Dybał - subiektywnie o podróżach, górach i życiu

Dybał - subiektywnie o podróżach, górach i  życiu Podróżuję, zdobywam szczyty, cieszę się bliskością natury. Nauka, edukacja, problemy społecz

⭐ W tym roku też nie zacznę biegać 🤷⭐ Nie mam żadnych postanowień noworocznych (nie robię ich od kilku lat) 🤷⭐Życzę Wam ...
01/01/2021

⭐ W tym roku też nie zacznę biegać 🤷
⭐ Nie mam żadnych postanowień noworocznych (nie robię ich od kilku lat) 🤷
⭐Życzę Wam w tym Nowym Roku tylko tego, czego sami sobie życzycie dla siebie. Serio, uważam, że lepiej wiecie czego potrzebujecie i co dla Was dobre 🌱
⭐Ja jestem zadowolona dokladnie z tego miejsca, w którym jestem. Sobie życzę tylko tego, żeby Nowy Rok nie był gorszy od poprzedniego ❤️

🌈🌈🌈

W kwietniu, po zakończonym lockdownie pojechaliśmy sobie rodzinnie do kamieniołomu w Parku Gródek :) Mieliśmy te niepowt...
04/10/2020

W kwietniu, po zakończonym lockdownie pojechaliśmy sobie rodzinnie do kamieniołomu w Parku Gródek :) Mieliśmy te niepowtarzalną okazję zwiedzić go jeszcze bez tłumów turystów i spacerowiczów :) Nie chwaliliśmy się zdjęciami, żeby nie podbijać jeszcze bardziej popularności tego miejsca, którą mniej więcej w tym samym czasie nakręciły media i blogerzy :) Ale największy hype już chyba minął i możecie się wybrać na spokojny spacer do Jaworzna, bez korowodu setek ludzi, którzy wpadli na ten sam pomysł :) Miejsce jest naprawdę warte uwagi i bardziej przypomina chorwackie wybrzeże niż Śląsk :) Turkusowa woda, skaliste zbocza kamieniołomu, a dookoła lasy iglaste :)

Dawniej, na terenie dzisiejszego Parku Gródek znajdowały się wyrobiska cementowni i zakładów dolomitowych. Południowa część parku jeszcze w latach 70. służyła za wysypisko odpadów komunalnych. Dawny kamieniołom zarządzany był przez zakłady dolomitowe, które nie płaciły za prąd. Wstrzymanie dostaw energii elektrycznej spowodowało zatrzymanie pracy pompowni i doprowadziło do zalania kamieniołomu i powstania dwóch jeziorek. W pierwszym z nich urządzono bazę nurkową, gdzie do dziś można nurkować w towarzystwie pozostawionych w kamieniołomie koparek. Drugi staw ma walory nie tylko estetyczne ale też edukacyjne. W stawie obowiązuje zakaz kąpieli, podyktowany ochroną środowiska jak i projektami edukacyjnymi, które tworzone są przy udziale naukowców z Uniwersytetu Śląskiego :)

Zarządcy terenu należy się pochwała za utrzymanie tego terenu w bardzo naturalny i gustowny sposób, bez nachalnej ingerencji w przyrodę. Wszelkie ułatwienia, schody i altanki wpasowują się w krajobraz i wykonane zostały z naturalnych materiałów :)

Zdecydowanie polecam na weekendowy spacer :)

Atom skończył 6 września rok :) Niesamowite jak zmieniło się życie i świat przez ten czas :) Spacery po lesie zdecydowan...
12/09/2020

Atom skończył 6 września rok :) Niesamowite jak zmieniło się życie i świat przez ten czas :) Spacery po lesie zdecydowanie nabrały nowego rytmu :) Trzeba się częściej zatrzymywać przy patyczkach, kałużach, rowerzystach, ludziach z dziećmi, śladach dzikich zwierząt... i wszystkim co pies uzna za interesujące 🙈 Ale dzięki temu można zauważyć jak puchaty jest mech, jak na drzewach pojawiły się pierwsze bordowe pasma, jak dojrzały dzikie jeżyny i jak pięknie odbija się światło w poranny kroplach rosy :) Czasem trzeba wstać o 5, żeby zdążyć zabrać go na spacer przed wyjściem do pracy, czasem wyjść w deszczu chociaż bardzo się nie chce ☔ Innym razem chce się bawić jak mamy dużo pracy i jesteśmy zajęci i dyszy nam w kark z zabawką w pyszczku :) Od roku mamy w domu niekończące się kłębki sierści na podłodze i wiecznie rozlaną wodę koło jego miski. Ale i tak jest najsłodszą, puchatą kulką, która wnosi do domu dużo radości i miłości ❤️ Cieszy się z małych rzeczy i potrafi nam poprawić humor w 3 sekundy :) Nauczyliśmy się przy nim jeszcze lepszej organizacji i cierpliwości :) Dla niektórych pies to tylko pies. Dla nas to po prostu członek rodziny, dokładnie taki jakiego chcieliśmy :) Niech rośnie zdrowo 🐾

Idzie jesień! Niby będzie się tęsknić za ciepłem i długimi wieczorami, ale za to rozpocznie się sezon na wirujące w powi...
03/09/2020

Idzie jesień! Niby będzie się tęsknić za ciepłem i długimi wieczorami, ale za to rozpocznie się sezon na wirujące w powietrzu kolorowe liście, ostatnie leniwe promienie słońca i wieczory pod kocem. Matkę naturę trzeba zaakceptować taką jaka jest, bo cykliczność jest piękna. Z jej wiosennymi szparagami, letnimi jagodami i jesiennymi dyniami. Pokazująca nieustannie, że wszyscy jesteśmy w procesie, w kręgu życia :)

Melancholii można poszukać w skansenie. Muzeum Etnograficzne w Chorzowie zatrzymało czas. Zaledwie kilka kilometrów od centrum znajdziecie wieś rodem z opowieści moich prababć. Z drewnianymi chałupami, kwietnymi ogródkami, metalowymi garnkami na płocie i malowanymi meblami. Tu są konie, owce i kozy. Jest zieleń traw i pole słoneczników. Jest stara szkoła, kościół i zwykłe domostwa :) Można pokazać psu budę i nastraszyć go, że tak skończy jak się nie ogarnie 😱🙈

A wejściówki są za 8zł (w poniedziałek za free, ale bez możliwości oglądania ekspozycji wewnętrznych) :)

Kto się skusi w weekend? 🌻

Myślę sobie, że w czasach kiedy w Polsce nieustająco toczy się debata o zakazie edukacji seksualnej, zakazie aborcji, wy...
01/08/2020

Myślę sobie, że w czasach kiedy w Polsce nieustająco toczy się debata o zakazie edukacji seksualnej, zakazie aborcji, wypowiedzeniu Konwencji Stambulskiej i nagonce na mniejszości seksualne, warto dla odtrutki posłuchać mądrych kobiet opowiadających o kobietach właśnie.

Magda Mołek, razem z edukatorką seksualną - Joanną Keszka stworzyły niedawno podcast o kobiecej seksualności i sensualności o dumnej nazwie "Rozważna i erotyczna". Opowiadają w nim o kobiecych sprawach bez pruderyjności, ale też bez wulgarności. Walczą z mitem dziewczyny/kobiety, która powinna być skromna, wstydliwa, nieśmiała i podporządkowana facetom. Mówią o feminiźmie, wolności, kobiecym prawie do decydowania o swoim ciele, poczuciu własnej wartości, umacnianiu pewności siebie. No i w ogóle o oswajaniu z własnym ciałem i przyjemności!

Wiele się w ostatnim czasie zmieniło w podejściu do kobiet i w sposobie wychowywania dziewczynek. Mam jednak świadomość, że mówię to z perspektywy bańki życia w większym mieście. Na wsiach seksualność często dalej jest tematem tabu, a o kobietach najwięcej można posłuchać z ust księży. Zresztą tak samo jak w debacie publicznej, szczególnie w mediach głównego nurtu, o kobietach debatują głównie mężczyźni.

A ja mam głębokie przekonanie, że edukacja, w nowym, pozbawionyn tabu wydaniu, jest potrzebna! To pierwszy krok do samoświadomości i większej solidarność wśród kobiet, do ich lepszej ochrony przed przemocą, do wspierania ich w roli matek/żon/kochanek.
Świadome, zadbane fizycznie i psychicznie kobiety to też niewątpliwie prezent dla mężczyzn. Zwłaszcza tych samodzielnych, odważnych, z otwartą głową, którzy podzielają idee równego traktowania płci.

Nawet jeśli sama uważasz, że o kobiecości wiesz dużo i jesteś szczęśliwa i spełniona, to nie zaszkodzi podzielić się linkiem do podcastu z mamą, babcią, siostrą, koleżanką z pracy, panią z warzywniaka, czy kimkolwiek kto przyjdzie Wam na myśl, nie wykluczając też mężczyzn :)

Link do rozmowy Magdy Mołek i Joanny Keszke na YT wrzucam w komentarzu, natomiast podcast "Rozważna i erotyczna" znajdziecie w apilkacji EmpikGo. Nie zniechęcajcie się, że będziecie musiały płacić za odsłuchanie, bo jak poinformowała Magda Mołek na swoim fp, z kodem rozwazna30dni macie dostęp do podcastu za darmo :)

Miłego słuchania!

Kolejna mikrowyprawa za nami ❤️ Tym razem pojechaliśmy nad Jezioro Chechło-Nakło, czyli sztuczny, bezodpływowe zbiornik ...
28/07/2020

Kolejna mikrowyprawa za nami ❤️ Tym razem pojechaliśmy nad Jezioro Chechło-Nakło, czyli sztuczny, bezodpływowe zbiornik wodny położony w powiecie tarnogórskim, na terenie gminy Świerklaniec, którą ostatnio bardzo polubiliśmy i często eksplorujemy 🌍 Trasa z Katowic zajmuje ok. 30-40 minut.

Dawniej na tym terenie wydobywano piasek, po czym miejsce przekształcono w zbiornik wodny. Linia brzegowa jest więc piaszczysta, miejscami trawiasta. Jezioro otaczają lasy sosnowe i mieszane, z licznymi ścieżkami rowerowymi 🚴‍♂️ Woda jest czysta chociaż miejscami gloniasta 🐳

Nad jeziorem jest dość tłoczno, ponieważ dookoła niego znajdują się ośrodki wypoczynkowe, wypożyczalnie sprzętów służących do uprawiania sportów wodnych i liczne punkty gastronomiczne 🍕🥪

Wjazd na teren ośrodka kosztuje 8zł 💰Jest też kilka parkingów (my staliśmy an poboczu i nie płaciliśmy dodatkowej opłaty za postój).

W tym roku, że względów epidemiologicznych, nie ma bazy kempingowej i strzeżonych plaż, chociaż WOPR i policja patrolują teren.

A tam w ogóle, pogoda była dziś idealna i Atom nauczył się pływać 🐕🏖️

Kulinarny off top 🍒Szybki przepis na pierogi z borówkami 🥟🥟🥟✔️350g mąki✔️1 j***o 🥚✔️1/2 szklanki ciepłej wody🥛✔️2 łyżki ...
25/07/2020

Kulinarny off top 🍒
Szybki przepis na pierogi z borówkami 🥟🥟🥟

✔️350g mąki
✔️1 j***o 🥚
✔️1/2 szklanki ciepłej wody🥛
✔️2 łyżki oleju (ja dodałam winogronowego, bo akurat taki miałam)
✔️owoce sezonowe 🍇(zamiast borówek mogą być truskawki itp. )

Składniki zmieszać i zagniatać do uzyskania elastycznego ciasta. Blat podsypać mąką, rozwałkować ciasto. Wykroić kółka, nadziać *umytymi owocami, zlepić pierogi.

Gotować w osolonej wodzie przez 6 - 7 minut od wypłynięcia :)

Smacznego! 🍽️

*Szczególnie dokładnie trzeba myć owoce leśne, że względu na ryzyko zarażenia bąblowicą! Jest to choroba pasożytnicza przenoszona na ludzi z lisów, psów i kotów. Nieleczona może prowadzić do śmierci. Larwy tasiemca mogą zadomowić się w naszej wątrobie, płucach, nerkach, mózgu, czy innych narządach.

Wygospodarowałam w końcu więcej czasu na czytanie dla przyjemności i chciałabym się z Wami podzielić książką, którą osta...
20/07/2020

Wygospodarowałam w końcu więcej czasu na czytanie dla przyjemności i chciałabym się z Wami podzielić książką, którą ostatnio przeczytałam, a którą już dawno polecało mi kilka znajomych! 📖 Uczciwie uprzedzam, że nie będzie to beletrystyka. Jestem zakochana w literaturze faktu, reportażach z podróży, pozycjach popularnonaukowych i biografiach.

Dzisiaj opowiem Wam o książce, której główną bohaterką jest niesamowita kobieta, odważna i bezkompromisowa artystka, która ból i rozczarowania jakie przeżyła w życiu przekuła w sztukę. Mowa o biografii Mariny Abramović zatytuowanej "Pokonać Mur". Miłośnicy sztuki pewnie od razu będą wiedzieli o kogo chodzi, dla pozostałych kilka słów wyjaśnienia :) Abramović to urodzona w latach 40 w Belgradzie "matka performance'u". W swoje sztuce kobieta eksperymentuje z wytrzymałością psychiczną i fizyczną, a wiele jej dzieł budzi spore kontrowersje.

Jednym z bardziej znanych szerszej publiczności, a przy okazji jednym z pierwszych pokazów jest "Rytm 0", w którym artystka wykorzystała 72 przedmioty (miód, róża, pistolet, piła, szal, aparat fotograficzny itp.). Marina ułożyła je na stole, na którym sama stała, ubrana w czarne spodnie i czarną koszulę. Widzowie mogli wziąć dowolny przedmiot i użyć go w stosunku do Abramović w sposób jaki tylko chcieli. W trakcie trwającego 6 godzin wydarzenia artystka spotkała się z przeróżnymi reakcjami publiczności. Z jednej strony traktowano ją delikatnie, została otulona szałem czy wetknięto jej w dłoń różę. Z drugiej strony oblano ją wodą, rozebrano, czy nacięto ostrzem noża szyję. Po występie Abramović wyjaśniła, że jej celem było przekazanie strachu przed cierpieniem i śmiercią w ręce widzów. Jej performance do tej pory uważany jest za jeden z najważniejszych w historii!

Kiedy w jej życiu pojawił się performer Ulay (który zmarł w tym roku), zaczęli wspólne życie i występy. Na jednym z nich wpadali na siebie rozpędzeni zderzając się coraz mocniej nagimi ciałami, a występ zatytuowali "Relacja w przestrzeni.

Ich wspólnym projektem było też przemierzenie z przeciwnych stron Wielkiego Muru Chińskiego i spotkanie się dokładnie po środku, co zajęło im 90 dni.

Nie będę Wam spoilerowała pozostałych performance'ów, lepiej poczytajcie o nich sami :) Dodam tylko, że książka oprócz sztuki i wskazówek do jej interpretacji opisuje też wiele elementów życia Mariny, które miały niewątpliwy wpływ na jej twórczość. Trudne dzieciństwo, skomplikowane relacje z oziębłą matką i ojcem, dorastanie na Bałkanach w czasach historycznych zawieruch, nieszczęśliwe relacje z mężczyznami, uczucie straty ale też ogromna determinacja, hart ducha, kreatywność, wola walki, ciepło, dobro i duchowość.

Dzieła Abramović doczekały się w 2019 roku wystawy w CSW w Toruniu, przy czym spotkały się w Polsce z licznymi protestami przeciwników artystki. Podlinkuję Wam artykuł na ten temat w komentarzu :)

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do przeczytania książki, albo chociaż do zobaczenia dokumentu "Marina Abramović: artystka obecna".

Ja jestem pod ogromnym wrażeniem Abramović i zdecydowanie polecam Wam jej twórczość!

Wyniki wyborów bardzo boleśnie ukuły mnie w serce... Miałam nadzieję, że obudzę się w kraju, który będzie miał szansę od...
13/07/2020

Wyniki wyborów bardzo boleśnie ukuły mnie w serce... Miałam nadzieję, że obudzę się w kraju, który będzie miał szansę odnaleźć się w europejskiej wspólnocie, zacznie szanować wszystkich ludzi, środowisko i otworzy się na świat... A jednak kolejny raz obudziłam się w społeczeństwie, które dało przyzwolenie na nienawiść, dyskryminację, łamanie prawa, medialne manipulacje, niszczenie środowiska, brak poszanowania dla zwierząt... Musiałam odetchnąć, uciec na chwilę od mediów społecznościowych, przetrawić rozczarowanie, złość, smutek, odwrócić oczy od triumfu tylko połowy tego kraju, w którym nie chcę brać udziału...
Pojechaliśmy na działkę, nacieszyć oczy dojrzałymi owocami, zmęczyć się przy ich zbieraniu, wybiegać psa. Powąchałam nabrzmiałe słońcem maliny, poczułam pod palcami soczystość czereśni i porzeczek, wzięłam kilka głębokich oddechów i pomyślałam sobie, że... Mam w swojej małej bańce tyle wspaniałych ludzi, których naprawdę lubię i szanuję! Takich, którzy wyznają podobne wartości, mają podobne poczucie humoru, zainteresowania. Takich na których można liczyć, i z którymi mogę się dzielić tym co dobre i tym co nie wyszło. Razem przetrwamy. Nie można się poddawać, trzeba robić swoje i zarażać otoczenie swoimi wartościami. W końcu... miłość zawsze wygrywa ze strachem ❤️

Pierwszy weekend w górach (no dobra, w Beskidach) chyba od roku :D Trasa: Żabnica Skałka - Hala Rysianka - Hala Liptowsk...
06/07/2020

Pierwszy weekend w górach (no dobra, w Beskidach) chyba od roku :D

Trasa: Żabnica Skałka - Hala Rysianka - Hala Liptowska - Hala Boracza - Żabnica Skałka

Odległość: ok. 16 km
Czas: 5:30h
Suma podejść: 864 m
Suma zejść: 864 m
Region: Beskid Żywiecki
Najwyższy punkt: Schronisko PTTK Hala Lipowska, 1269 m n.p.m.

Bardzo przyjemna trasa, zwłaszcza w słoneczną pogodę bo sporo się maszeruje przez las :)

Ludzi mnóstwo, ale głównie na parkingu i w schroniskach, na szlaku się jakoś zgubili i nie było tłoczno :)

Summer Chill ❤Pierwsze wspólne wodowanie :) Gamoń jeszcze na smyczy bo się nie słucha i nie wiemy jak sobie poradzi na g...
15/06/2020

Summer Chill ❤

Pierwsze wspólne wodowanie :) Gamoń jeszcze na smyczy bo się nie słucha i nie wiemy jak sobie poradzi na głębokiej wodzie :) Póki co pluskanie i skakanie po wodzie z Pańcią też jest superaśne.

No i kocham moje Katowice ❤

Czuć lato
06/06/2020

Czuć lato

Adres

Katowice

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dybał - subiektywnie o podróżach, górach i życiu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

O mnie

Cześć! Mam na imię Paulina i chciałam zaprosić Was do mojego subiektywnego świata!

W ciągu ostatnich kilku lat udało mi się odwiedzić kilka krajów i pomieszkać przez chwilę w Hiszpanii i na Słowacji. Przywiozłam z tego okresu mnóstwo zdjęć i jeszcze więcej wspomnień. Zimą w końcu miałam więcej czasu, żeby to uporządkować i opisać, czym chciałabym się z Wami podzielić.

Nauka i edukacja są równie ważnymi elementami mojego życia. Tak samo jak walka z pseudonauką, sprzeciw wobec wszechobecnej mowie nienawiści oraz wspieranie osób, które są w jakikolwiek sposób wykluczane i dyskryminowane, ze względu na swoją płeć, orientację seksualną, pochodzenie, kolor skóry, czy niepełnosprawności. Potraktujcie tę stronę jako platformę do wymiany myśli, dotyczących nie tylko podróży ale też ogólnie pojętego światopoglądu :) Jak sama nazwa wskazuję, to strona o podróżach, górach i życiu :)