MotoZew Adventure

MotoZew Adventure Dalekie i bliskie podróże motocyklowe. Uwielbiam poznawać nowe miejsca, ludzi i klimaty. Uwielbiam inspitować innych do podróży motocyklowych.

Strona miłośników podróży i przygody motocyklowej. Mapy, trasy, ciekawe miejsca.

🌎   2026Wszyscy motocykliści nowy sezon rozpoczęli, pojechałem więc i ja na zimową wycieczkę. A że pogoda wyjątkowo dopi...
03/03/2026

🌎 2026
Wszyscy motocykliści nowy sezon rozpoczęli, pojechałem więc i ja na zimową wycieczkę. A że pogoda wyjątkowo dopisuje, to był to pierwszy w tym roku międzynarodowy trip 😀.
Co do samego wyjazdu i przygotowań z nim związanych, było jak zawsze ... spontanicznie.
Nie wiem jak u Was, ale moje ciuchy po zimowej przerwie, lekko się skurczyły 😅, moto zaś nie chciało odpalić, bo aku padł (jeszcze wczoraj palił). Z problemami, ale wbiłem się w ubranie, a moto od boostera odpaliłem i ruszyłem na pierwszą 🏍 wycieczkę.
Górki blisko i czeskie klimaty, to ruszyłem na Malą Upę, przez przełęcz Kowarską i Okraj, Dalej po czeskich winklach przez Janské Lázně i Harrachov do Szklarskiej Poręby.
Plany były trochę inne, ale jeszcze dzień za krótki.
Ruszyłem o 10, powrót ~18. Temperatury w środku dnia i na nizinach przyzwoite (~10°C), jednak podczas zjazdu po czeskiej stronie z Malej Upy, trochę dawało po rajtuzach (~3°C).
Główne drogi, raczej czyste i dobrze utrzymane, na bocznych trzeba bardziej uważać.
Wyjazd wyjątkowo udany.
Baterie naładowane.

  2025Jak pokazały ostatnie tygodnie tego roku, mimo że robię tysiące kilometrów na dwóch kółkach nie zawsze w bezpieczn...
27/12/2025

2025
Jak pokazały ostatnie tygodnie tego roku, mimo że robię tysiące kilometrów na dwóch kółkach nie zawsze w bezpiecznym i rozsądnym klimacie 😉, to życie pokazało mi, że mogłem stracić je i zdrowie ... robiąc drobne porządki przydomowe 😄.

Starszy, oraz doświadczony o kolejne km, życzę w Nowym Roku, Wam i sobie, tylko bezpiecznych chwil.
Dużo szczęścia i zdrowia. Nieograniczonego czasu wolnego, oraz finansów na nasze pasje motocyklowe.
Korzystajmy z możliwości i zdrowia, bo świat jest piękny, a życie mamy jedno. Szkoda je marnować siedząc w domu.

🌎 , kawałek  🇹🇷 Turcji i ⛵️ wyspy greckie.4 tygodnie, 8 tys km na 🏍 i ~300km pod żaglem.Plan był taki.  Dojazd z friende...
04/10/2025

🌎 , kawałek 🇹🇷 Turcji i ⛵️ wyspy greckie.
4 tygodnie, 8 tys km na 🏍 i ~300km pod żaglem.
Plan był taki.
Dojazd z friendem (nowicjuszem na moto), do Turcji (Bodrum). Przeskok promem na Kos i tam spotkanie z naszymi żonkami 😉 i znajomymi, oraz wynajem jachtu.
Towarzysz podróży, mimo małego doświadczenia na moto, nieźle dawał radę na zakręconych winklach rumuńskich i bułgarskich przełęczy. No, musi jeszcze popracować nad posiadaniem niezbędnych dokumentów, potrzebnych do przekraczania na moto, granic krajów po za UE 😉😅. Zaistniała adventura 😉 pokazała, że taką niedogodność, można ogarnąć w mniej jak 20godzin 😃.
Oczywiście, podczas prawie całego wyjazdu, pogoda nam dopisywała. Bo też jak zawsze, kierowałem się prognozami i radarem frontów pogodowych.
W drodze dojazdowej do 🇹🇷 Bodrum, zaliczyliśmy kilka fajnych miejscówek w części z których już byłem, ale chętnie tam też wracam (🇷🇴Transalpina, Transfogaraska, Zamek Peleș i Corvinilor). Ale były też miejsca, które z przyjemnością poznałem i szczerze polecam. W Rumunii, kręcąc się po Transfogaraskiej, warto odwiedzić zamek Făgăraș.
🇧🇬 Bułgarię, raczej po macoszemu traktowałem, ale prognozy pogody skierowały nas w ciekawe miejsca i dzięki temu, poznaliśmy wyjątkowe miejscówki. Jaskinia Devetashka, Przełęcz Trojańska z pomnikiem wolności, oraz Przełęcz Szipka z monumentem Buzludża, nie pozostaną w naszej pamięci obojętne.
Dalej, pogoda skierowała nas czarnomorskie wybrzeże. Tutaj, dzięki nieuwadze mojego towarzysza 😄, jeden nocleg dłużej zabawiliśmy.
W 🇹🇷 Turcji, z powodu ograniczeń czasowych😉, tylko na konia trojańskiego w Canakkale zajrzeliśmy.
Tydzień na jachcie szybko minął. Ostro wiało, to i było co robić. .
Po powrocie do Bodrum (gdzie motorki zostawiliśmy), ekipa łajbowa plażowała, a ja eksplorowałem okolice. Czego efektem jest postanowienie powrotu do 🇹🇷 na jakiś dłuższy, solowy wypad. Kraj przepiękny i bardzo zróżnicowany. Ludzie mili, choć na drogach wyjątkowo zawzięci 😅. Jedzenie dobre, pogoda wyjątkowo przyjazna dla motocyklistów (jak nie jedziesz w środku lata 😄).
Efez i kilka górskich wiosek, oraz wymienione wcześniej rzeźby ze złomu to zaledwie promil tego, co w okolicy Bodrum, można spotkać.
Powrót do domu, to w 🇹🇷, przelot do Stambułu przez Pamukkale z noclegiem po drodze. W Pamukkale warto na dłużej się zatrzymać. Wapienne tarasy, wody termalne i historyczne ruiny, tworzą wyjątkowy klimat.
Stambuł, mimo silnych obaw przyjaciela, okazał się komunikacyjną pestką 😉. O dziwo, ta kolosalna metropolia, jest bardzo dobrze drogowo zorganizowana. Bez większych problemów, dojechaliśmy do historycznej dzielnicy Sultanahmet w której nocleg mieliśmy zabukowany. Błękitny maczet, Hagia Sophia, oraz otaczająca historia i klimat tego miasta skłaniają do dłuższej wizyty. Warto tam być.
W drodze powrotnej, rozstaliśmy się na granicy 🇹🇷/🇧🇬. Jak wcześniej wspomniałem. Ja skierowałem się na 🇲🇰 Macedonię i 🇽🇰 Kosowo, a kolega pojechał z odwiedzinami do serbskiej rodziny.
Kierując się na zachodnie Bałkany, wiedziałem, że pogoda może być nieprzychylna, jednak ciekawość miejsc zwyciężyła.
Kanion Matka w Macedonii, 🇽🇰 Kanion Rugowa, oraz przełęcz Jelenak, pozytywnie mnie zaskoczyły i lekkie niedogodności pogody, wynagrodziły.

Napiszę kilka słów co do samego wyjazdu.

Noclegi.
Noclegi rezerwowaliśmy po drodze w dniu nocowania. Wolne miejsca szukaliśmy na booking. I w zależności od dostępnego kontaktu, albo bukowaliśmy na platformie, albo bezpośrednio do właścicieli apartamentów dzwoniliśmy.
Mimo głosów, że w Turcji booking jest blokowany, nigdy i nigdzie nie mieliśmy najmniejszych problemów ze znalezieniem noclegu.

Motocykle i opłaty drogowe.
Moja kawa, mimo sporego bagażu kilometrów (120kkm), bez najmniejszych problemów zniosła, wymienioną trasę, podobnie jak nowy V-Strom 800 kolegi.
Opłaty drogowe.
Średnia cena paliwa ~1,4EUR/l. Najdroższe w Serbii (1,54), najtańsze w Turcji (1,1)
Spaliłem ~420l paliwa, więc przy przejechanych ~8tys km i średnim spalaniu 5,3l/100km, za paliwo zapłaciłem ~2,5tys zł.
Do kosztów drogowych należy doliczyć, winiety na Węgrzech (44zł/2 tyg), oraz bramki Turcja i Serbia.
W Turcji można bawić się w ichniejszy system opłat za autostrady kartami HGS, ale jest on nieczytelny, oraz mieliśmy problemy z logowaniem i doładowaniem kart.
Bez większego problemu można korzystać, ze zwykłego sposobu opłat. Bilet na bramce wjazdowej i opłata na bramce wyjazdowej. Przy wyjeździe, kierować sie tylko na bramki Nakit/Casch. I pamiętać, że nie na wszystkich bramkach zapłacicie kartą w telefonie. Musi być fizyczna.
Jak dla mnie, dodatkową opłatą był wjazd do Kosowa. Ze względu na to, że nie uznają tam zielonych kart, musiałem wykupić ichniejsze ubezpieczenie (6EUR).

Przekraczanie granic. Kontrole.
W krajach UE przekraczanie granic bez jakichkolwiek kontroli.
Na granicach Bułgaria/Turcja, oraz Bułgaria/Macedonia/Kosowo/MN i Serbia, standardowe kontrole. Dowód rejestracyjny, osobisty lub paszport, zielona karta.
W Turcji, sporo wojska i posterunków policji. Odcinkowe pomiary prędkości.
Warto zaznaczyć, że w Turcji, obowiązują niższe prędkości dla motocykli jak pozostałych, zmechanizowanych uczestników ruchu. A prawdopodobnie związane jest to z tym, że przez wszechobecny pył i kurz na drogach znajduję się tzw film, zmniejszający przyczepność jednośladom (sam to w kilku miejscach doświadczyłem - poślizgi podczas np. hamowania).
Należy również zwrócić uwagę na raczej słabej jakości (stare) auta na prowincji. Czego konsekwencja są częste plamy oleju (szczególnie na rondach).
Bułgaria odstawała od pozostałych krajów pod względem dużej ilości policji z suszarkami i fotoradarów.
Polecam taki wyjazd i do zobaczenie gdzieś w trasie 👊
, ,

🌎   i kawałek 🇹🇷 Turcji. Jak to mówią: „Nie każda trasa (wyznaczona przez google), prowadzi do celu” 🤦‍♂️😁.Minione dwa d...
28/09/2025

🌎 i kawałek 🇹🇷 Turcji.
Jak to mówią: „Nie każda trasa (wyznaczona przez google), prowadzi do celu” 🤦‍♂️😁.
Minione dwa dni, owocowały w sporo atrakcji, ale to dzisiejszy dzień, rozłożył mnie kilka razy na łopatki 😄.
Wczoraj przelot z Turcji do 🇲🇰 Macedonii Północnej (po drodze poznałem tureckiego fana marki Kawasaki, ze wskazaniem na V650).
Oraz rozstanie z friendem. Towarzysz podróży pojechał odwiedzić rodzinkę w Serbii, a ja postanowiłem zwiedzić kraje w których jeszcze nie byłem.
Macedonia Północna.
Piękny kraj, z pięknymi górami i takimi widokami, ale z dziwnymi ludźmi. Którzy z kawałka swojej ziemi, robią jeden wielki śmietnik.
Kosowo.
Zawsze kraj ten, był dla mnie zagadką. Więc, sam chciałem go choć na chwilę zobaczyć i poczuć.
Zaskoczyły mnie spore inwestycje i te główne, bardzo dobre drogi. Czuć tu „piniąc”. Mam wrażenie, nie do końca uczciwy, ale coś się dziej. W porównaniu do Macedońskiego chaosu i bałaganu, wygląda dużo lepiej.
W Kosowie nie uznają zielonych kart, więc trzeba wykupić ichniejsze ubezpieczenie. Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, o co chodzi 😉.
Na zwiedzenie tych krajów miałem mało czasu, bo front pogodowy 🌨️ mnie gonił.
Jednak wiem, że tam jeszcze wrócę.
W Macedonii zajrzałem na Kanion Matki. I tu szczęka, pierwszy raz mi opadła.
Dla czego? Kto był to wie, a kto nie był, nich przyjedzie i sam się przekona 😉.
W Kosowie, zaliczyłem szybki przelot autostradą R6. Pięknie prowadzoną (od Macedonii) między górami i takimi też widokami.
Następnie skierowałem się na Kanion Rugowa (połączenie kanionu Bicaz z Transfogaraską 😉).
I tu mi drugi raz szczęka opadła 😁.
Z powodu przepięknych widoków, oraz tego, że nie prowadzi (jeszcze) do MN (jak pokazuje google), zmuszony byłem, skierować się na kolejną przełęcz 👉 Jelenak.
I tu, już ostatni raz w dzisiejszym dniu, opadła mi szczęka. Nie wiedziałem i nie słyszałem o tej przełęczy. A jest warta przejechania. Wspinamy się na prawie 2tys metrów, wyjątkowo krętym szlakiem. Widoków za dużo nie widziałem, bo była już szarówka i zaczynało padać. Ale wiem, że warto ją zaliczyć.
Podsumowując.
Dzisiejszy dzień był jednym z bardziej intensywnych z mijającego wyjazdu.
Wrzucę parę fotek, które jednak nie oddadzą klimatu dzisiejszego dnia 😄.

🌎   🇹🇷Wczoraj Pamukkale, dzisiaj Stambuł. Czas pożegnać się z Turcją i powoli planować powrót do domu. A że prognozy pog...
26/09/2025

🌎 🇹🇷
Wczoraj Pamukkale, dzisiaj Stambuł.
Czas pożegnać się z Turcją i powoli planować powrót do domu. A że prognozy pogody nie wyglądają dobrze, to przejazd przez Bałkany będzie expresowy 😉

25/09/2025

🌎 🇹🇷
Droga widokowa do Pamukkale z Bodrum

🌎   🇹🇷Kręcąc się po tureckiej ziemi, dzisiaj takie 👇 rodzynki trafiłem. Rzeźby ze złomu, zrobiły na mnie, wyjątkowe wraż...
21/09/2025

🌎 🇹🇷
Kręcąc się po tureckiej ziemi, dzisiaj takie 👇 rodzynki trafiłem.
Rzeźby ze złomu, zrobiły na mnie, wyjątkowe wrażenie.
Murat Yıldırımçakar

🌎  , Turcja i wyspy greckie.Właśnie mija półmetek wycieczki.Były zakręty, niedźwiedzie i piękne widoki. 4 tys km przelec...
17/09/2025

🌎 , Turcja i wyspy greckie.
Właśnie mija półmetek wycieczki.
Były zakręty, niedźwiedzie i piękne widoki. 4 tys km przeleciały jak jeden dzień.
Teraz tygodniowa sjesta i halsowane zakręty 😉, oraz planowanie powrotu do domu. Oczywiście, wszystko zależy od ☀️ pogody, którą trasą wrócimy. Jak dotychczas, pogoda wyjątkowo nam sprzyja i tego się trzymajmy.
Co do przykrych sytuacji, które nam się zdarzyły, to muszę się przyznać, że straciłem (utopiłem 😞), moją ulubioną koszulkę z MotoMyczki.
Sprzęty wyjątkowy i jak Marcin Szczepański, mówił, niezastąpiony w dalekiej podróży 😉.

🌎   Jak wiadomo, jesteśmy na wycieczce po Bałkanach … w planie też, kawałek Turcji i ⛵️ Wyspy greckie.Do chwili obecnej ...
10/09/2025

🌎
Jak wiadomo, jesteśmy na wycieczce po Bałkanach … w planie też, kawałek Turcji i ⛵️ Wyspy greckie.
Do chwili obecnej przejechaliśmy ~3tys km.
Nie licząc naszych okolic, była Rumunia, jest Bułgaria.
Pogoda wyjątkowo nam dopisuje. W Rumunii mimo kręcących się frontów burzowych nad Transalpiną i Transfogaraską, sucha oponą przejechaliśmy. Na Transfogaraskiej, ludzi i aut mało … za to niedźwiedzi b. dużo 😄.
Wczoraj przelot z Rumunii do Bułgarii, przez (chyba) mało znana Fortecę w Făgăraş. Polecam miejsce.
Co do dzisiejszego dnia, wyjątkowo obrodził w atrakcjach, ale i nas umęczył… Zaledwie 400km w ostro zakręconych 11godzin.
Wrzucę kilka fotek z miejscówkami.
Jak kiedyś do domu wrócę, to uzupełnię opisy i mapki.

10/09/2025

🇧🇬 Monument "Arch Of Freedom"

08/09/2025

🌎
Człowiek lekko zmęczony, wygaduje głupoty

🌎 Kolejna 🏍 wycieczka już się szykuje, a poprzedniej jeszcze nie została podsumowana.Muszę więc ująć w skrócie, 3-y tygo...
05/09/2025

🌎
Kolejna 🏍 wycieczka już się szykuje, a poprzedniej jeszcze nie została podsumowana.
Muszę więc ująć w skrócie, 3-y tygodnie, 4-y tys km mazursko-podlasko-litewskie szwendanie 😃. Dzięki lokalizacji naszego pkt wypadowego, brak dostępu do tv i internetu, oraz wyjątkowy klimat tamtego rejonu wpłynęły na to, że wróciliśmy stamtąd totalnie zresetowani.
Jak dla mnie, wyjątkowy klimat tamtego rejonu, tworzą ludzie i przyroda. Tam czas jakby wolniej płynął. Nikt za niczym nie goni, na drogach ludzie uprzejmi i ceny niższe 😉.
Nie będę tu polecał sprawdzonych miejscówek, jak mosty w stańczykach, piramidę w rapie, mamerek, czy wilczego szańca. Bo każdy tam jadąc, wie o tych miejscach i chce je zaliczyć, co nie znaczy, że nie warto.
Nas, może dla tego, że wcześniej o nich nie słyszeliśmy, ujęły: Muzeum Motoryzacji w Białej Oleckiej - to miejsce powinien odwiedzić każdy pasjonat motoryzacji. Safari - odwiedziny tego miejsca, to jak wjazd na plan filmu Park Jurajski 😉oraz Republika Ściborska - Biegnący Wilk.
Godna polecenia też jest motocyklowa miejscówka Motocyklowa Malesowizna.
Infrastruktura drogowa, raczej w średnim stanie. Spro dróg już odremontowanych, ale też sporo przebudów i prac drogowych. Mi wyjątkowo odpowiadały spore odcinki dróg nieutwardzonych, czyli szutrów 😄.
Wrzucam kilka zdjęć i mapkę z ciekawszymi lokalizacjami ... jutro ruszam, a nie jestem jeszcze spakowany xd.

Address

Hristo-Danovo

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when MotoZew Adventure posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Business

Send a message to MotoZew Adventure:

Share