02/09/2025
Po trzech dniach snucia się wokół portów w Gudhjem i Svaneke trochę świerzbią nas stopy. Jeżdżąc palcem po mapie znajdujemy dwa ciekawe miejsca. W dodatku w jedno jeździ autobus.
Pogoda na wstępie nas nie rozpieszcza. Przelotne opady zamieniją się w ciągłą mżawkę. W dodatku jest gorąco. To co pada, od razu paruje. Nie wieje. Wilgotność zaczyna być uciążliwa.
Uprzejmy pan kierowca autobusu wypuszcza nas na skrzyżowaniu dróg - poza wyznaczonymi przystankami.
Pomiędzy polami zachowany jest fragment starego lasu. Z drogi wygląda jak trochę większa kępa drzew. To Louisenlund, które skrywa 50 menhirów (zwanych na Bornholmie bautasten). Na Bornholmie takich kamieni jest ponad 1000. Louisenlund jest drugim ich największym skupiskiem. Menhiry były wznoszone w całej Europie od neolitu. Najbardziej rozpowszechnione zostały w epoce brązu i żelaza. Duże i małe, podłużne, pionowe kamienie nie posiadają inskrypcji, w przeciwieństwie do kamieni runicznych z epoki wikingów. Bautasten mogą stać na małych kopcach lub w miejscach po stosach kremacyjnych. Wiele z nich zostało jednak postawionych bez żadnego powodu. Mogą stać pojedynczo lub w grupach - często w widocznych miejscach terenu: na cyplach na wybrzeżu, na szczytach lub przy brodach.
W Louisenlund nigdy nie przeprowadzono badań archeologicznych, więc nie wiadomo, dlaczego kamienie te zostały wzniesione.
Louisenlund zostało zakupione przez króla Fryderyka VII podczas wizyty na Bornholmie w 1851 roku. Miejsce pierwotnie nazywało się Troldelunden (las troli), ale król nadał mu nazwę na cześć swojej żony, hrabiny Louise Danner, która zapewniła stałą roczną opłatę za utrzymanie tego miejsca.
Po 4km spaceru wzdłuż szosy docieramy do wsi Østermarie. Pierwszy Kościół św. Marii (Sct. Maria Kirke) został zbudowany w drugiej połowie XII wieku. Pierwotna nazwa parafii brzmiała Markersen - skrót od parafii św. Marii - ale później została zmieniona na Østermarie (Maria Wschodnia), aby odróżnić ją od Vestermarie (Maria Zachodnia), która również znajduje się na Bornholmie. Z biegiem czasu kościół popadł w riunę i w jego miejscu chciano wybudować nowy. W 1885 roku podjęto decyzję o jego rozbiórce. W trakcie prac stwierdzono, że stary kościół ma niezwykle interesującą konstrukcję i nietypowe pokrycie dachu piaskowcem. Elementy, które nie groziły zawaleniem postanowiono ocalić, a nowy kościół wybudować tuż obok.
Budowę nowego kościoła zakończono w 1891 roku, w miejscu, po starej kościelnej wieży.
Między nowym a starym kościołem ustawiono 4 kamienie runiczne, odkryte podczas prac rozbiórkowych.
P.S. Czasem miejsca, które zwiedzamy nas zaskakują. Duńskie poczucie estetyki bywa niezrozumiałe...