22/04/2026
Bułgaria to kraj ludzi niezłomnie przekonanych, że Pan Bóg, projektując Europę, zaczął od Bałkanów, a resztę dorobił z tego, co mu zostało.
Bułgarzy to naród dumny, posiadający tę specyficzną, twardą pewność siebie, która pozwala im wierzyć, że ich ojczyzna to absolutny szczyt możliwości cywilizacyjnych, mimo że historia co chwilę fundowała im kogoś kto chciał zgasić im światło.....
Sofia uderza kontrastem, który boli oczy. Z jednej strony mamy Sobór Aleksandra Newskiego – złotą, bizantyjską potęgę, która ma przypominać o wyzwoleniu spod jarzma osmańskiego i wielkiej słowiańskiej duszy. Ale wystarczy zejść z głównego placu, by uderzyła w nas prawdziwa bułgarska trójca: dresy w barwach narodowych, wszechobecny dym tytoniowy i absolutny kult lokalnej odmiany kebaba.
Oficjalnie promuje się tu dolinę róż i najdroższy olejek świata, ale bądźmy szczerzy – na ulicach znacznie częściej niż aromat kwiatów czuć wyziewy z najtańszych papierosów, które Bułgarzy palą z taką pasją, jakby od każdego zaciągnięcia zależał PKB kraju.
Najciekawiej robi się jednak tam, gdzie handel spotyka się z nostalgią. To tutaj, na jednym stoliku, w pełnej zgodzie sąsiadują ze sobą kalendarze ze Stalinem na rok 2023 i radosne twarze Beatlesów. To jest fenomen bułgarskiego umysłu: oni nie widzą sprzeczności w uwielbianiu rock’n’rolla i jednoczesnym kolekcjonowaniu pamiątek po dyktatorach, którzy za słuchanie takiej muzyki wsadzali do więzienia.
Kiedy wyjedziecie nad morze, zobaczycie Kaliakrę – rdzawy klif, który wbija się w wodę z taką samą bezkompromisowością, z jaką Bułgar broni swojego zdania. Legenda o czterdziestu dziewicach, które skoczyły w przepaść, by uniknąć niewoli, to nie jest tylko bajka dla turystów – to instrukcja obsługi tego narodu.
To kraj surowy, gdzie twarz polityka na pomniku jest rozcięta szablą, a porcelanowe zdjęcia zmarłych na blokach przypominają, że życie jest krótkie, więc trzeba je przeżyć po swojemu.Wyjechałam stamtąd z przekonaniem, że to nie jest miejsce do zwiedzania – to jest miejsce do brania życia takim, jakim jest: brudnym, dumnym i cholernie autentycznym.
ALE I TAK BUŁGARIA JEST SPKO!
🙂