadzą do utraty zaufania do innego uczestnika roku, są:
1) jego CECHY OSOBISTE wskazujące, że może on nie stosować się do obowiązujących go przepisów i zasad bezpieczeństwa ruchu,
2) NIEPRAWIDŁOWE zachowanie się uczestnika ruchu, ale również
3) SZCZEGÓLNA uzasadniona doświadczeniem życiowym SYTUACJA (zob. por. R. A. Stefański [w:] Prawo o ruchu drogowym. Komentarz, Warszawa 2024, art. 4, teza 11; uchwała SN z 28.02.1975 r., V KZP 2/74, Wyrok SN z 26.11.1982 r. V KRN 353/82, M.Prawn. 2000/10 s. 662; Wyrok SN z 10.02.1976 roku, III KRN 70/75, OSNPG 1976/4, poz. 34).
W tej ostatniej kategorii mieszczą się takie sytuacje, w których kierowca, nawet mimo braku konkretnego sygnału, zawsze powinien zachować nieufność do prawidłowości poruszania się innych osób ze względu na to, że nieprawidłowości te praktycznie występują tak często i stają się niemal regułą (postanowienie SN z 3.12.1962 r. Rw 1237/62). Utrata zaufania ma wynikać z sytuacji, co do których doświadczenie życiowe dowodzi, że uczestnicy ruchu Z REGUŁY nie stosują się do obowiązujących przepisów ruchu drogowego. Chodzi o sytuacje, z którymi łączy się duże prawdopodobieństwo naruszenia przepisów ruchu. Naruszenia przepisów występują w nich z pewną częstotliwością, co pozwala scharakteryzować je jako TYPOWE – powtarzają się w nich odchylenia od założonej typowości przebiegu określonych procesów (R. A. Stefański [w:] Prawo o ruchu drogowym. Komentarz, Warszawa 2024, art. 4, teza 17).
W cytowanym piśmiennictwie za przykłady takich sytuacji i miejsc uznaje się: pobliża dworców kolejowych, gdzie ludzie śpieszą się z pociągów i do pociągów, przejścia na wysepki przystanków tramwajowych, ulice o wąskich chodnikach, na których przechodniom trudno się zmieścić, opuszczanie masowych spektakli, zawodów sportowych, czy zbiegowiska i okolice cmentarzy w dniu Święta Zmarłych.”
----------------
Z całą pewnością takim miejscem nie było i nie jest ŻADNE z dwóch przejść dla pieszych pokazanych na moich filmach, nie było wówczas żadnego zbiegowiska, według Google w sobotę 18 czerwca 2022 r. obchodzony był Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Mowie Nienawiści oraz Międzynarodowy Dzień Sushi, z kolei we wtorek 2 maja obchodziliśmy Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej oraz Dzień Polonii i P***ków za Granicą, jednak żadne z tych obchodów nie wiązały się z jakąś odmienną czy nawet tylko wzmożoną aktywnością uczestników ruchu, natomiast CECHY OSOBISTE tychże pieszych nie tylko w żaden sposób NIE WSKAZYWAŁY na możliwość, że nie będą oni stosować się do obowiązujących ich przepisów i zasad bezpieczeństwa ruchu, lecz wręcz przeciwnie.
Jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to OBRAŻA tych właśnie pieszych.
Natomiast w sytuacji, której dotyczy cytowane orzeczenie Sądu Najwyższego - kierujący pojazdem, cofając na drodze dwujezdniowej, MIAŁ PRAWO LICZYĆ, że żaden PIESZY NIE PRZECHODZI w tym miejscu przez jezdnię, gdyż takie działanie jest WYKLUCZONE przez art. 13 ust. 5 Prd, według którego:
----------------
Art. 13. (...)
5. Na obszarze zabudowanym na drodze dwujezdniowej pieszy, przechodząc przez jezdnię, jest obowiązany korzystać tylko z przejścia dla pieszych.
----------------
Co więcej - nawet, gdyby przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych było w tym miejscu dozwolone, to i tak wobec pieszego miałyby zastosowanie art. 13 ust. 1 Prd:
----------------
Art. 13. 1. Pieszy wchodzący na jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko albo przechodzący przez te części drogi jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz korzystać z przejścia dla pieszych.
----------------
oraz art. 13 ust. 3 Prd:
----------------
Art. 13. (...)
3. Przechodzenie przez jezdnię lub drogę dla rowerów poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni lub drogi dla rowerów iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni lub drogi dla rowerów.
----------------
Całość uzasadnienia Wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 2025 r. (sygn. akt: III KK 415/24; dotychczas niepublikowany) została zanonimizowana i udostępniona w ramach Projektu Naukowego Strefa BRD w artykule pt. „Szczególna ostrożność przy cofaniu i potrącenie pieszego. Kierujący mógł nie mieć szansy zapobiec tragedii – wyrok Sądu Najwyższego (III KK 415/24)”, dostępnym pod linkiem:
https://strefabrd.pl/2025/06/18/szczegolna-ostroznosc-przy-cofaniu-i-potracenie-pieszego-kierujacy-mogl-nie-miec-szansy-zapobiec-tragedii-wyrok-sadu-najwyzszego-iii-kk-415-24/
________
Materiały źródłowe:
[1] Strefa BRD, „Szczególna ostrożność przy cofaniu i potrącenie pieszego. Kierujący mógł nie mieć szansy zapobiec tragedii – wyrok Sądu Najwyższego (III KK 415/24)”
https://strefabrd.pl/2025/06/18/szczegolna-ostroznosc-przy-cofaniu-i-potracenie-pieszego-kierujacy-mogl-nie-miec-szansy-zapobiec-tragedii-wyrok-sadu-najwyzszego-iii-kk-415-24/
[2] Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Tekst ujednolicony przez ISAP:
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19970980602/U/D19970602Lj.pdf
[3] YouTube, „Czy DOSZŁO do WYKROCZENIA?”
https://youtu.be/kbmF8TExy1k
[4] YouTube, „Czy DOSZŁO do WYKROCZENIA? 3. Prosto między PIESZYCH”
https://youtu.be/EQXfvx5pAGk