19/03/2026
Józef Sadowski 🤝
Najpierw krótka historia, pewnego sobotniego ranka otrzymuje zdjęcie, pół twarzy Józka spuchnięte, uczulenie. W trakcie rozmowy sugeruje wezwanie pogotowia - żadnej niemieckiej karetki, wezmę leki zaraz przejdzie tyle usłyszałem. Po godzinie sytuacja się pogarsza,ale zgody na wezwanie pomocy dalej nie uzyskałem. Co robić ...dzwonie do Błażeja (syn - też nasz kierowca). Błażej wysłuchał zobaczył zdjęcie ojca i powiedział tylko " daj mi chwile dzwonie do Matki " 😀 nie odłożyłem dobrze telefonu widzę połączenie od Józka ... "Pan zadzwoni po tą karetkę" 😁😁😁
Panie Józku za wszystko bardzo dziękuję !
Teraz życzę tego co najważniejsze na emeryturze : zdrowia i zasłużonego odpoczynku.
A jak kiedyś Błażej się wk.... i nie będę mógł go zrozumieć ( zaczyna wtedy bardzo szybko mówić) zadzwonię żeby mi Pan to wszystko przetłumaczył 💪
Wszystkiego Dobrego życzy cały zespół Bałtyk-Transport 👏