06/07/2021
Przyłaczamy się do ogólnopolskiej akcji informacyjnej😀 Otóż nazywacie nas wulgarnie laweciarzami, uprzejmie aniołami drogowymi a my sami nazywamy siebie pracownikami Pomocy Drogowej, pomocnikami drogowymi. Wzywacie nas w nagłych wypadkach. Dzwonisz do nas, bo nie masz wyboru. Jeśli masz pecha, Twój samochód uległ wypadkowi lub awarii, wtedy dzwonisz do nas w panice. W tym momencie jesteśmy jedynymi, którzy Ci pomogą. Przyjeżdżamy naprawić, odholować Twoje auto, a potem równie szybko jesteśmy dla Ciebie tylko odległym wspomnieniem, na następnym wypadku strąbisz i zeklniesz Nas bo tarasujemy Ci dojazd do pracy lub domu. Pozwól Nam zabrać minutę twojego cennego czasu, aby powiedzieć Ci kim jesteśmy. Jesteśmy specjalistami od holowania i pomocy drogowej. Myślisz, że nasz dzień polega na bieganiu od samochodu do samochodu, holowaniu, zbieraniu wraków, ładowaniu padniętych akumulatorów i odblokowaniu drzwi? Tak, to część naszej pracy, ale jest w tym coś o wiele więcej. Bycie specjalistą od pomocy drogowej to styl życia, nie praca. Oznacza to, że nie mamy harmonogramu od 5 rano. Przyjeżdżamy do pracy i czasem wracamy do domu na koniec naszej zmiany. Innym razem zostajemy na dwie lub trzy zmiany. Jesteśmy wzywani o każdej porze nocy, kiedy wracamy do domu z pracy lub o 3 rano na poważne wypadki lub karambole, które trwają czasem po kilka godzin lub więcej a dodatkowo jest to np. Sylwester lub Nowy Rok. Widzimy rzeczy, których większość ludzi nigdy nie chciałaby zobaczyć. Żyjemy i pracujemy nieustannie w emocjonalnych i stresujących sytuacjach. Pracujemy w najtrudniejszych warunkach, od intensywnego upału po chłody, po słońce, błoto, śnieg i deszcz. Ryzykujemy życiem na drodze pracując obok przelatujących samochodów z prędkością 140 kilometrów na godzinę. I wiemy, że za każdym razem, gdy wychodzimy z kabiny naszego żółtego anioła, to ryzykujemy naszym życiem. Na całym świecie specjalistę od holowania zabija się co 6 dni. To średnio jeden operator holowania tygodniowo! Jeśli widzisz żółte migające światła na drodze, jeśli to możliwe, zwolnij i zjeźdź na lewy pas MY TEŻ CHCEMY WRÓCIĆ DO DOMU...