15/08/2026
🚴📷W widłach Wisły i Sanu
188 km
2 i 1/3 dni jazdy
2 i pół kapcia
Trasa: Stalowa Wola - Nisko - Ulanów - Rudnik nad Sanem - Nowa Dęba - Baranów Sandomierski - Tarnobrzeg - Sandomierz - Stalowa Wola
Rekreacyjna trasa Doliną Dolnego Sanu i po Ziemi Sandomierskiej, w większości po wyznaczonych szlakach rowerowych.
Zwiedziłem kilka perełek, jak pałace w Baranowie Sandomierskim i Tarnobrzegu, dworek w Bielinach oraz miasto na siedmiu wzgórzach - Sandomierz. W kilku z tych miejsc już byłem, inne poznałem po raz pierwszy. Oprócz tłocznego w sezonie Sandomierza, cisza i spokój, praktycznie zerowy ruch turystyczny, idealne tereny do wypoczynku w spokoju w otoczeniu pięknej przyrody.
Trasa nie znalazłaby się może w mojej topce, ale z pewnością mogę zaliczyć ją do wartych przejechania, jako temat krótkiej wycieczki na 2-3 dni po miejscach w większości nieoczywistych.
Jeżdżenie przez lata po Polsce utwierdza mnie, że miejsca i trasy które najbardziej zapamiętuję, to w większości właśnie te nieoczywiste. Z dala od tych popularnych, zatłoczonych i często przereklamowanych. Obecnie chyba nie ma regionu, który byłby wybitnie nieatrakcyjny turystycznie. Przez ostatnie dwie dekady Polska wypiękniała i obecnie każda jej część ma coś ciekawego do zaoferowania turyście. Niestety spora liczba turystów o tym nie wie i uparcie jeździ tylko w te same popularne miejsca, myśląc, że poza Zakopanem, Sopotem i Mikołajkami nic więcej nie ma u nas ciekawego do zobaczenia.