21/01/2022
Jak działa refleksologia? Bardzo prosto wręcz banalnie można by powiedzieć. Czy to pasmo sukcesów? I tak i nie, to zależy.
Refleksologia działa zawsze, zmiany zachodzą niepostrzeżenie, nie zawsze jednak starcza determinacji i siły by kontynuować. A wiadomo, aby był efekt trzeba pracować, samemu przede wszystkim.
Ta historia zaczęła się dwa lata temu, czyli można by zacząć tą opowieść od słów: dawno, dawno temu, zaczęła do mnie przychodzić kobieta, miała 40 lat, dwóch synów, dwa porody przez cesarskie cięcie.
Przychodziła raz w tygodniu, czasem raz na dwa tygodnie, niekiedy nie było jej i dwa miesiące. Przychodziła, przestawała, wracała. Była w tym jednak pewna regularność spotkań. Jej historia była bardzo tragiczna i pełna bólu. Gdy miała 12 lat zachorowała i przeszła poważną operację, potem kolejną bo powikłania. Pozostały po tym blizny na plecach na kręgosłupie, od odcinka lędźwiowego aż po lewy pośladek. Nigdy nie miała żadnej rehabilitacji, a jak bolało to brała tabletki przeciwbólowe. Blizny spowodowały, że kręgosłup był pełen bólu, a noga stała się zimna, bez czucia, stopa zdrętwiała tak bardzo, że nawet kamień w bucie nie przeszkadzał.
Do tego cierpienia dołączyły jeszcze później blizny na brzuchu z cesarskiego cięcia, stwardnienie, ciągniecie problemy z trawieniem. Stała się takim człowiekiem podzielonym na pół.
Zaczęłyśmy bardzo ostrożnie, bo okazało się, że mimo braku czucia w stopie to refleksy są ogromnie wrażliwe i ból nie do wytrzymania.
W tym czasie zmieniła swój sposób odżywiania, oczyściła się z toksyn, zaczęła wspierać ciało korzystając z medycyny chińskiej. Przestała brać tabletki przeciwbólowe. Sama zafascynowała się refleksologią i zaczęła pracować na stopach swoich i swoich bliskich. Dzieli się swoją wiedzą z innymi.
Ogromną mam dla niej wdzięczność i szacunek, że wytrzymała, że nie zrezygnowała, że nadal się spotykamy.
Przed nią jeszcze długa droga, ale widać postępy, wróciło czucie do nogi, blizny są mniejsze. Noga boli, czasem bardzo, odzywają się traumy. Jest świadoma, wie, że coś co nie było ruszane prawie trzydzieści lat wymaga wielu starań, ale też widzi że wszystko można zmienić.